PATRONAT MERLINA

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
A Bigger Bang

A Bigger Bang

The Rolling Stones  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

The Rolling Stones - zobacz więcej »

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: A Bigger Bang

      Średnia ocena z 5 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    The Rolling Stones
    Firma fonograficzna:
    EMI Music Poland , 2005
    Nr katalogowy:
    3379942
    Sprawdź inne tytuły:
    The Rolling Stones
    A Bigger Bang to pierwsza od 1997 roku nowa, studyjna płyta zespołu The Rolling Stones. Znajdziemy tutaj szesnaście utworów stylistycznie oscylujących między ostrym, dynamicznym rockiem i bluesową tradycją. Krytycy już przed premierę za najważniejsze utwory okrzyknęli surowy Back Of My Hand oraz dynamiczne Streets Of Love i Rough Justice. Ciekawostką na płycie są również dwa utwory zaśpiewane przez Keitha Richardsa: This Place Is Empty oraz Infamy. Całość wyprodukował Don Was (współproducent między innymi takich wcześniejsych płyt jak Voodoo Lounge i Bridges To Babylon) oraz The Glimmer Twins. A Bigger Bang to album pełen niesłychanej rockowej energii, tak uwielbianej i żywej w wykonaniu Rolling Stones'ów już od ponad czterdziestu lat. Zapowiada się wielka muzyczna uczta. Płyta objęta patronatem Merlin.pl
    Posłuchaj utworów:
    1. Rough Justice
    2. Let Me Down Slow
    3. It Won't Take Long
    4. Rain Fall Down
    5. Streets Of Love
    6. Back Of My Hand
    7. She Saw Me Coming
    8. Biggest Mistake
    9. This Place Is Empty
    10. Oh No, Not You Again
    11. Dangerous Beauty
    12. Laugh, I Nearly Died
    13. Sweet Neo Con
    14. Look What The Cat Dragged In
    15. Driving Too Fast
    16. Infamy

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    A Bigger Bang
    Wykonawca:
    The Rolling Stones

    Beatles>Stones

    Behemot

    Od 40 lat grają to samo; kiedy jeszcze rywalizowali z Beatlesami to chociaż trochę się starali (mimo, że byli zawsze o krok w tył za Wielką Czwórką), po ich rozpadzie nie mieli już żadnych aspiracji, by nagrać coś znaczącego. Każdy z kolejnych albumów Beatlesów jest wybitny i lepszy od poprzedniego. Z kilkudziesięciu albumów Stonesów złożyłbym co najwyżej dwa składaki nadające się do słuchania. Jagger nie będzie niestety drugim Lennonem, chociażby miał dziewięćdziesiątkę i dalej pląsał po scenie i wychodził ze skóry, żeby tak nie było. Aż łza się ze śmiechu kręci w oku, jak za 10 lat wyjadą na wózkach pod respiratorami i zagrają "Satisfaction" - żałosne.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Nieśmiertelni (2005-09-10)

    Marcin Kubicki  Więcej o recenzencie

    Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że Pink Floyd odrzuciło propozycję otrzymania 135 milionów funtów za kolejną trasę koncertową. Najwyraźniej niektórzy wiedzą, kiedy przestać i nieomal jak w piosence Perfectu "zejść ze sceny niepokonanym". The Rolling Stones najprawdopodobniej tej piosenki nie znają, tak samo jak Grzegorza Markowskiego. Ta opinia, którą wystawiłem przed posłuchaniem nowego dokonania Jaggera, a może raczej Jaggera, Richardsa i spółki, nie pokryła się całkowicie z rzeczywistością. Okazało się bowiem, że może i Stonesi nic nowego już nie mają do powiedzenia w świecie muzycznym, ale grać potrafią i to tak, że ciągle mogą doprowadzić do wstydu większość młodych, tak wiekowo, jak i stażowo zespołów. Oto bowiem "A Bigger Bang", pierwszy studyjny krążek od czasów "Bridges To Babylon" (1998), ma szansę uzyskania wysokich not, tak u dziennikarzy, jak i u słuchaczy. Zaczyna się solidnie, nieco niegrzecznie, z charakterystycznym dla nich, bardzo rytmicznym beatem. Uwagę zwraca duży nacisk położony na bas w "Rain Fall Down", który zresztą, absolutnie nie siejąc herezji, nadaje się doskonale do tańczenia. Z tonu spuszcza "Streets Of Love". Prosty rytm opowiada historię utraconej miłości. Ale już następny "Back Of My Hand" jest utrzymanym w starym stylu, bluesowym kawałkiem z harmonijką i drobnymi elementami gospel. Hipokryzja i nieumiejętność władania krajem, to główny temat "Sweet Neo Con", kontrowersyjnego utworu o obecnym prezydencie Stanów Zjednoczonych. Stonesom zdarzało się nagrywanie piosenek o polityce, ale zawsze byli w pewien sposób stonowani, tym razem postanowili nie owijać w bawełnę i nie pozostawiać suchej nitki na Bushu. Album kończy się standardowo, jak to u Stonesów od dłuższego czasu-od kolejnej próby wokalnej Keitha, w bluesowej balladzie "Infamy". Szesnaście kawałków to całkiem sporo, a weźmy pod uwagę fakt, że to najdłuższy album studyjny zespołu od czasów "Exile On Main Street" z 1972 roku. To solidna mieszanka rock'n'rolla i bluesa. Ta sama zresztą, która pozwoliła zespołowi wypłynąć na początku lat 60-tych. Blues, o którym tak ciągle wspominam, jest najwyraźniejszy w "Back Of My Hand", gdzie brzmi nieco jak Muddy Waters. Innym przykładem może być "Biggest Mistake", który nieodparcie przypomina mi ich własny kawałek z 1971 roku pt. "Dead Flowers". Szczególną uwagę zwraca fakt braku potencjalnych singli. W przeszłości, grupa starała się zawrzeć na albumach, choć jeden utwór, który miałby nieco bardziej popowy wydźwięk, by zainteresować szerszą publiczność (jakże ja uwielbiam "Love Is Strong" z krążka "Voodoo Lounge"). Podejrzewam, że próżno będzie szukać nowych utworów Stonesów w radiach prezentujących ogólnie pojętą muzykę popularną. Wątpliwe jest również, że któryś z kawałków stanie się międzynarodowym hitem. Nie oznacza to, że piosenki są złe. Wcale nie. W zasadzie to cieszy mnie, że zespół mając ugruntowaną pozycję, postanowił po prostu zrobić swoje i nie starać się udowadniać nikomu nic na siłę. No bo czy taka nazwa jak The Rolling Stones potrzebuje podbijać Billboard? Dla przypomnienia, zaznaczę również, że na klasykach z przeszłości, takich jak "Let It Bleed" czy "Beggar's Banquet" nie było ani jednego singla, który naprawdę zawojowałby listy przebojów, a przecież były to płyty z topowym, według wielu, materiałem. Słuchając tych szesnastu kompozycji, starałem się wyłowić te najlepsze, jednak okazało się, że jest to bardzo trudne, a może nawet niemożliwe. Materiał jest bardzo równy i z jednej strony można to odbierać jako niekwestionowany plus wydawnictwa, którego słucha się z taką samą przyjemnością od początku do końca. Druga strona medalu to oczywiście niedosyt, że po siedmiu latach czekania nie otrzymujemy, pomijając brak przeboju, żadnej kompozycji która zachwycałaby i z miejsca mogłaby trafić do kanonu muzyki rockowej. Nie ma jednak na co narzekać... no może poza jednym... szkoda, że Pink Floyd nie zagra tej trasy.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Rewelacja

    Piotr

    Nie wiem, co słyszą moi przedmówcy, ale uważam,że płyta jest świetna. Tak na marginesie, jeśli ktoś nie jest fanem jakiejś grupy to żadna płyta nie będzie mu odpowiadać. Płyta w typowym stonesowskim brzmieniu bez zbędnych udziwnień. Kompozycje równie dobre, a może nawet i lepsze niż na ostatniej płycie Bridges.... Nie ma może na tej płycie takich chwytliwych pioseneczek typu Anybody Seen My Baby z ostatniej płyty, ale są za to typowe klasycznie brzmiące: She Saw Me Coming Daw, Rough Justice i wiele innych, które mogłyby być spokojnie nagrane 30 lat temu. Na płycie oczywiście nie mogło zabraknąć ballad równie wysokich lotów. Dwa utwory do pośpiewania dostał Richards, co jest już niemal regułą. Zadziwia mnie niesamowita konsekwencja i wigor tych facetów. Płyta była zapowiadana jako zupełnie nowe brzmienie i dzwięki dla stonesów, ale na szczęście się tak nie stało. Z 16-tu utworów wszystkie są co najmniej dobre. Płyta jest również świetnie nagrana, nawet jak na dzisiejsze standardy. Ogólnie płyta rewelacyjna.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Typowa, rockowa jak wszystkie inne

    Wiesław Ostasz

    Typowa płyta dla Rolling Stonsów, tradycyjny, trochę rozkrzyczany rock. Nigdy nie byłem fanem tej kapeli, jak dla mnie trochę przereklamowanej. Płyta - jak wszystkie inne - nie rzuca na kolana, ale powoli zbliżam się do wieku członków kapeli i choćby dlatego płytę chciałbym mieć. Jest jednak zdecydowanie za droga dla mnie, stąd skoro nie może stać na półce u tych, którzy kochają rock, stanie u tych, których na rock stać.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Małe rozczarowanie...

    Paweł

    Niestety po kilkukrotnym przesłuchaniu z przykrością stwierdzam, iż to jedna ze słabszych pozycji The Rolling Stones z nagranych "ostatnimi czasy". Steel Wheels, Voodoo Lounge czy Bridges To Babylon zdecydowanie "biją ją na głowę". A Bigger Bang...no, ale jak to mówią You Can't Always Get What You Want...

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Nowości - polecamy!

    Muzyka - wszystkie nowości »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!