Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Aleja samobójców
Średnia ocena z 16 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Mariusz Czubaj ,
Marek Krajewski
- Wydawnictwo:
-
WAB
, Styczeń 2008
- Seria:
-
Mroczna
- ISBN:
- 978-83-7414-380-6
- Liczba stron:
- 288
- Wymiary:
- 123 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Mariusz Czubaj ,
Marek Krajewski
Gdańsk, upalne dni czerwca 2006 roku. Spokój panujący w luksusowym domu seniora "Eden" zostaje zburzony na skutek wydarzeń pełnych grozy. W jednym z apartamentów znaleziono zwłoki pensjonariusza na wózku inwalidzkim. Co dziwniejsze mężczyzna jest oskalpowany. Równocześnie z "Edenu" znika inny pensjonariusz. Sprawa trafia na biurko nadkomisarza Jarosława Patera, hazardzisty i krzewiciela poprawności językowej. Dlaczego zwłoki starego mężczyzny zostały okaleczone? Dlaczego ABW niespodziewanie przejmuje śledztwo, odsuwając od sprawy policjantów? Co się stało z zaginionym? Sytuację komplikuje wzajemna niechęć między nadkomisarzem a dyrektorem "Edenu", doktorem Lieblingiem, oraz traumatyczne wspomnienia Patera. Marek Krajewski znów udowodnił, że jest mistrzem powieści kryminalnej. Jego współpraca z Mariuszem Czubajem, znakomitym znawcą gatunku, zaowocowała powieścią intrygującą, napisaną żywym językiem i świetnie osadzoną w konwencji.
Kierowca corolli wyciągnął rękę i nacisnął guzik domofonu z napisem "Dom seniora". Brama uchyliła się z lekkim skrzypieniem.
Po chwili za szybami toyoty wyrósł potężny dwuskrzydłowy budynek z szerokim podjazdem. Auto zatrzymało się przed
wysmukłymi kolumnami z piaskowca. Spomiędzy kolumn podjazdu wyskoczył niewysoki zażywny czterdziestokilkulatek w
nieskazitelnie białym fartuchu. Starannie wygolony zarost na jego twarzy mienił się sino - Dzień dobry! - krzyknął mężczyzna w lekarskim kitlu. - Czy mam przyjemność powitać nadkomisarza Patera?
- Ani "dobry", ani "przyjemność", ani "Patera" - powiedział cicho szpakowaty mężczyzna.
(fragment)
Z recenzji Krwawej setki Mariusza Czubaja i Wojciecha J. Burszty:
Krwawa setka jest subiektywną historią gatunku. Autorzy są uważni, ironiczni, wnikliwi. Smaczków w tej książce niemało.
Grzegorz Sowula, "Rzeczpospolita"
Z recenzji książek Marka Krajewskiego:
Praca filologa klasycznego wymaga precyzji i zamiłowania do szczegółów. Te właściwości Krajewski demonstruje także jako autor kryminałów.
"Frankfurter Allgemeine Zeitung"
Powieści Marka Krajewskiego to najlepsze z pisanych dziś w Polsce kryminałów.
"Gazeta Wyborcza"
- Aleja samobójców
- Autor:
-
Mariusz Czubaj ,
Marek Krajewski
Purysta w świecie przestępstw
(2009-05-07)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
"Aleja samobójców" przypadła mi do gustu bardziej niż jej następczyni, czyli "Róże cmentarne". Postaci wydawały mi się rzeczywistsze, intryga bardziej prawdopodobna, choć przyznać trzeba, że autorzy w kreowaniu fikcji literackiej puszczają wodze fantazji dość mocno. Jarosław Pater odbiera podczas typowania u bukmacherów wyników rozgrywek piłkarskich telefon z wiadomością "Znowu!". Po tym okrzyku swojego podwładnego przestaje być anonimowym graczem, staje się sławny i rozpoznawalny. W domu spokojnej starości "Eden" zostaje zabity i oskalpowany mężczyzna. Dłonie ma sklejone w romboidalny kształt. Kto zabił? I jaki związek z tym zabójstwem ma zniknięcie innego pensjonariusza "Edenu", profesora Czaplińskiego, specjalisty do sekt i znaków runicznych? Główny bohater powieści jest niestereotypowym policjantem. Nie pasuje do obrazu jaki ma o innych policjantach, którzy jego zdaniem upodobniają się do tych, których ścigają. Pater jest polonistą z wykształcenia, purystą językowym z osobowości, mężczyzną dość oschłym w kontaktach z innymi. Mimo wszelkich cech za jakie Patera można nie lubić, ja Patera polubiłam.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dłużyzna
(2009-02-04)
lidka kołbińska
Więcej o recenzencie
Niech nie czują się tą książką usatysfakcjonowani ci, którzy szukają zapełnienia pustki po przeczytanej serii breslauowskiej. Dziwi mnie i tak wysoka ocena pana Pietrasika, który w obiektywnych warunkach nie daje się zadowolic byle czym, ale jak tu obsmarowac redakcyjnego kolegę? Nazwisko "Krajewski" na okładce to zabieg czysto marketingowy, ma przyciągnąc fanów kultowej serii. Pewne analogie do serii są: makabryczne morderstwo, wątek tajemniczych sekt, rytuałów, łacińskie zwroty tu i ówdzie no i Pater jako popłuczyny po Mocku, bo i filologiczna smykałka, dobry gust (muzyczny wprawdzie) i od nałogu nie stroni (tym razem jest to hazard). Jednak cała historia z morderstwem, skalpem= i neopogańskim tropem pasuje jak pięśc do oka, bowiem rozwiązanie zagadki morderstwa w domu starców budzi po prostu konsternację i jest żenująco banalne. Reasumując: książka to zwyczajna dłużyzna, którą chce się skończyc bardziej dla świętego spokoju, niż z ciekawości. Czekam na kolejne przygody E.Mocka a duetowi Krajewski-Czubaj już dziękuję.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Poniżej przeciętnej
(2008-09-15)
Anna
Szeniawska
Więcej o recenzencie
Niby kryminał, ale chyba bardziej kiepskie romansidło. Niby napięcie, ale rozwiązanie to tylko trochę wredny staruszek. Początek zdecydowanie obiecujący, później coraz gorzej. Nie wiadomo czy chodzi o sekty, satanistów, sfrustrowanych policjantów, oklepanych "złych z ABW"... po czym okazuje się, że tylko o frustratów z domu starości.
Zdecydowanie spodziewałam się czegoś lepszego, a ocena "2" tylko dlatego, że jest zapowiedź ciągu dalszego i to jest ciekawe, cóż też panowie pisarze wymyślą? Może lepszego gniota?
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rzetelny kryminał ze świetną atmosferą
(2008-05-12)
Łukasz
Grzesiak
Więcej o recenzencie
Bardzo dobry, sprawnie napisany i mądry kryminał, świetnie na drugim planie pokazujący współczesną Polskę. Bohaterem jest nadkomisarz Jarosław Pater, mężczyzna po czterdziestce, opuszczony przez żonę facet "bez jaj", a zarazem sprawny glina, mający dość energii, aby dokończyć śledztwo, od którego został odsunięty. Choć trup jest oskalpowany, to autorzy nie serwują nam w nadmiarze wątków mroczno-okultystycznych, za co im chwała. Polecam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Słabe... niestety
(2008-01-27)
Paweł
Szczeciński
Więcej o recenzencie
Pojawiają się porównania do serii breslauowskiej. Niesłusznie. Wydarzenia rozgrywają się w innym czasie, miejscu i inny jest główny bohater. Właściwie jedyną cechą wspólną jest fakt, że obaj panowie (Mock i Pater) nie mają szczęścia w miłości. A teraz moja prywatna teoria spiskowa. Na okładce widnieje nazwisko Krajewskiego, ale sądzę, że książkę popełnił pan Czubaj, Krajewski zrecenzował, dopisał to i owo a że tego było aż nadto to panowie postanowili podzielić się tantiemami. Stąd książka ani nie jest Krajewskiego (szkoda!), ani Czubaja (dobrze?). Bohaterowie sztampowi, by nie napisać schematyczni. Pomysły, które widziałem w filmach: "Hazardziści" (niezły) i którychś tam odcinkach "Kryminalnych zagadek..." (było kilka miast) same rzucają się w oczy. Główny bohater jest tak "bezpłciowy" i wyalienowany z rzeczywistości, że nie pozostaje mu nic innego jak znaleźć dobrego... psychoterapeutę. Teraz pointa. Paradoksalnie książkę czyta się dobrze. A im dalej w treść, tym mniej sztampowo. Błogosławieni ci co nie znają serii breslauowskiej. Książka albo do pociągu, albo na dłuuuugie jesienno-zimowe wieczory, gdy nie ma nic ciekawszego pod ręką, nogą czy w telewizji. PS Szybki powrót do przyszłości: pan Krajewski planuje serię książek, w których akcja będzie rozgrywać sie w międzywojennym, a więc polskim Lwowie (coś podobnego do mockowszczyzny). Ja już czekam!
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(16)