Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ani słowa prawdy
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Piekara Jacek ,
Jacek Piekara
- Wydawnictwo:
-
Agencja Wydawnicza Runa
, Czerwiec 2008
- ISBN:
- 978-83-89595-44-7
- Liczba stron:
- 616
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Wydanie:
- 2
- Sprawdź inne tytuły:
-
Piekara Jacek ,
Jacek Piekara
Żądne złota krasnoludy, okrutne elfy-ludojady, mroczni wiedźmiarze, czarodziejki i czarownice, wampiry, demony, potwory z innych wymiarów. Magia, intrygi i wielka Przygoda! Kiedy pomocy potrzebują ponętne czarodziejki, kiedy rusza wyprawa do Nowego Świata, kiedy zamek zostaje sterroryzowany przez okrutnego wampira, kiedy na horyzoncie widać złowrogie statki o dziobach w kształcie smoczych łbów, kiedy trzeba spenetrować tajemnicze królestwo wiedźmiarzy, kiedy krasnoludy żądają pomocy - wtedy właśnie do akcji wkracza czarodziej-samouk. Dawniej był sławnym najemnikiem i bardem. To na jego kolanach skonał krasnoludzki król Wszobrody, to on walczył w Zgniłym Lesie i wyprowadził z bagien resztki krasnoludzkiej armii. Potem odziedziczył Księgę Czarów, kryształową kulę oraz różdżkę. Poznał magię i samowolnie obwołał się czarodziejem, a wkrótce stał się najsłynniejszym członkiem Tajemnego Bractwa. Udało mu się to osiągnąć dzięki ogromnej inteligencji, wielkiej sile fizycznej, tonom zdrowego rozsądku i prawemu charakterowi. Wie jednak, że jeśli jego tajemnica się wyda, nic go nie uratuje przed karą z rąk innych czarodziei. ANI SŁOWA PRAWDY to dziesięć opowiadań o Arivaldzie z Wybrzeża. Magu, który wie, że bystry umysł i silne pięści są czasami ważniejsze od znajomości zaklęć. O autorze: Jacek Piekara - dziennikarz prasowy i radiowy, specjalista od gier komputerowych, pisarz znany przede wszystkim z trzytomowego cyklu opowiadań o Mordimerze Madderdinie - inkwizytorze z mrocznego, alternatywnego świata.
- Ani słowa prawdy
- Autor:
-
Piekara Jacek ,
Jacek Piekara
Fantastyczna dawka zdrowego rozsądku i humoru oraz dobrej zabawy
(2009-01-28)
Sebastian
Michalak
Więcej o recenzencie
Tak można podsumować zbiór opowiadań o Arivaldzie z Wybrzeża. Jest to III wydanie( I wydanie Proszyńskiego) przygód Arivalda na rynku wydawniczym i w związku z tym widać jak duże zapotrzebowanie jest na tę pozycje. Znajdziemy tu kunszt Jacka Piekary jakiego jeszcze nie znaliśmy, wiadomo że pierwsze opowiadania były publikowane w różnych periodykach fantastyki. już 1992r. Widać pewne zafascynowanie świata Tolkiena, mistrzowskie wplecenie zjawisk socjologicznych a pro po zachowania się społeczeństw i narodów w określonym położeniu geopolitycznym.
Postać samego Arivalda jest skonstruowana na wzór zdrowo rozsądkowego dziadka dziadunia z krzepą Zawiszy Czarnego, co stanowią dawkę iście wybuchową. Nasz bohater nie jest zwyczajnym czarodziejem, który włada magią w sposób mistrzowski. Jest samoukiem mającym ogromny zapał do stawiania dużych kroków w krótkim czasie.
Akcja jest osadzona w alternatywnym świecie stricte fantastycznym – z czarodziejami, czarownicami, wampirami, demonami, wiedźmiare, krasnoludami, elfami, koboldami i innymi cudakami. Prezentowana fantastyka nie jest mroczna brutalną fantastyką, choć na Arivalda czyhają niebezpieczeństwa, to zawsze jego niebanalne proste, najrozsądniejsze metody wywołają u czytelnika salwy śmiechu i uznanie, a w dodatku na koniec znajdziemy pozytywną puentę.
10 opowiadań prowadzi nas poprzez kolejne historie i zmagania głównego bohatera, co stanowi swoistą ucztę czytelniczą, ponieważ nie można się oderwać od tej fantastycznej lektury!! Chcesz się przekonać jak walczyć zdrowym rozsądkiem ze złem w świecie fantastycznym? To koniecznie sięgnij po „Ani słowa prawdy - Opowieści o Arivaldzie z Wybrzeża”
ocena 4/5
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Leciutkie fantasy
(2008-07-17)
darcen
Więcej o recenzencie
Po cyklu o inkwizytorze Mordimerze przyszła kolej na kolejną powieść pana Piekary. Po przeczytaniu wrażenia mam jednoznaczne - jest super! Chcę więcej! Jednakże, przed przeczytaniem "Ani słowa..." polecam zapoznać się z cyklem o wspomnianym inkwizytorze. Dlaczego? Otóż, "Ani słowa..." to nic innego jak swoista wersja "light" tegoż cyklu. Humor, bohaterzy, fajnie skonstruowany świat - wszystko to podane z podobnie jednak z przymrużeniem oka. O ile Mordimer żył w bardzo ponurych czasach, o tyle szacowny mag Arivald bawi w świecie napalonych księżniczek, szalonych magów, naiwnych goblinów, itp. Wszystko to podczas czytania 600 stron powoduje ciągły uśmieszek na twarzy czytelnika. Ze względu na lekkość, wartką akcję oraz specyficzny styl pana Piekary polecam przede wszystkim na lato!
(8 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji