39,9
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 216
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (4)
Luty 2008 - 39,9 to zapiski dojrzałej kobiety, której towarzyszy stałe poczucie wyobcowania. Opowiadają o przekraczaniu granic pomiędzy młodością a starością, opisują pogmatwane stosunki rodzinne bohaterki - rozliczenie z nieżyjącą matką, drobne konflikty domowe, relacje z mężem, dziećmi i przyjaciółmi....
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: 39,9
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Monika Rakusa
- Wydawnictwo:
-
WAB
, Luty 2008
- Seria:
-
Z miotłą
- ISBN:
- 978-83-7414-389-9
- Liczba stron:
- 216
- Wymiary:
- 123 x 195 mm
- Wydanie:
- 1
- Sprawdź inne tytuły:
-
Monika Rakusa
39,9 to zapiski dojrzałej kobiety, której towarzyszy stałe poczucie wyobcowania. Opowiadają o przekraczaniu granic pomiędzy młodością a starością, opisują pogmatwane stosunki rodzinne bohaterki - rozliczenie z nieżyjącą matką, drobne konflikty domowe, relacje z mężem, dziećmi i przyjaciółmi. Jest też refleksja nad późno odkrytym żydowskim pochodzeniem. Dziennik nie skupia się jednak tylko na sferze prywatnej, bohaterka śmiało wyraża opinie na temat wydarzeń politycznych, wiadomości telewizyjnych i prasowych, przeczytanych lektur. Pisane z niezwykłą szczerością, miejscami z niemałą dawką ironii "gorączkowe" notatki nie unikają współczesnych tematów tabu, takich jak powszechnie obowiązujący kult młodości i ciała czy chirurgiczne odcinanie się od starości.
Powieść Moniki Rakusy nie opowiada o zmarszczkach i tłuszczyku (choć o nich też). Opowiada o dziecięcych i młodzieńczych traumach. O konsekwencjach odkrycia żydowskiego dziedzictwa. O próbach przymierzenia się do wyznaczonych przez świat ról: żony, matki, wyzwolonej kobiety. 39,9 to antybaśń o Śpiącej Królewnie. Nagle - choć bez udziału królewicza - przebudziła się. Po to, by zaakceptować własną dojrzałość z jej wszystkimi niedoskonałościami, by pogodzić się ze sobą i odzyskać kontrolę nad własnym losem.
Piotr Bratkowski
- 39,9
- Autor:
-
Monika Rakusa
Kawałek bardzo dobrej prozy kobiecej
(2008-11-30)
Katarzyna
Goślińska
Więcej o recenzencie
39,9 to kawałek bardzo dobrej prozy kobiecej. Książka, która szczególnie ma szansę spodobać się 40-latkom, ponieważ w postaci niedoskonałej bohaterki, dojrzałej kobiety, będą mogły wreszcie zobaczyć siebie. I utwierdzić się w przekonaniu, że mimo niedoskonałości wcale nie muszą się zmieniać.
Celnych spostrzeżeń dotyczących życia współczesnej 40-latki jest w tej książce sporo (np. dlaczego w dużych sklepach sieciowych rozmiary powyżej 40 są praktycznie nieobecne). Najważniejsze pada jednak już na pierwszej stronie - paradoks: z jednej strony kobieta powinna z godnością skończyć te swoje 40 lat, ale z drugiej strony, zgodnie z dyktatem popkultury, starać się wyglądać młodziej. A do tego powinna także w końcu dojrzeć.
Z tym absurdalnym wymogiem współczesności mierzy się główna bohaterka. Wykształcona pani psycholog, niepracująca, choć spełniająca się w macierzyństwie. Życiowa outsiderka, idąca raczej pod prąd niż z głównym nurtem życia. Posiadająca rysy Bridget Jones. O ile jednak podstawowym jej celem było znalezienie odpowiedniego partnera, o tyle bohaterka Rakusy, która ma już ten etap za sobą, przygląda się sobie. Dokonuje rozpoznania: najpierw swojego ciała, poddanego próbie czasu (ujmująca szczerość), potem swojego wnętrza. Opowiada więc o swoim żydowskim pochodzeniu i związanym z nim ciągłym poczuciu wykluczenia, o matce chorej na Heinego Medina, o ojcu, którego nie było, o niedojrzałości religijnej.
Książka Rakusy jest autoironiczna. Bohaterka dostrzega swoje wady, niedoskonałości i zdaje sobie sprawę z pułapki, w jaką wpadła ulegając kultowi wiecznie młodej. Dzięki dużej dawce humoru łatwo się z bohaterką Rakusy utożsamić, a jeszcze łatwiej ją polubić. Ale najważniejsze, że pojawiła się książka, która nie zafałszowuje obrazu współczesnej 40-latki i pokazuje ją taką, jaka jest, bez retuszu i bez upiększeń. Bo, jak mówi bohaterka: " Jak udawać przez cały kolejny dzień, że jest się choćby odrobinę inną, niż jestem?".
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji