Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Angkor
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Jacek Pałkiewicz
- Wydawnictwo:
-
Zysk i S-ka
, Grudzień 2007
- ISBN:
- 978-83-7506-107-9
- Liczba stron:
- 312
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Jacek Pałkiewicz
Przepełnione elektryzującym nastrojem niepowtarzalne piękno dramatycznego pojedynku sił drapieżnej przyrody z dziełem geniuszu człowieka wzbudza głębokie doznania estetyczne. Angkor wywołuje spontaniczny wybuch zachwytu i przyśpieszone bicie serca nawet u tak obytego jak ja podróżnika, któremu nigdy nie brakowało bogactwa wrażeń i dreszczy emocji. Cieszy mnie to, bo podziw i oszołomienie zapierające dech w piersi są solą i pieprzem pozostawiającym ślad w egzystencji człowieka. A nie zawsze tak się zdarza, ponieważ każdy obyty w świecie z reguły uodparnia się i staje się nieczuły na widok niecodziennych wspaniałości. Żadne przesadne i nadmiernie barwne opisy nie są w stanie oddać baśniowej atmosfery panującej pośród khmerskich świątyń. Angielski pisarz i dramaturg, Somerset Maugham, urzeczony zagadkowym czarem tych zabytków, napisał: "Nie można umrzeć, nie zobaczywszy Angkoru".
Surrealistyczna atmosfera dominuje pośród pochłoniętych przez drapieżną dżunglę legendarnych świątyń khmerskich przewyższających swoją monumentalnością egipskie piramidy i zabytki Majów. Pradawna metropolia monarchii Khmerów oszałamia każdego przybysza. Książka Jacka Pałkiewicza, zasłużonego ambasadora jednego z najbardziej niezwykłych zabytków stanowiących wspólne dziedzictwo ludzkości, odgrywa niebagatelną rolę w przybliżeniu Angkoru współczesnemu społeczeństwu.
Federico Mayor, Dyrektor Generalny UNESCO w latach 1987-1999
Burzliwe losy Kambodży, długotrwałe konflikty wewnętrzne, genocyd Czerwonych Khmerów, inwazja wietnamska, niebezpieczeństwo min i przestępczość kryminalna, nie pozwalały na podziwianie stolicy starożytnego imperium khmerskiego. Poznałem ten monument historii ponad 30 lat temu. Od tamtej pory byłem tam wielokrotnie i za każdym razem wracając do domu miałem sobie za złe, że nie pozostałem kilka dni dłużej, nawet jeśli w powietrzu wisiało namacalne zagrożenie zmuszające do wynajęcia policyjnej eskorty.
Jacek Pałkiewicz
Jacek Pałkiewicz - reporter i eksplorator. Twórca survivalu w Europie. W 1975 r. przepłynął samotnie Atlantyk łodzią ratunkową. Współpracował z rosyjskim Centrum Szkolenia Kosmonautów w programie survivalowym. Uczy elitarne jednostki specjalne strategii przetrwania w odmiennych strefach klimatycznych. Kierował wieloma ambitnymi wyprawami międzynarodowymi. Poznał największe dżungle naszej planety i należy do ostatniej już generacji eksploratorów pustyń. Zna bardzo dobrze Indochiny i Syberię. W 1996 r. jego naukowa ekspedycja zlokalizowała źródło Amazonki, co zostało uznane przez Towarzystwo Geograficzne w Limie. Za to odkrycie Pałkiewicz został uhonorowany odznaczeniem Kawalera Orderu Zasługi Republiki Włoskiej. W 2002 r. wyprawa wspierana przez rząd peruwiański zebrała zaskakujące dowody dające szanse na rozwiązanie zagadki El Dorado, jednej z najbardziej fascynujących legend w historii ludzkości. Członek rzeczywisty Królewskiego Towarzystwa Geograficznego w Londynie. Autor kilkunastu książek i filmów dokumentalnych, dziennikarz publikujący swoje reportaże na łamach poczytnych czasopism europejskich. Laureat głównej nagrody literackiej "Bursztynowy Motyl" im. Arkadego Fiedlera.
- Angkor
- Autor:
-
Jacek Pałkiewicz
Hymn pochwalny ku czci ... autora?
(2009-12-03)
Elżbieta
Obroślak
Więcej o recenzencie
Wydaje się, że Jacek Pałkiewicz pisząc „Angkor” chyba nie do końca wiedział, czym ma stać się jego książka w swej ostatecznej wersji. Historią tego niezwykłego miejsca? Dokładnym opisem całego wielkiego kompleksu świątyń? Relacją autora z kolejnych wypraw do tegoż? W efekcie powstała swoista hybryda z ambicjami do literatury podróżniczej, która w rzeczywistości jest nieciekawym peanem wyśpiewanym na cześć autora, który jako ostatni sprawiedliwy potrafi docenić niezwykłe piękno Angkor Wat. Moralizatorskie zapędy p. Pałkiewicza wynagradzają fantastyczne zdjęcia, prezentujące nie tyle piękne świątynie, ile naturę, potrafiącą rzeczone twory kultury człowieka okiełznać i całkowicie sobie podporządkować. I dla owych zdjęć warto w książkę zainwestować.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacja
(2009-01-29)
Piea
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Chylę czoła panie Jacku! Niestety przez Pałkiewicza cierpię..., bo otworzył mi oczy na świat - właśnie przez swoje książki. Angkor - być tam i zobaczyć to wszystko na własne oczy... to jest chyba największym marzeniem mojego życia. Książka rewelacyjna. Piękne wydanie, piękny papier, zdjęcia... tylko smutna okładka. Ludzie, którzy niewiele wiedzą na temat Angkor Wat... są chyba szczęśliwsi, bo nieświadomi zupełnie istnienia czegoś tak niebywałego. Kiedyś, kiedy nic nie wiedziałam, że taki kompleks świątyń w ogóle istnieje, było mi chyba znacznie lepiej i łatwiej. Teraz tylko myślę, i myślę... jak tu jechać taki szmat drogi? Ale kiedyś tam pojadę i wrócę inna, odmieniona i wyciszona.
I będzie tak jak napisał pan Jacek: ktoś, kto chociaż raz w życiu ujrzy Angkor na własne oczy... już nigdy nie będzie tą samą osobą... bowiem stamtąd nie wraca się tym samym człowiekiem. Ja myślę, że kawałek duszy pozostaje tam na zawsze.
(6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji