Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: 9 [Jewelcase]
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
IRA
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, Październik 2009
- Nr katalogowy:
- 2721895
- Sprawdź inne tytuły:
-
IRA
"9". Po prostu. Zespół IRA nie musi szukać dla nowej płyty wymyślnych tytułów. Robi swoje. Przygotował zbiór kompozycji w natychmiast rozpoznawalnym stylu: gitarowych, ale z dyskretnymi ozdobami aranżacyjnymi, nie tracących rockowego nerwu, acz niezwykle przebojowych... "Gramy ponad 20 lat, to jest dziewiąta studyjna płyta, spróbowaliśmy zsumować dotychczasowe doświadczenia" - mówi wokalista, Artur Gadowski.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Z dnia na dzień |
|
| 2. Mój Bóg |
|
| 3. To co na zawsze |
|
| 4. Szczęście |
|
| 5. Dobry czas |
|
| 6. Spróbuj |
|
| 7. Nie daj mi odejść |
|
| 8. Żyję |
|
| 9. Dlaczego nic |
|
| 10. Druga Miłość |
|
| 11. Apetyt |
|
- 9 [Jewelcase]
- Wykonawca:
-
IRA
Iluzyjny nastrój
(2009-12-09)
ŁUKASZ
DĘBOWSKI
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Kolejna płyta w dorobku zespołu IRA pt. "9" to dobrze sprawdzone patenty rockowe, które stały się obok charakterystycznego wokalu Artura Gadowskiego, motywem wiążącym ich twórczość. Niestety mocniejszy klimat całego, nowego albumu jest momentami pozorny. Potężnie brzmiące gitary, napędzające tempo zostają stłumione łagodzącymi aranżacjami, pozbawiającymi większej wyrazistości. Konkretność muzyczna obrobiona komputerowo, nadająca bezpiecznego dystansu ujmuje temu wydarzeniu. Ciężkie dźwięki wydobyte z odważnej intensywności instrumentów spiłowane do niegroźnego wizerunku, zabijają melodyjność tych co by nie było, udanych gdzieniegdzie kompozycji. Duszna powłoka przykrywająca utwory rozmywa dynamikę tego krążka. Ocierając się wręcz o banalność w "Dlaczego nic", wpadają w studnie nudnej przewidywalności, dopadającej słuchacza w "Drugiej miłości" i "Szczęściu". Nie rozczarowują natomiast napędzone ekspresyjną energią "Dobry czas" oraz "Mój Bóg". Mimo prób schowania sugestywności, te kawałki bronią się swoją niedwuznaczną siłą. Przeciętnie wypada spokojniejszy "Apetyt" i dający oddechu balladowym kolorytem, rozbudzający jakieś emocje "Nie daj mi odejść". Nie można stwierdzić, że IRA jest w dobrej formie artystycznej. Mając za sobą wieloletnią działalność, masę udanych piosenek na koncie i zagranych koncertów, nie satysfakcjonuje spalający się w czasie jego trwania, iluzyjny nastrój "9". Zdecydowanie należy oczekiwać lepszych utworów od zespołu, który potrafi przykuwać uwagę o wiele większymi osiągnięciami. Być może te piosenki pełniej zaprezentują się w czasie występów "live" i wtedy nabiorą jakiejś wartości. Póki co w większości zawodzą, zachęcając jedynie do sięgnięcia po poprzednie płyty grupy IRA. Budzi niechęć także infantylny pesymizm panoszący się w tekstach.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie muszą nic udowadniać
(2009-11-07)
Aleksandra
Cichańska
Więcej o recenzencie
Dziś ZAKUPIŁAM album i kilkakrotnie przesłuchałam go. Więc moje wrażenia są dość świeże. "9" jest bardzo podobna w brzmieniu do poprzedniego albumu "Londyn 8:15" - są energetyczne riffy, łatwo wpadające w ucho refreny, luz w tekstach i przestrzeń w dźwiękach, czyli to, co tygrysy lubią najbardziej:-) Chłopaki nie zmienili się, ale też nie obiecywali tego! Moim faworytem na tej płycie jest utwór "Mój Bóg" - zadziorny, ironiczny, słychać w nim rozpiętość wokalu Gadowskiego. Zdecydowanie najlepszy. Świetny jest też "Spróbuj" - może to on powinien pójść w eter na singla, dałby niektórym do myślenia! Poza nimi też "Dlaczego nic" jest ciekawą historyjką... Jedyny zarzut (malutki) jaki mam to teksty. Są "zbyt domyślne". Artur śpiewa jeden wers, a ja już wiem co będzie w następnym (a przecież nie znam jeszcze płyty zbyt dobrze!) Poza tym denerwują mnie te męskie rymy (jednosylabowe) w większości wersów. To brzmi tak prosto, płasko! Jak patrzę teraz na teksty, to prawie w każdym tak jest. No i słowo "nie" występuje zdecydowanie za często... Chłopaki, może warto zmienić autora? Na pewno każdy z Was mógłby coś napisać na kolejną płytę, gdyby chciał!
Wiem, że materiał na płytę musi być nieskazitelny, czysty, ale brakuje mi trochę takiej improwizacji Artura, przeciągania sylab, wychodzenia poza ramy dźwięku... No cóż, dla mnie jest to "materiał do opanowania", a prawdziwą frajdę z niego będę miała na koncertach, bo dopiero na scenie IRA pokaże na co ją stać, a ja znów zedrę sobie gardło do cna. NIE MOGĘ SIĘ TEGO DOCZEKAĆ:):):)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji