Najlepsza płyta Santany
(2006-04-29)
Jan
Frankowski
Więcej o recenzencie
Ja również uważam „Abraxas” za opus magnum dokonań Santany. Płyta ma dwie cechy, które przyczyniły się do sukcesu krążka – przebojowość i uniwersalność.
Znajdziemy tutaj trzy najbardziej znane kompozycje grupy w ogóle - „Samba pa ti”, piękną, instrumentalną balladę, funkujące „Oye como va” oraz „Black Magic Woman” – wyważony i elegancki utwór, pokazujący wirtuozerię muzyków i zacięcie do tworzenia muzyki bardziej wyrafinowanej. Kompozycje zadowolą fana rocka, nie wyklucza to jednak sporej ilości jazzu, bluesa i rytmów latynoskich, co sprawiło, że doskonale sprawdzały i będą się sprawdzać na parkietach. Ale i tu znajdziemy perełkę – „Incident at neshabur”. Jazzowa anarchia spod znaku fusion z ostrym riffem pośród chaosu dźwiękowego przypomina „21st century schizoid man” King Crimson. Tajemnicze organy i niespokojne, bluesujące zagrywki Carlosa budują specyficzną atmosferę, ale rozszalała perkusja i ostry riff przechodzą naglę w piękną, instrumentalną balladę na pianino i wyciszoną gitarę. Gdzie dzisiaj możemy usłyszeć taką subtelność oraz wyczucie harmonii?
Dopiero trzydzieści lat po wydaniu „Abraxas” Carlos Santana odniósł spóźniony, zasłużony sukces bardzo dobrą płytą „Supernatural”, lecz, niestety to już nie jest to samo...
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najdoskonalsza płyta pierwszego składu Santany
(2004-04-29)
Jacek
Podlewski
Więcej o recenzencie
Mogło się wydawać, że po tak czadowym albumie, jak "Santana" z 1969r chłopaki z zespołu osiądą na laurach i pozostaną gwiazdą jednej płyty. Stało się jednak dokładnie odwrotnie. Kolejny rok (1970) przyniósł album chyba jeszcze doskonalszy, czyli właśnie "Abraxas". Płyta jest doskonale zrównoważona, jest tu i rockowe granie, i legendarna, nastrojowa "Samba Pa Ti", i latynoskie rytmy, wszystko w idealnych proporcjach. Dla fanów Santany - pozycja obowiązkowa! ("Abraxas" przez 6 tygodni przewodził liście "Billboardu").
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji