Adrian Mole. Męki dorastania (wydanie kieszonkowe)
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 248
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (4)
Październik 2006 - Adrian usiłuje zapomnieć o swych piętnastych urodzinach i fatalnej wpadce z modelem samolotu, który tak pechowo przykleił sobie do nosa. Niestety, złośliwy los nie szczędzi mu dalszych upokorzeń. Już samo dojrzewanie jest nieznośną katorgą, uwłaczającą wybitnym intelektualistom - takim jak...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
-
-
Sprężyna
- Małgorzata Musierowicz
-
cena:
33
zł
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Adrian Mole. Męki dorastania (wydanie kieszonkowe)
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Sue Townsend
- Tytuł oryginału:
- The Growing Paints of Adrian Mole
- Wydawnictwo:
-
WAB
, Październik 2006
- Seria:
-
Adrian Mole
- ISBN:
- 83-7414-301-0
- Liczba stron:
- 248
- Wymiary:
- 115 x 175 mm
- Tłumaczenie:
-
Barbara Kopeć-Umiastowska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Sue Townsend
Adrian usiłuje zapomnieć o swych piętnastych urodzinach i fatalnej wpadce z modelem samolotu, który tak pechowo przykleił sobie do nosa. Niestety, złośliwy los nie szczędzi mu dalszych upokorzeń. Już samo dojrzewanie jest nieznośną katorgą, uwłaczającą wybitnym intelektualistom - takim jak Adrian, który bądź co bądź, zrozumiał niemal wszystkie słowa z naukowej audycji radiowej. Do tego zupełnie postrzeleni rodzice, grupa szkolnych wesołków poszukujących ofiary, siostra z piekła rodem i ogólnoświatowy spisek wymierzony w młodych, uzdolnionych literatów. A w dodatku boska Pandora wciąż traktuje go jak powietrze. Jak w takich warunkach rzucić świat na kolana? Całe szczęście, że Adrian nie przestał prowadzić swego sekretnego dziennika.
- Adrian Mole. Męki dorastania (wydanie kieszonkowe)
- Autor:
-
Sue Townsend
Nic śmiesznego
(2006-12-31)
El
Presidente
Więcej o recenzencie
"Męki dorastania" - nie brzmi zachęcająco. Bo ileż można czytać obyczajowo - romantycznych książek na temat dorastającej młodzieży? Tak się jednak złożyło, że musiałem ten twór Sue Townsend przeczytać.
Już po pierwszych stronach, na których poznałem świąteczne perypetie Adriana, nie mogłem się pozbierać z ziemi. Po kolejnych upadkach z krzesła, spowodowanych gwałtownymi napadami śmiechu, dałem sobie spokój i zacząłem czytać na podłodze (przy okazji odkryłem uroki włochatego dywanu). Poznając kolejne wariactwa życiowe Adriana, zauważylem, że moje życie jest tak naprawdę calkiem zwyczajne i spokojne (nie licząc bólu tam, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę, od siedzenia na ziemi). Książkę Sue Townsend można śmiało nazwać małym arcydziełem. Napisana, jest w niezwykły, absolutnie zabijający smutek, sposób. W nieco krzywym zwierciadle ukazaje ona najważniejsze i najbardziej pokręcone aspekty życia zakochanego (o zgrozo!) nastolatka. "Męki dorastania" spodobają się każdemu, bez względu na pokolenie. Młodzi może nieco bardziej zdrowym okiem ocenią własne poczynania, zaś starszym przypomną się minione młodzieńcze szaleństwa. Gorąco polecam i z góry radzę - czytajcie na podłodze albo przypnijcie się jakimiś pasami do krzesła.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji