-
-
-
Boso
- Zakopower
-
cena:
36,09
zł
-
-
-
-
-
Frank
- Amy Winehouse
-
cena:
34,49
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: 21 [Limited]
Średnia ocena z 28 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Adele
- Firma fonograficzna:
-
XL Recordings
, Styczeń 2011
- Nr katalogowy:
- XLCD520E-2
- Sprawdź inne tytuły:
-
Adele
Pierwszy album młodziutkiej wokalistki z Tottenham w północnym Londynie, zatytułowany "19" był wielkim sukcesem i obietnicą świetlanej kariery. Druga, nagrana dwa lata później płyta to już zwiastun narodzin wielkiej gwiazdy.
Adele Adkins jest kolejną wychowanką kuźni talentów scenicznych - BRIT School w podlondyńskim Croydon, która odniosła sukces. Do grona jej absolwentów zaliczają się m.in. Amy Winehouse, Kate Nash, Leona Lewis i członkowie grupy Feeling, a także rówieśnicy i rówieśniczki wokalistki, którzy już także zdążyli zaznaczyć swoją obecność na brytyjskiej scenie, jak Katy B. i Jessie J.
Debiut Adele, "19", przyniósł jej uznanie na trudnym, wymagającym rynku amerykańskim, co przypieczętowane zostało przyznaniem jej prestiżowej nagrody Grammy.
Album "21", wyprodukowany po części przez Paula Epsona (Bloc Party, Plan B, Florence And The Machine) i po części przez legendarnego Ricka Rubina (Red Hot Chili Peppers, Tom Petty, Johnny Cash, Gogol Bordello), to już dzieło w randze świadectwa dojrzałości scenicznej i autorskiej.
Otwierający "21" (i wybrany na pierwszy singel z płyty) utwór "Rolling In The Deep" definiuje - sięgając do tradycji bluesa i hymnów gospel - nastrój i styl całości. Adele słusznie rezygnuje z eklektyzmu "19" i śmielej i z większą pewnością swego głosu i talentu odwołuje się do wielkiej tradycji bluesa z południa ("Rumour Has It"), klasycznego soulu ("Don't You Remember", "I'll Be Waiting", "One And Only") i - takie można odnieść wrażenie - do schedy po wybitnych białych wokalistkach sprzed pół wieku: Dusty Springfield ("Set Fire To The Rain") i jakby Janis Joplin ("Take It All").
Album okraszony jest urokliwymi balladami (wspomniana "Take It All", "Turning Tables" i "Lovesong" z repertuaru The Cure), a poza nawias podstawowego repertuaru płyty wyrzucone zostały - jako bonusy - dwa country'owe, poddane przewrotnej archaizacji covery utworów "If It Hadn't Been For Love" (z repertuaru współczesnej formacji Steeldrivers z Nashville) i "Hiding My Heart" (autorstwa młodej pieśniarki ze stanu Washington, Brandi Carlile).
Doprawdy, rzadko kiedy tak młodym artystkom jak Adele nadaje się tytuł diwy. Wystarczy jednak posłuchać jej głosu i magicznej interpretacji już choćby tylko "Rolling In The Deep", by przekonać się, iż ona w pełni na ten zaszczyt zasługuje.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Rolling In The Deep |
|
| 2. Rumour Has It |
|
| 3. Turning Tables |
|
| 4. Don't You Remember |
|
| 5. Set Fire To The Rain |
|
| 6. He Won't Go |
|
| 7. Take It All |
|
| 8. I'll Be Waiting |
|
| 9. One And Only |
|
| 10. Love Song |
|
| 11. Someone Like You |
|
| 12. If It Hadnt Been For Love (Bonus Track) |
|
| 13. Hiding My Heart (Bonus Track) |
|
- 21 [Limited]
- Wykonawca:
-
Adele
Absolutnie fantastyczna... ale nie za pierwszym razem
(2012-03-12)
bonka
Więcej o recenzencie
Co powiedzieć o płycie i kobiecie, która ją nagrała, skoro ma się wrażenie, że powiedziało się o nich już absolutnie wszystko? Pewnie będzie tego niewiele, ale chcę Wam powiedzieć co ja czuję do tej płyty. A czuję wiele. Kupiłam ją, po powierzchownym przesłuchaniu u znajomych w początkach grudnia 2011. Wsiadając do samochodu, zapakowałam płytę do odtwarzacza - jeżdżę dziennie ok. 70 km. Początkowo nie mogłam się przekonać do kilku kawałków. Oczywiście znałam "Rolling on the deep", "Turning tables" i to co skłoniło mnie na spojrzenie przymilnym uchem ;) na tę płytę "Someone like you". Ale po kilku dniach na płycie odkryłam coś nowego... z każdym dniem odkrywałam coś nowego. Nowe melodie, nowe emocje, nowe słowa, nowy sens. W tej chwili nie przesuwam piosenek, tylko słucham wszystkich, a ich słowa doskonale pamiętam. Muzyka jest absolutnie piękna, słowa nie są o niczym. Wielu tak zwanych artystów zapomniało już jak powinno się pisać o uczuciach, szczególnie tych zranionych, a Adele robi to wyśmienicie. Wie dokładnie co gra w duszy i sercu, a jej nastroje zmieniają się tak jak w życiu: wyrzuty, żal, pogodzenie się z utratą. Do tego jej głos. Pewnie, nie ma mocy np Streisand, Dion, Houston, czy chociażby naszej Edzi, ale pięknie potrafi bawić się tym czym ją Natura obdarowała. Zachodzę w głowę, jak Taka osoba, z takim repertuarem mogła w dzisiejszych czasach i przy całej sieczce oferowanej nam przez komercyjne stacje radiowe, przebić się i trafić do ludzi? Nie mam pojęcia, ale może nie jest z nami jeszcze, aż tak źle :) Serdecznie polecam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
...po prostu śpiewała, a publiczność miała łzy w oczach...
(2012-02-03)
Requiem
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Przebój może nagrać każdy. Wystarczy jako taki talent, doskonała ekipa i łut szczęścia. Adele też nagrywa hity, no i ma kapitalny głos. Brzmi trochę jak sędziwa kobieta(to pozytywne spostrzeżenie!), w czym przypomina Amy Winehouse. Ale dość porównań. Chyba każdy zna "Rolling In The Deep", prawda? Do tego jeszcze nie dopadł jej "syndrom drugiej płyty", "21" odniósł o wiele większy sukces niż debiut. Jednak pulchna Angielka jest dla mnie artystką prawdziwą. Potrafi wzbudzać emocje. Tego właśnie muzyce XXI w. często brakuje. Głos Adele w balladzie "Someone Like You" aż kipi od smutku, a jej słowa są tak szczere, że natychmiast w nie wierzę. Wszystkie teksty dziewczyna napisała po rozstaniu z ukochanym. Cóż... sztuka rodzi się w bólu. I świat oszalał na punkcie Adele, pokochał jej muzykę, pozbawioną modnej elektroniki. Co godzinę(dosłownie!) w radiu słyszymy "Rolling...", "Someone Like You" czy "Set Fire...". Mnie jednak najbardziej podoba się nieco mroczne "Rumour Has It". Lubię też "I'll Be Waiting", jednak refren trochę psuje piosenkę. Niestety, na płycie są też nużące momenty, ale mimo wszystko muzyka jest piękna. Często pisze się o Adele: "Nie nosi rozmiaru S, nie rozbiera się na scenie, nie pracuje z topowymi producentami. Zwyczajna dziewczyna robi karierę." Zwyczajna...? Słuchając "21", mam wątpliwości.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(28)