Koszyk pusty
- polecamy
-
- Nie mówię żegnaj - piosenki Bogdana Loebla [Digipack]
- cena: 32,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Zol
- cena: 25,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
- Kamienie
- cena: 25,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)
| Posłuchaj utworów: | MP3 | WMA |
|---|---|---|
| 1. Skąd taki duży deszcz |
![]() |
![]() |
| 2. Przemijanie |
![]() |
![]() |
| 3. Dziwny weekend |
![]() |
![]() |
| 4. Taką drogę |
![]() |
![]() |
| 5. Zapraszamy na korridę |
![]() |
![]() |
| 6. Piękno |
![]() |
![]() |
| 7. Nie znasz jeszcze życia |
![]() |
![]() |
| 8. Przestroga |
![]() |
![]() |
Jacek Podlewski Więcej o recenzencie
Album "70A" to dziś - nieco zapomniana pozycja w porównaniu z tak kanonicznymi krążkami jak "Blues" czy "Ogień". Przyczyny tego można upatrywać w braku hitowych utworów, które przetrwałyby w świadomości słuchaczy wiele lat, jak "Kiedy byłem małym chłopcem" czy "Oni zaraz przyjdą tu". Niemniej warto posłuchać dziś tej płyty nie tylko ze względu na udział w sesji nagraniowej dziewiętnastoletniego zaledwie Józefa Skrzeka, który zagrał na basie i klawiszach. Początek jest mocny. "Skąd taki duży deszcz" to sześć minut zakręconego, swobodnego grania w stylu Led Zeppelin (zwłaszcza w środkowej, jamowej części). Następne w kolejności, bardziej jazzujące "Przemijanie" bliższe jest znakomitemu debiutanckiemu LP grupy; na uwagę zasługuje tu fantastyczne saksofonowe solo Włodzimierza Nahornego. "Dziwny weekend" to intrygujący tekst w równie frapującej oprawie muzycznej, zaś "Taką drogę" to już zapowiedź mającego lada chwila nastąpić zwrotu Tadeusza Nalepy i jego formacji w stronę bluesa. Z całości wyróżnia się niewątpliwie "Zapraszamy na korridę". Jak można spodziewać się po tytule, zespół sięga tu po elementy flamenco, podając je jednak w rockowym "sosie"; rezultat nie do końca przekonuje (moim zdaniem przydałyby się tu np. gitary akustyczne), ale z pewnością zwraca uwagę. Najważniejszą piosenką na "70A" jest jednak "Piękno" - długi, epicki song z refleksyjnym tekstem i świetną częścią instrumentalną - najpierw słyszymy wyborne solówki basu i gitary, po czym Nalepa podejmuje porywające unisono z Mirą Kubasińską. Ten wyśmienity utwór, będący, gdy spojrzymy w szerszej perspektywie czasowej, preludium do największych dokonań Nalepy kompozytora byłby wspaniałym finałem płyty. Muzycy uznali jednak inaczej, proponując nam "Nie znasz jeszcze życia", które jest niestety jednym ze słabszych punktów albumu. Nijaka melodia i przeciętny, nieco "mentorski" w tonie tekst tym bardziej rażą w zestawieniu z poprzednim utworem. Na szczęście całość zamyka bardziej udana "Przestroga", która z kolei zaskakuje i w warstwie lirycznej, i w sferze melodii. Trudno oprzeć się urokowi zgodnie śpiewających Nalepy i Kubasińskiej, którzy zresztą na całej płycie dzielą się obowiązkami przy mikrofonie. Niestety, o ile trudno zarzucić cokolwiek warsztatowi muzyków (chociaż w partiach gitary chciałoby się więcej "ognia" à la Jimmy Page), to niewiele dobrego można dziś, po latach od premiery, powiedzieć o brzmieniu i produkcji. Należy jednak patrzeć na to przez pryzmat czasów, kiedy powstawała płyta i ówczesnych możliwości sprzętowych. Nie psuje to jednak zbytnio odbioru tej ciekawej i moim skromnym zdaniem niedocenianej propozycji. Warto posłuchać!
(7 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























