Ahatanhel
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 488
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Kwiecień 2008 - Stolica wszechprowincji świata Tygrysowice - miasteczko w ukraińskiej Galicji, konkurujące ze Lwowem o miano stolicy odseparowanej Galicji. Tygrysowiczanie - kwiat ukraińskiej inteligencji, tworzący zjawisko zwane fenomenem tygrysowickim, dążące do oderwania Ukrainy Zachodniej od reszty...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
-
Big Mac
- Sierhij Żadan
-
cena:
24,99
zł
-
-
Łaskawe
- Jonathan Littell
-
cena:
55,49
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ahatanhel
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Natalia Śniadanko
- Wydawnictwo:
-
Czarne
, Kwiecień 2008
- ISBN:
- 978-83-7536-029-5
- Liczba stron:
- 488
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Natalia Śniadanko
Stolica wszechprowincji świata Tygrysowice - miasteczko w ukraińskiej Galicji, konkurujące ze Lwowem o miano stolicy odseparowanej Galicji. Tygrysowiczanie - kwiat ukraińskiej inteligencji, tworzący zjawisko zwane fenomenem tygrysowickim, dążące do oderwania Ukrainy Zachodniej od reszty Ukrainy. KOLT-2 - najlepsza, bo jedyna gazeta miasta Tygrysowice, skupiająca wokół siebie kwiat kwiatu inteligencji ukraińskiej, następczyni przedwojennej gazety codziennej KOLT oraz powojennego elitarnego tygodnika COLT... Natalka Śniadanko w ironiczny i nienachalny sposób diagnozuje rzeczy ważne i poważne. Całość, spięta wątkiem kryminalnym, czyta się znakomicie, a ta z pozoru lekka i miła lektura zmusza do naprawdę głębokiej refleksji.
- Ahatanhel
- Autor:
-
Natalia Śniadanko
Idealne połączenie groteski, kryminału i powieści
(2008-08-08)
ziuta
Więcej o recenzencie
"Ahatanhel" to już druga wydana w naszym kraju powieść tej autorki (pierwsza: "Kolekcja namiętności"). Sięgając po książkę obawiałam się, że będę zmuszona przebrnąć przez twardy kawał ukraińskiej historii, jakże wielce się pomyliłam (ku mojej wielkiej radości). Już na samym wstępie jesteśmy zaszczyceni możliwością poznania szerokiej gamy bohaterów, tych ważnych i ważniejszych, niejednokrotnie takie krótkie charakterystyki postaci, znajdujące się przed rozpoczęciem, ułatwiały mi życie (czyli czytanie). Poczucie humoru autorka zdecydowanie posiada. Opisując kolejne zdarzenia podchodzi do sprawy po trochu ironicznie, prześmiewczo i zdecydowanie ze zdrowym rozsądkiem.
Główna bohaterka jest dziennikarką pracującą w dziale "Rozgrywka" ( nazwa działu to wcale nie pomyłka). Lichosława Galiczanko wiedzie spokojne życie, wśród swoich mniej lub bardziej normalnych współpracowników czy też sąsiadów. Pewnego dnia, tuż po mocno zakrapianej uroczystości redakcyjnej, znika obywatel Holandii, który był wysłannikiem Zachodu. Celem jego wizyty było nauczanie współbraci dziennikarzy, nowych technik. W momencie owego tajemniczego zniknięcia, rozpoczyna się iście detektywistyczny i zarazem kryminalny wątek.
Bardzo udanym zabiegiem było zaprezentowanie ukraińskich problemów społecznych, wszelkich kompleksów dotyczących prowincjonalności itp. umiejętnie wplatane pomiędzy np. historyjkę z Holendrem, czy też przy okazji streszczania innych, równie ciekawych zdarzeń.
Nie można zapomnieć o farbowanym szczurze (Ahatanhel), który pojawia się nagle na stole bohaterki, zajadając się jabłkami...
Za książkę zabrałam się ze zdecydowanie innym nastawieniem niż ją skończyłam. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Groteskowe poczucie humoru, bardzo trafne uwagi na temat problemów społecznych, a przede wszystkim wyczucie w poruszanych kolejnych wątkach, sprawiły, że książka stanie na półce obok tych ulubionych, na zaszczytnym miejscu.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji