Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Gladiator [OST]
- cena: 38,49 zł
-
- Requiem For A Dream / Requiem dla snu [OST]
- Kronos Quartet, Clint Mansell
- cena: 56,49 zł
Nasza cena: 43,99 zł
Cena rynkowa: 46,99 zł
Oszczędzasz: 3 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
14 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
2001 - Amelia, nieśmiała dziewczyna z paryskiej dzielnicy Montmartre, po niebywałych sukcesach w krajach francuskojęzycznych, rozpoczęła podbój serc polskich kinomanów. Muzyka Yanna Tiersena, ilustrująca niesamowity film Jeana Pierre Jeuneta, to potężny ładunek piękna i magii rozpisany na akordeon,...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 15 recenzji (Dodaj własną)
Jarosław Trochimiak Więcej o recenzencie
Magia w każdym dźwięku.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Muza Więcej o recenzencie
I w zasadzie na tym jednym zdaniu można by zakończyć recencję. Ta muzyka jest odprężająca, wzruszająca, piękna w swej prostocie, uzdrawiająca skołatane myśli i serce. Ryzyko uzależenienia wielkie, ale satysfakcja gwarantowana.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Geanna Więcej o recenzencie
W mojej domowej bibliotece płyt audio, tytuł: "Amelie From Montramrte", bezkonkurencyjnie pobija wszystkie inne. Utwory są piękne, nastrojowe i tak samo ciepłe jak główna bohaterka filmu, do którego owa muzyka została skomponowana. Słuchając magicznych dźwięków akordeonu, przed oczami staje obraz francuskiego miasteczka, rozpalający przeogromną radość w duszy. Niektóre melodie sprawiają, że serce zaczyna bić dwa razy szybciej, a człowiek ma ochotę zamknąć oczy i przenieść się do świata dobra i naiwnego szczęścia. Partytura, rozpisana przez Yann'a Tiersen'a sama w sobie nie jest skomplikowana. Ale czy to ma jakiekolwiek znaczenie, gdy dzięki tej muzyce, możemy z powodzeniem ‘przetransportować’ się do tej cudownej, francuskiej krainy? Uważam, że jest to płyta, którą każdy 'ameliomaniak' powinien posiadać w swoich zbiorach – warta wydania takich pieniędzy.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Sandra Ficek Więcej o recenzencie
Dla mnie to najlepszy soundtrack ostatnich lat. Płyta po prostu piękna. Słuchając dźwięków akordeonu oczami wyobraźni widzimy piękne, paryskie uliczki. Znakomicie oddaje klimat filmu. Polecam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Magdalena Lasota Więcej o recenzencie
Muzyka piękna jak film. Dużo brzmień klasycznie kojarzących się z Francją i piosenek stylizowanych na przedwojenne. Przyjemnie się słucha, nawet kilka razy pod rząd.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
MarS Więcej o recenzencie
Tiersen chyba lubi wprowadzać nas w dobre samopoczucie. Jego kompozycje do filmu Jeuneta doróżawiają (i to w pozytywnym znaczeniu!) obraz. I film, i muzyka z filmu, potrafią poprawić humor, nawet gdy niebo wali się nam na głowę. Taka magia, która przywędrowała do nas z Paryża. Bo Amelia, a z nią musimy i my, wierzy w dobro, w przyjaźń, w pomoc innym. Może nawet ma nadzieję na miłość? I na to, że ktoś i jej pomoże. Trochę przy słuchaniu oberwiemy nostalgią za światem, którego nawet nie moglibyśmy pamiętać. Jeunet i Tiersen tęsknią za jakąś Naturą, Prowincją i Czystością. Czasami, gdy to wszystko czekało tuż za rogiem albo i w naszym sercu. Za dziećmi, które tak jak Amelia robią zdjęcia chmurom. Za kolorami, które sycą nasze oczy niczym soczyste owoce. I to słychać w tej muzyce... Uwaga - można ulec konieczności słuchania ustawicznego!
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Regina Dębicz Więcej o recenzencie
Film „Amelia” ( 2001 r. ) w reżyserii Jeana – Pierre Jeuneta oczarował widzów na całym świecie. Sprawiły to oryginalna narracja, przedstawienie nietuzinkowych postaci, wreszcie pełna ciepła historia skromnej i dobrej dziewczyny, znakomicie zagranej przez Audrey Tautou. To właśnie jej kreacja wniosła do filmu tak wiele uroku. Ale przyczyniła się do tego również muzyka Yanna Tiersena. Tiersen odniósł spory sukces, komponując ścieżkę dźwiękową w dość niespotykanym jak na muzykę filmową stylu. Muzyka ta jest bardzo świeża i nie ma w niej ani trochę hollywodzkiej maniery. Ma w sobie coś, czego próżno szukać w innych soundtrackach, a co wiąże się zapewne z jej francuskim charakterem. Słychać go niemal w każdym utworze. Zarówno faktura partytury, jak i instrumentarium przywołują na myśl malownicze uliczki francuskich miast, kataryniarzy, narodowy folklor. Melodie szybko wpadają w ucho, są bardzo optymistyczne i pełne ciepła. Tiersen rozpisał utwory na niewielkie składy. Wiodącym instrumentem jest akordeon, grający bardzo ładnym dźwiękiem przeróżne frazy, podpierany często przez mandolinę, skrzypce i fagot. Czasem dochodzą do tego instrumenty perkusyjne, takie jak dzwoneczki czy werbel, które nieco urozmaicają brzmienie. Przykładem takiego właśnie zestawienia jest bardzo pogodny utwór „Les Jours Tristes”, w którym wszystko bardzo konsekwentnie się rozwija, prowadząc do pięknie brzmiącej (szczególnie pod względem harmonicznym) kulminacji. Obok akordeonu, bardzo często słyszymy fortepian. Instrument ten częściej wykonuje partie solowe. „Comtine D’un Autre Ete: L’apres Midi“ na przykład to liryczny, poetycki utwór w całości wykonany przez pianistę. Bardzo lubię tę kompozycje. Podoba mi się jej lekko impresjonistyczne brzmienie. Słuchając jej, mam przed oczami wspaniałe obrazy Clauda Moneta, kojarzy mi się też trochę z fortepianowymi preludiami Clauda Debussy’ego. Mimo iż nie wszystkie pozycje na płycie są specjalnie skomponowane do „Amelii” ( część z nich pochodzi bowiem z innych albumów Tiersena ), to w całości brzmią świetnie i tworzą spójną całość. Czemu mimo tylu zalet nie wystawiłem tej kompozycji maksymalnej oceny? Bo chociaż muzyka Yanna Tiersena jest interesującym soundtrackiem, nie może być uznana za oryginalne dzieło kompozytorskie. Kiedy słucham melodii z „Amelii” mam wrażenie, że je już skądś znam.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dariusz Bednarski Więcej o recenzencie
Będąc na szkoleniu poznałem dziewczynę -Aśkę, i ona później zaprosiła mnie do domu. Było wino, pocałunki, muzyka z ,,Amelii" i zakochałem się... w Amellii!
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Anna Winiarska Więcej o recenzencie
To jedna z najbardziej cudownych i magicznych płyt, jakich słuchałam. Słuchając Amelii wystarczy zamknąć oczy, by już znaleźć się w Paryżu i słuchać koncertu ulicznego akordeonisty. Gorąco polecam
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kocham ten film i tę muzykę. Nieposiadanie Amelii w domowej wideotece uważam za nietakt.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























