Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ach, ten Emil!
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Astrid Lindgren
- Wydawnictwo:
-
Zakamarki
, Październik 2007
- ISBN:
- 978-83-60963-04-3
- Liczba stron:
- 32
- Wymiary:
- 210 x 270 mm
- Ilustracje:
-
Bjorn Berg
- Sprawdź inne tytuły:
-
Astrid Lindgren
Ach ten Emil i jego ciągłe psoty! Mieszkańcy Lönnebergi na pewno nie mogą narzekać na nudę. A przecież Emil nigdy nie ma złych zamiarów, tak mu tylko wszystko dziwnie wychodzi... Astrid Lindgren zebrała w tej książce najśmieszniejsze psoty Emila, znane ze zbiorów opowiadań o Emilu. Nadała im zwięzłą formę, a całość zilustrował oczywiście Björn Berg. Przypomnimy sobie między innymi, jak Emil wciągnął na maszt małą Idę, jak wsadził głowę do wazy z zupą, jak złapał tatusia w pułapkę na myszy, jak wpadł ze szczudeł prosto w zupę jagodową, jak zamknął tatusia w wychodku - i jak zamknięty w stolarni musiał wystrugać 369 drewnianego ludzika... Wspaniała książka dla wszystkich przyjaciół Emila!
Astrid Lindgren stworzyła drugie tyle książek obrazkowych, co znanych u nas książek tekstowych. Czas najwyższy, aby jej książki obrazkowe dotarły do rąk polskich dzieci! W tym roku okazja jest szczególna - 100. rocznica urodzin Astrid Lindgren, na którą Wydawnictwo Zakamarki przygotowało 5 książek obrazkowych pisarki ilustrowanych przez mistrzów gatunku. Astrid Lindgren, 1907-2002, uwielbiana przez dzieci na całym świecie pisarka, której książki przetłumaczono na 90 języków. Genialna obserwatorka psychiki dziecka, potrafiąca rozśmieszyć do łez, ale też pisać o rzeczach trudnych. Björn Berg, ur.1923, dorosłym znany z ilustracji do gazet i książek historycznych, dzieciom jako twórca ilustracji do książek o Emilu. Nagrodzony medalem Elsy Beskow.
- Ach, ten Emil!
- Autor:
-
Astrid Lindgren
Słodkie ladaco, nie ma co...
(2010-04-05)
Be
El
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Ach, ten Emil ze Smalandii! To był prawdziwy urwis, nie takie grzeczne dziecko jak ty. Ale jego mama i tak go kochała.
Emil to ulubiony bohater mojego starszego synka. Któż nie lubi Emila? Jego zwariowane przygody i pomysły śmieszą nas podczas wspólnego czytania. Emil to mały ladaco, ciągle płata figle, a potem za karę siedzi w drewutni.
Za każdym razem w stolarni strugał małego śmiesznego ludzika z drewna i ustawiał go na półce. I tych drewnianych ludzików przybywało i przybywało. W końcu miał ich 396 sztuk, nieźle co?
Emil nakłada sobie na głowę wazę z rosołem, wciąga swoją siostrę Idę na maszt, upija świnie i kury sfermentowanymi wiśniami, całuje nauczycielkę w usta - Zrobiłem to pewnie z dobroci - wyjaśnił Emil. Przygód Emila jest całe mnóstwo - ponoć wiele z nich autorka opisała na podstawie opowiadań jej ojca, który wyrósł w końcu na szanowanego obywatela. Wydawnictwo Zakamarki wydało kolorową skróconą wersję przygód Emila. Ma ona wielu zwolenników co i przeciwników. Ja należę do tych pierwszych - przyjęłam, że krótsza wersja, z mnóstwem ilustracji Bjorna Berga świetnie nadaje się do maluchów, natomiast dłuższa dla dzieci starszych.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dla małych urwisów
(2007-10-24)
aa
Więcej o recenzencie
Poznańskie Zakamarki z pasją zabrały się za przybliżanie najmłodszym czytelnikom skandynawskiej literatury dla dzieci. A jest co pokazać i czym się pochwalić! Wystarczy jeden rzut oka na przebogatą zapowiedź wydawnictwa, by przekonać się, ile wartościowych książek było dotąd niedostępnych i nieznanych po naszej stronie Bałtyku!
Książeczka obrazkowa "Ach, ten Emil!" Astrid Lindgren wpisuje się w nurt książek, które są pozycją obowiązkową na dziecięcej półeczce z książkami. To coś dla maluchów, które dopiero rozpoczynają swą wielką przygodę z twórczością szwedzkiej pisarki. Co ciekawe, Lindgren ukazuje swojego bohatera jako niesforne, żywe, "niegrzeczne" dziecko, nie tracąc przy tym ani grama ze swej sympatii i zrozumienia dla jego wybryków, figli, psikusów i żartów. Autorka nie "zbywa" czytelników, epatując uproszczeniami, infantylnością, o jaką tak łatwo w literaturze dziecięcej. Ma się wrażenie, że Lindgren w głębi duszy na zawsze pozostała dzieckiem.
"Ach, ten Emil" to przepięknie zilustrowana przez Bjorna Berga (i do tego pokolorowana) historia tytułowego Emila, dorastającego w beztroskiej krainie swojego dzieciństwa, w otoczeniu rodziny. To wreszcie swoisty hymn przeciw przemocy. "Niegrzeczność" chłopca postrzegana jest tu jako nierozłączny element bycia ciekawym świata dzieckiem; nie jest ujarzmiana za pomocą kar cielesnych, no może jedynie poprzez umieszczenia niesfornego delikwenta w pewnym odosobnionym miescu, gdzie będzie mógł przemyśleć swoje zachwanie i wystrugać kolejnego drewnianego ludzika...
Mała siostrzyczka powieszona na maszcie, garnek na głowie tatusia, koń wjeżdżający do salonu - o tym trzeba koniecznie przeczytać. Lektura do poduszki dla małych (i większych) urwisów!!!
(7 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji