Nasza cena: 31,92 zł

Cena rynkowa: 39,9 zł

Oszczędzasz: 7,98 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

3-5 dni roboczych

Promocja! Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
23 czerwca 1941 - dzień "M"

23 czerwca 1941 - dzień "M"

Mark Sołonin  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 520
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (3)

Grudzień 2008 - Mark Sołonin, autor bestselleru 22 czerwca 1941, czyli jak zaczęła się Wielka Wojna Ojczyźniana, który wstrząsnął Rosją nie mniej niż Lodołamacz Suworowa, kontynuuje w tej książce frapującą analizę tragicznych wydarzeń lata 1941 roku. Po wszechstronnych badaniach nad licznymi dokumentami z...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: 23 czerwca 1941 - dzień "M"

      Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Mark Sołonin
    Wydawnictwo:
    Rebis , Grudzień 2008
    ISBN:
    978-83-7510-257-4
    Liczba stron:
    520
    Sprawdź inne tytuły:
    Mark Sołonin
    Kategorie:
    historia > historia świata
    Mark Sołonin, autor bestselleru 22 czerwca 1941, czyli jak zaczęła się Wielka Wojna Ojczyźniana, który wstrząsnął Rosją nie mniej niż Lodołamacz Suworowa, kontynuuje w tej książce frapującą analizę tragicznych wydarzeń lata 1941 roku. Po wszechstronnych badaniach nad licznymi dokumentami z owych czasów, przestudiowawszy przygotowania Związku Sowieckiego do wielkiej wojny oraz plany strategiczne, autor dochodzi do oszałamiającego wniosku: w czerwcu 1941 roku Hitler, sam się tego nie spodziewając, uprzedził uderzenie Stalina dokładnie o jeden dzień.
    Mark Siemionowicz Sołonin, nazywany następcą Wiktora Suworowa, urodził się w 1958 roku w Kujbyszewie. W roku 1975 ukończył ze złotym medalem tamtejszy Instytut Lotniczy i podjął pracę w tajnym biurze konstrukcyjnym. W okresie pierestrojki założył klub polityczny. Przed dwudziestu laty zaczął studiować historię udziału ZSRS w II wojnie światowej. REBIS opublikował jego 22 czerwca 1941, wyda także poświęconą temu tematowi książkę Na uśpionych lotniskach.

    "Pragnę wyrazić Markowi Sołoninowi wdzięczność, zdjąć czapkę i pokłonić mu się do ziemi. Kiedy czytałem jego książkę, rozumiałem uczucia Salieriego. Myślałem: dlaczego ja sam do tego nie doszedłem? Mark Sołonin dokonał wielkiego naukowego osiągnięcia".

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    23 czerwca 1941 - dzień "M"
    Autor:
    Mark Sołonin

    Tym razem nieco gorzej (2010-04-12)

    FabrykaRecenzji  Więcej o recenzencie

    Z jednej strony nowa publikacja Marka Sołonina jest od swej poprzedniczki („22 czerwca 1941, czyli jak zaczęła się Wielka Wojna Ojczyźniana”) odmienna, z drugiej trudno oprzeć się wrażeniu, iż złożona jest z rozdziałów, których autor zapomniał dołączyć do książki poprzedniej. Wbrew wydawniczej notce zapowiadającej „oszałamiający wniosek”, nic tu nie oszałamia. Szczególnie gdy zna się stary „Dzień <>” Suworowa, w którym eks-oficer GRU) wiele stronic poświęca udowodnieniu, iż Stalin zamierzał uderzyć na hitlerowskie Niemcy, lecz został precyzyjnie wyprzedzony. Co nowego stwierdza Sołonin? Niewiele. Chyba, że za przełom uznać podanie dokładnej daty niedoszłej radzieckiej agresji na Niemcy - 23 czerwca 1941. Sołoninowski „Dzień <>” przypomina ofiarowany w prezencie pierścionek z brylantem, który zapakowano systemem „matrioszkowym” w pudła, pudełka i pudełeczka. Proces rozpakowywania jest na tyle nużący, że walory pierścionka bledną. Napisana sprawnie, ze sporą werwą, książka jednak nuży. Za wiele tu spiralnego krążenia wokół głównego tematu. Na domiar złego, najlepszymi partiami książki są właśnie te z jej rozdziałów, które z powodzeniem mogły się znaleźć w książce poprzedniej, traktującej o niewiarygodnych rozmiarów rozsypce radzieckiej armii. Tym razem Sołonin niebezpiecznie kilkakroć upodabnia się do Suworowa snując karkołomne częstokroć hipotezy i dowodzi ich słuszności w oparciu o część źródeł, zapominając o innych. Doskonałą ilustracją wydaje się tu być fragment, w którym za niemieckie zbrodnie na cywilach odpowiedzialnością obarcza NKWD. Wg autora Stalin, by wybić z głów „ludziom radzieckim” z terenów okupowanych chęć poparcia agresora, nakazał lotnym oddziałom NKWD operującym w strefie przyfrontowej brutalnie mordować, a wcześniej okaleczać niemieckich jeńców, by u ich towarzyszy broni wzbudzać chęć krwawej i równie brutalnej zemsty. Rzekomo dopiero w efekcie tych prowokacji rozpoczęły się rzezie, które z czasem z powrotem pchnęły Ukraińców i Białorusinów w objęcia władzy radzieckiej. W ten sposób klęska wojny w obronie granic przeistoczyła się w rokującą sukces Wielką Wojnę Ojczyźnianą. Brzmi to makabrycznie, ale znając prawdę o mistrzostwie Stalina w prowokacji, znając prawdę o jego nieludzkim systemie - można w to uwierzyć. Oczywiście, jeśli zapomni się o biologicznym wręcz antyslawizmie Hitlera, o planach kolonizacji wschodu, które naziści opracowali na długo przedtem, nim NKWD dostało w swe łapska pierwszego niemieckiego jeńca. Wiedząc to wszystko, trudno wierzyć w mit rycerskiego Wehrmachtu, dopiero bestialstwami NKWD sprowokowanego do zbrodni. Nawiasem mówiąc, i ten przytoczony wywód Sołonina nie dotyczy głównego tematu książki. Podobnie jak i większość pozostałych. Prowadzić to musi do wniosku, że kiedy już się zna poprzednią pracę Marka Sołonina, wcale nie trzeba sięgać po tutaj recenzowaną. Obie książki są oczywiście bardzo wartościowe (pierwsza w stopniu większym), ale wystarczy wybrać jedną z dwóch.

    (5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Walka z demonami przeszłości (2009-06-29)

    Adam Kruk  Więcej o recenzencie

    Druga książka Sołonina jest odpowiedzią na masową krytykę jego poglądów pośród historyków rosyjskich "oficjalnej", pamiętającej jeszcze czasy ZSRS szkoły. Nie chcą oni pogodzić się z bezlitosną prawdą - wciąż powtarzając jak mantrę o "całkowitym zaskoczeniu", "pokojowych zamiarach Stalina", "przestarzałym sprzęcie wojskowym" itd. Sołonin ponownie przytacza tu szereg argumentów z poprzedniej książki, dodając kolejne, by jeszcze dobitniej pokazać, że przyczyny klęski leżą zupełnie gdzie indziej. Wdaje się w polemikę z oponentami na kartach swego dzieła, miażdży ich ilością przytoczonych faktów, a w końcowych rozdziałach formułuje jeszcze odważniejsze i dalej idące wnioski. Jakie? Zachęcam do przeczytania książki, bo naprawdę warto!

    (5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Słabiej czyli nadal bardzo dobrze (2009-03-10)

    Tomasz Bukowski  Więcej o recenzencie

    Choć nie jest to już tak dobra książka jak pierwsza "22 czerwca 1941" to nadal pasjonująca literatura. Interesująca teoria o stalinowskiej prowokacji nad niebem Białorusi 22 czerwca 41. Jak zawsze rzetelny i pełny obraz klęski Armii Radzieckiej, która nie chciała walczyć za komunizm.

    (5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!