| Utwory: |
| Strona jasna |
|
| 1. 12 Groszy |
|
| 2. Maciek, ja tylko żartowałem |
|
| 3. Zagubiłem się w mieście 1 |
|
| 4. Mój los |
|
| 5. Gdy mam co chcę, wtedy więcej chcę |
|
| 6. W obliczu końca |
|
| 8. Spowiedź święta |
|
| 7. Sztos |
|
| 8. O, kuchwa |
|
| Strona ciemna |
|
| 9. Przesłuchiwałem całą noc |
|
| 10. Zagubiłem się w mieście 2 |
|
| 11. Inwazja waranów |
|
| 12. Jak bardzo możesz zmienić się by zmienić swą muzykę |
|
| 16. Nie ma towaru w mieście |
|
| 13. Nie mam nogi |
|
| 14. Nie ma towaru w mieście |
|
| 15. Idę tam gdzie idę |
|
Jeden z najlepszych albumów Kazika!
(2006-10-23)
Wiktor
Kosmała
Więcej o recenzencie
Pierwszy raz usłyszałem ten album, mając 6 lat (słownie: sześć)lat! Puścił mi go mój tata -zagorzały metalowiec. Od razu wpadł mi w ucho utwór "12 groszy", którego jednakże nie mogłem śpiewać przy mojej cioci Jadzi (kto słuchał, ten zrozumie). Oprócz tego umiałem zaśpiewać "Maciek, ja tylko żartowałem", "Mój los", "Gdy mam co chcę, wtedy więcej chcę", "Inwazja waranów" i " Jak bardzo możesz zmienić się, by zmienić swą muzykę", którego nie mogłem śpiewać przy mojej mamie z powodu bardzo niecenzuralnego ostatniego refrenu. Z powodów wychowawczych, po jakimś czasie tata odłożył kasetę z powrotem na półkę. Wielka szkoda...
Po paru latach, gdy byłem trochę starszy, znalazłem kasetę i znowu zacząłem jej słuchać, tyle że w... Wigilię, co nie było najlepszą porą. Zdenerwowany odłożyłem ją jak najwyżej do szafy (żeby mnie nie kusiła) i obiecałem sobie, że już nigdy jej nie włączę.
Teraz mam 14 lat i nie mogąc wytrzymać dłużej, sięgnąłem kasetę i znowu zacząłem jej słuchać! Przypomniałem sobie wtedy stare, dobre lata, podśpiewując najlepsze teksty. Jednakże mogę jej słuchać głośno wtedy, kiedy nie ma mojego młodszego brata w domu. Włączam wtedy najlepsze piosenki i upojony słucham również najcięższych przekleństw, z których znane są piosenki Kazika. Wiele z nich zasługuje na wyróżnienie, ponieważ są świetne. Dodam, że "Sztos" i "Gdy mam co chcę, wtedy więcej chcę" zostały wykorzystane w filmie pt. "Sztos" Olafa Lubaszenki.
Kazik gra muzykę alternatywną. Każda piosenka reprezentuje inny gatunek muzyczny. Raz jest to rock, a raz hip-hop. Raz jest to ostry heavy - metal, a raz ciężki, dołujący rap. Niektóre z nich są mieszaniną paru gatunków, co nie oznacza, że są złe, wręcz przeciwnie. Podsumowując "12 groszy", cały album jest naprawdę porządny, nie znalazłem tu słabego utworu. Dodatkowo na kasecie jest namalowana bardzo zabawna karykatura zespołu. Każdy fan powinien mieć ten album w swojej kolekcji. Jest on również dobry dla "początkujących", takich jak ja 8 lat temu. Pozdrawiam.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji