Live Chat
x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

Podręczniki
Bony na zakupy w Merlinie
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (61) 628 61 05

Opis produktu

A Curious Thing [Polska cena]

Amy Macdonald  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 0758058
nośnik: CD 1 szt.

2010 - Drugi album Amy Macdonald, promowany rewelacyjnym singlem "Don′t Tell Me That It′s Over".
Poprzedni album Amy "This Is The Life" był ogromnym sukcesem - zyskał status platyny w 12 krajach (w tym w Polsce) rozchodząc się w nakładzie ponad 3 milionów egzemplarzy. Nowy materiał powstał w... Więcej

Produkt niedostępny
Do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

- polecamy

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: A Curious Thing [Polska cena]

    Średnia ocena 4,1 na 5 z 10 recenzji   (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Amy Macdonald
    Firma fonograficzna:
    Universal Music Group , 2010
    Sprawdź inne tytuły:
    Amy Macdonald
    Drugi album Amy Macdonald, promowany rewelacyjnym singlem "Don't Tell Me That It's Over".
    Poprzedni album Amy "This Is The Life" był ogromnym sukcesem - zyskał status platyny w 12 krajach (w tym w Polsce) rozchodząc się w nakładzie ponad 3 milionów egzemplarzy. Nowy materiał powstał w studio Paulla Wellera w Ripley, hrabstwo Surrey, a on sam pojawił się gościnnie na albumie.
    Posłuchaj utworów:
    1. Don't Tell Me That It's Over
    2. Spark
    3. I Got No Roots
    4. Love Love
    5. An Ordinary Life
    6. Give It All Up
    7. My Only One
    8. This Pretty Face
    9. Troubled Soul
    10. Next Big Thing
    11. Your Time Will Come
    12. What Happiness Means To Me (Contains Hidden Track Dancing In The Dark)

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    A Curious Thing [Polska cena]
    Wykonawca:
    Amy Macdonald

     Więcej o recenzencie

    Nie nudzi się ()
    Ocena 5 na 5  

    Widzę, że zdania są podzielone. Ja płytę uwielbiam, właściwie nie wiem dlaczego. Ten głos sprawia, że się uśmiecham (aż wstyd się przyznać, ale na 'What Happiness Means To Me' najpierw się poryczałam a potem śmiałam się jakąś minutę. Rozbawiły mnie ostatnie słowa piosenki, właściwie ton). Trzyma poziom 'This Is The Life', zdecydowanie. Wracam do 'A Curious Thing' codziennie (dosłownie). Wczoraj postanowiłam posłuchać wszystkich trzech płyt po kolei. Każda inna, każda świetna na swój sposób. Nie zmieniam zdania, że 'This Is The Life' jest moją ulubioną płytą, ale tylko na razie go nie zmieniam. Bo z każdym razem, gdy słyszę 'This Pretty Face' i 'Dancing In The Dark', szanse 'A Curious Thing' się zwiększają...

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Przykro mi Amy... ()
    Ocena 3 na 5  

    Bardzo lubię Twój głos i teksty z pierwszej płyty- wiec w ciemno i bez przesłuchania kopiłem ta kuriozalna rzecz. Niestety pomiędzy nami znalazł się jeszcze technik od dźwięku i nie mogę tego słuchać. Za głos i teksty dalej "piona" ale oprawa muzyczna przypomina mi słuchane w dzieciństwie Radio Luxemburg. Mój sprzęt tego nie trawi.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Taka sobie ()
    Ocena 4 na 5  

    Trochę zawiodła mnie ta płyta. Piosenki się jakoś wyjątkowo nie wyróżniają, ale jest plus. Jest płytą przyjemną i miło się jej słucha, za co daję 4 merliny.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Świetna ()
    Ocena 5 na 5  

    Naprawdę super, świetne piosenki i głos wokalistki - to jest to. Moim zdaniem najlepsze jest "Don't tell me that is over". Ogółem bardzo fajna.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Absolutnie rewelacyjna płyta ()
    Ocena 5 na 5  

    Fantastyczny rozwój artystki po "This is the life", która to płyta poza świetnym tytułowym utworem nie przyniosła więcej muzycznych fajerwerków. "A courious thing" iskrzy się natomiast od słowno-muzycznych perełek, żeby wymienić zaledwie trzy tytuły spośród znakomitych dwunastu piosenek: "Don't tell me that it's over", "An ordinaty life" i wreszcie "What happiness means to me". Kupcie i zanurzcie się w tę piękną muzykę: nie pożałujecie na pewno.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Trzyma poziom... a może nawet jest lepiej ()
    Ocena 5 na 5  

    Ta druga płyta jest w/g mnie lepsza od pierwszej... może nawet znaczenie lepsza. Jak komuś nie podoba się pierwsza płyta Amy to po prostu nie słuchać i nie marudzić. Dla mnie Amy MacDonald to generalnie wielkie odkrycie ostatnich. Może bez specjalnych fajerwerków, szmerów, bajerów - po prostu bardzo dobrze zagrane i zaśpiewane, ciekawe kawałki. No i nie nudzi się po drugim przesłuchaniu... a wręcz odwrotnie. Tak trzymać i czekam na jakieś oficjalne DVD.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Nuda nudą goni. ()
    Ocena 3 na 5  

    Amy Macdonald nigdy w moich oczach nie była dużą artystką. Jej głos może i jest oryginalny, ale nie nadaje różnorodności w piosenkach. Przesłuchując płytę liczyłam na jakiś cud, na coś nowego, ale nic. Kompletne zero. Spodobały mi się bagatela 2 piosenki. Nie polecałabym jej, ale jednak ze względu na te dwie piosenki oceniam ją tak wysoko.

    (1 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Bez zachwytów ()
    Ocena 2 na 5  

    Jestem zawiedziona. Po debiutanckim albumie, ta płyta wpada zdecydowanie blado. Słuchałam jej już wiele razy w nadziei, że po kolejnym przesłuchaniu coś w końcu przykuje moją uwagę, ale niestety, jak do tej pory nie znalazłam takiego utworu. Słucha się całej płyty dosyć przyjemnie, ale bez większych emocji. Ot takie pioseneczki. I nie jest to tylko moje zdanie. Amy słuchają też moje córki i przy pierwszym albumie słyszałam: o! to moja ulubiona piosenka, i ta też ulubiona!, a tym razem nic. To co pozostało, to wspaniały głos Amy. Szkoda, że tak niewiele. Będę jednak czekać na kolejne płyty w nadziei, że dorównają pierwszemu albumowi.

    (1 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Udany powrot po świetnym debiucie! ()
    Ocena 5 na 5  

    Amy wraca po 3 latach z nową – bardzo dobra płytą, stylistycznie nie odbiegającą od poprzedniczki. Mamy tu kontynuacje muzyki w stylu pop/rock/folk z tekstami dotyczącymi miłości, relacji kobieta-mężczyzna oraz rozterkach młodego człowieka. A Curious Thing otwiera super przebojowy „Don’t tell me that it’s over” – idealny kandydat na pierwszy singiel promujący plyte. Większość piosenek utrzymana jest właśnie w klimacie jak wspomniany Don’t tell…szybkie tempo, chwytliwa melodia zapadająca w pamięć na tyle głęboko, ze słysząc pierwszy raz utwór, masz nie odparta chęć włączyć ponownie przycisk PLAY….. Następny „Spark” tylko dodaje emocji i podobnie jest z kolejnym - singlowym już „No roots”. Pierwsza spokojna nuta pojawia się na „My only one”, następnie w „Troubled soul”, a folkowy klimat reprezentuje sympatyczne nagranie „This pretty face”. Na uwagę zasługuje niewątpliwie kończąca album nastrojowa ballada „What happiness means to me”, które po krótkim przerywniku przechodzi w „ukryta” akustyczna wersje przeboju Bruca Springsteen’a – Dancing in the dark” – świetnie zagrana i zaśpiewana! Ciekawostką tej płyty jest możliwość ściągnięcia 3 utworów live z koncertu (po zainstalowaniu krążka w komputerze), który odbył się w hali Barrowlands w Glasgow. Zarejestrowane piosenki to: "Tis is The life", "Love love" oraz "An ordinary life". Warto………

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Udana kontynuacja pierwszego albumu ()
    Ocena 4 na 5  

    Młoda wokalistka, Amy MacDonald niezwykle pozytywnie zaskoczyła mnie swoim debiutanckim albumem „This Is The Life”. Nie spodziewałam się, że dosłownie każdy utwór z tego krążka bardzo mi się spodoba. A jednak, ta płyta miała niepodważalne dwie zalety – pierwsza: świetny, oryginalny i czysty głos wokalistki, druga: doskonałe, dostarczające masę pozytywnych emocji aranżacje utworów. Drugi album Amy, „A Curious Thing” ani na chwilę nie odstaje klimatem od poprzedniego krążka. Ta muzyka wciąż jak magnes przyciąga swoim wyjątkowym optymizmem. Najlepszym utworem jest moim zdaniem bardzo porywający „Spark”. Jednakże uważam, iż ten album nie jest aż tak dobry jak „This Is The Life”, nie wszystkie utwory spodobały mi się za pierwszym razem (wyznaję zasadę, że jeżeli coś nie trafi w ucho za pierwszym razem, to warto dać temu drugą szansę). Mimo to, po kilku sesjach z „A Curious Thing” stwierdzam, że to jak najbardziej udana płyta i zapewne większości z was również się spodoba. Osobiście więc będę czekać na kolejne dokonania Amy MacDonald.

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji