Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Absurd i nonsens
Średnia ocena z 18 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Łona ,
Webber
- Firma fonograficzna:
-
Asfalt Records
, 2007
- Nr katalogowy:
- 3881732
- Sprawdź inne tytuły:
-
Łona ,
Webber
Nowy album producencko-hiphopowego duetu Łona i Webber. Oszczędny i nieprzegadany rap, pełen inteligentnych złośliwości i powaznych tematów. Łona tym razem podejmuje m.in. bolesny temat stosunków polsko-niemieckich oraz wysmiewa bieżącą politykę. Całość jest zróżnicowana muzycznie. Oparta jest m.in. na takich instrumentach jak Roland Juno-106, Rhodes, Roland RD-300SX, czy Pianino Thuermer. Nie brak tutaj również klasycznych bitów opartych na samplach. Wśród specjalnych gości: DJ Twister (gramofony), Daniel Christ (gitara basowa), Daniel Popiałkiewicz (gitara) oraz Maciej Cybulski (flet poprzeczny). Autorem okładki jest Marek Raczkowski - rysownik Przekroju.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Romomix |
|
| 2. ą, ę |
|
| 3. Łonson i łebsztyk |
|
| 4. Gdańsk-Szczecin |
|
| 5. Hańba, barbarzyńcy |
|
| 6. Hipermarket |
|
| 7. Czemu kiosk? |
|
| 8. Miej watpliwość |
|
| 9. Leksykon Brockhausa |
|
| 10. Martwisz mnie |
|
| 11. 7/4 |
|
| 12. Panie Mahmudzie |
|
| 13. Hipermarket (remix) |
|
- Absurd i nonsens
- Wykonawca:
-
Łona ,
Webber
A gdzież ten optymizm?
(2008-08-24)
Tomasz
Stanisławski
Więcej o recenzencie
Mam dosyć narzekania w polskim rapie, to jest to, co sprowadza polski rap do miana biadolenia. W albumach "Koniec żartów" i "Nic dziwnego" Łona może nie miał takiego flow jak w "Promomixie", może nie był aż tak bystry jak w "Panu Mahmudzie", ale nie uczepił się tematu polityki i strasznej, złej, okrutnej rzeczywistości jako tematu przewodniego, a w żartobliwy sposób dodawał człowiekowi wiele pozytywnej energii... I Webber był wszechstronniejszy... Ej chłopaki, żebyście wrócili na stare tory, jeszcze na was liczę!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mogło być lepiej...
(2008-06-11)
Monika
Szot
Więcej o recenzencie
...ale mogło też być gorzej. Kupiłam skuszona entuzjastycznymi recenzjami, przesłuchałam 3 razy, więcej jej nie dotknęłam i chyba nie dotknę.
Plus za teksty, składne i błyskotliwe, minus za muzykę, dla mnie zbyt monotonną, jednostajną, nudną, nieciekawą. Gdzieś po piątym kawałku miałam wrażenie, że ciągle słucham tego samego, że rytm zlewa się w jedno i że zaczynam się nudzić. Na płycie zabrakło mi energii, odwagi i eksperymentowania z rytmem, samplami, niestandardowymi instrumentami. Mam wrażenie, że płytę można było dopracować. Nie oceniam poszczególnych kawałków, bo jak zawsze są lepsze i gorsze, patrzę na płytę jak na spójną całość, ale uważam, że można było zrobić ją lepiej. Tak czy inaczej myślę, że warto przesłuchać i wyrobić własne zdanie. Całość oceniam na dobre 3+. Plus za okładkę. Uwielbiam Raczkowskiego.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Łona za szybko dojrzewa
(2007-05-22)
Paweł
Maksymiuk
Więcej o recenzencie
Płyta świetna, ale nie cała niestety. Tym razem po przesłuchaniu albumu nie tryska ze mnie optymizm, jak to było po doskonałych poprzednich. Tutaj mimo zjawiskowych, żartobliwych tekstów, bijących na głowę wszystkich hiphopowców w tym kraju, ogólny wydźwięk jest smutny i przygnębiający. Teraz tak Łona widzi świat. A gdzie twoje "Fruzie wolą obtymistów"?
Jak zwykle wiele do życzenia zostawia także Webber, którego bity są zbyt proste i schematyczne, żeby nie powiedzieć prostackie. Choć jest i kilka perełek, chociażby "Miej wątpliwości". Mam nadzieję, że kolejny krążek będzie niósł większe pokłady radości z życia, do którego przyzwyczaił nas Łona.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Geniusz absurdu i szczypta nonsensu
(2007-04-13)
Omert
Omert
Więcej o recenzencie
"Absurd i nonsens" to płyta, która byłaby warta nawet ceny dwa razy wyższej, jest obfita w wiele sarkastycznych komentarzy otaczającej nas rzeczywistości i mogłoby się wydawać, że porusza jedynie błahe tematy. Otóż nic bardziej mylnego, ponieważ pod powłoczką żartobliwego klimatu i celnych ironii Łona poruszył wiele ważnych i dość trudnych tematów. Od strony producenckiej też nie można się rozczarować. Webber pokazał, na co go stać. Bardzo dobre teksty oraz coraz lepsze flow Łony w połączeniu z jego bitami to połączenie dające efekt wprost nieprawdopodobny. Płytę polecam słuchaczom raczej starszym, bo temat stosunków polsko-niemieckich, szczególnie opowiedziany za pomocą aluzji, nie jest zbyt prosty.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(18)