Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Alienista
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Caleb Carr
- Wydawnictwo:
-
Rebis
, Listopad 2010
- ISBN:
- 978-83-7510-647-3
- Liczba stron:
- 544
- Wymiary:
- 135 x 215 mm
- Tłumaczenie:
-
Zuzanna Naczyńska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Caleb Carr
Nowy Jork, 1896 rok. Miastem wstrząsają makabryczne zabójstwa chłopców-prostytutek. Skorumpowani policjanci prowadzą oficjalne śledztwo, ale niezależnie od nich działa tajna grupa powołana przez Theodore'a Roosevelta, późniejszego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Najważniejszy w tej grupie jest tytułowy alienista - dziś powiedzielibyśmy psychopatolog - Laszlo Kreizler, który wykorzystuje całą swą wiedzę, by przeniknąć najmroczniejsze zakamarki umysłu mordercy i w ten sposób wpaść na jego trop.
Alienista znakomicie łączy elementy powieści historycznej, psychologicznej i thrillera, dając przy tym niesamowity obraz Nowego Jorku w epoce wielkich przemian.
- Alienista
- Autor:
-
Caleb Carr
Najbardziej ludzki i intrygujący seryjny morderca w historii Ameryki
(2011-01-01)
MateuszF84
Więcej o recenzencie
Cudo!!! Książka ociera się o górną granicę którą kreślą największe kriminały literatury światowej a jest to kriminał niebanalny, mroczny jak niejeden thriller i mocno zakorzeniony w powieści psychologicznej, który daje nam szerokie spektrum poznawcze psychologicznych uwarunkowań zachowań ludzkich. Fabuła świetnie jest przez autora prowadzona, bohaterowie intrygujący i bardzo realni. Tajemnica którą razem z nimi odkrywamy nie pozwala nawet na chwile oderwać się od książki. Klimat epoki wiktoriańskiej, mroczny Nowy Jork a w nim najbardziej ludzki i intrygujący seryjny morderca w historii Ameryki, a przeciwko niemu zespół ludzi dla których śledztwo staje się pasją i sensem życia. Wszystko w tej książce nie jest banalne, jest genialne! Polecam.
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Brudny Nowy Jork
(2010-12-28)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Rewelacja! To jest ten typ kryminałów, który najbardziej lubię. Nie dla zaskakującego zakończenia wcale. Nie dla niesztampowych rozwiązań i nie dla zaskakujących wydarzeń. Chociaż zaskoczyło mnie w tej książce to i owo, to jednak cenię ją za coś innego.
Powieść jest obrazkiem ukazującym Nowy Jork w 1896 roku. Tak, to można wyczytać w blurbie. Ale pokazuje ten brudny Nowy Jork - z walącymi się czynszówkami dla najbiedniejszych imigrantów, gdzie w ciemnym korytarzu można niechcący nadepnąć na śpiące na podłodze niemowlę zapomniane przez wszystkich.
To Nowy Jork, o jakim nie przeczytanie u Edith Wharton - ta książka jest o napływających nowych mieszkańcach, którymi gardzą ci, którzy mieli szczęście i przybyli do Nowego Świata wcześniej. I tylko dlatego uważają się za lepszych. I z tego też powodu postanawiają nie dopuścić do wiadomości publicznej informacji o gorszącym procederze - prostytucji dzieci.
W powieści tej został pokazany proces narodzin profesji, o której dziś wszyscy wiedzą i uznają ją za coś oczywistego - policyjny psychopatolog, ktoś, kto naświetla rys psychologiczny przestępcy, domniemanego sprawcy zbrodni i na podstawie jego pracy reszta policjantów szuka i łapie zbrodniarza. Jest to początek czegoś, czego dziś nikt nie kwestionuje - że w dzieciństwie kształtuje się osobowość człowieka i to rodzice mogą wyrządzić największą krzywdę małemu dziecku.
W tamtych czasach nikt nie chciał zaglądać do domów. Rodzina była uświęconą prawem i religią instytucją i jeśli ojciec albo matka bili swoje dziecko, to nikt nie mówił, że to źle. Mogli nawet zakatować malucha - nikt im złego słowa nie powiedział, wszystko było schowane, przyklepane. Dlatego tytułowy Alienista, dr Laszlo Kreizler, miał tylu przeciwników i swoje śledztwo musiał prowadzić w tajemnicy. Bo podejrzewał, że sprawca morderstw jest takim właśnie skrzywdzonym przez rodzinę dzieckiem.
Nie chcę tu zdradzać zbyt wielu szczegółów - powiem krótko - powieść jest świetna. Uwielbiam patrzeć na proces tworzenia się czegoś, co dziś wszyscy znają i akceptują. Lubię obserwować, jak wielki krok zrobiło nasze społeczeństwo. Co oczywiście nie znaczy, że jeszcze dziś nie ma tyranów domowych i katów własnych dzieci. Są. Ale to oni muszą się wstydliwie ukrywać i na pewno zostaną potępieni przez ogół, jeśli tylko rodzina nie zechce ukrywać zachowania takiego bijącego własne dzieci niezrównoważonego psychicznie dręczyciela.
Polecam książkę tym, którzy oprócz kryminału lubią poczytać o procesach myślowych, lubią poobserwować rodzenie się dzisiejszej świadomości społecznej.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji