Nasza cena: 16,49 zł

Cena rynkowa: 18 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Ani tryumf, ani zgon. Szkice o Powstaniu Warszawskim

Ani tryumf, ani zgon. Szkice o Powstaniu Warszawskim

Tomasz Łubieński  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 104
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (4)

Wrzesień 2004 - Czy Powstanie Warszawskie było konieczne? Znany pisarz i eseista ("Bić się czy nie bić?") zajmuje odrębne stanowisko wobec rocznicowego hurrapatriotyzmu. Książka "Ani tryumf, ani zgon?" jest polemiką z bezkrytycznym spojrzeniem na wydarzenia sprzed 60 lat; w tym także polemikę z "Powstaniem...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Ani tryumf, ani zgon. Szkice o Powstaniu Warszawskim

      Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Tomasz Łubieński
    Wydawnictwo:
    Nowy Świat , Wrzesień 2004
    Seria:
    Z głową
    ISBN:
    83-7386-100-9
    Liczba stron:
    104
    Wymiary:
    148 x 210 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Tomasz Łubieński
    Kategorie:
    historia > historia Polski
    Czy Powstanie Warszawskie było konieczne? Znany pisarz i eseista ("Bić się czy nie bić?") zajmuje odrębne stanowisko wobec rocznicowego hurrapatriotyzmu. Książka "Ani tryumf, ani zgon?" jest polemiką z bezkrytycznym spojrzeniem na wydarzenia sprzed 60 lat; w tym także polemikę z "Powstaniem 44" Normana Daviesa. Łubieński nie leczy naszych ran, lecz z chirurgiczną precyzją oddziela szansę od mrzonek, rzeczywistość wojskową i polityczną od iluzji i nadziei.

    "Zarzuca się politykom, że karmią społeczeństwo złudzeniami, ale oni sami również, występując w jego imieniu, poddają się im z całą naiwnością. Polityków wojskowych, którzy ogłosili Godzinę "W", najmocniej obciąża ocena szans własnych oddziałów wobec niemieckiego garnizonu Warszawy oraz regularnych jednostek, które mogły mu przyjść z pomocą. Niepojęte, jak zawodowcy mogli uwierzyć w visy na tygrysy, barykady wobec bomb, "goliatów" i miotaczy płomieni, plutony i kompanie głównie z nazwy, bo tylko częściowo uzbrojone, ledwie zaopatrzone w amunicję, przeciw fachowo przygotowanym do obrony gniazdom oporu. I do tego jeszcze wiara, że wyszkolenie na podmiejskich wycieczkach może zastąpić doświadczenia prawdziwej wojny."

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Ani tryumf, ani zgon. Szkice o Powstaniu Warszawskim
    Autor:
    Tomasz Łubieński

    Szkic większego dzieła, które nie powstało (2009-04-13)

    mk2009  Więcej o recenzencie

    Szczerze spodziewałem się czegoś znacznie lepszego. Liczyłem na szczerą pracę o mitach na temat Powstania i polemikę z nimi. Dostałem do ręki książkę z chaotycznym układem w której od czasu do czasu pojawiała się większa myśl. Zamiast faktów to luźne impresje na różne tematy, różne scenki na temat mniej lub bardziej powiązane z tematem. Szkoda bo wydarzenie jedno z największych w naszej historii a dostałem scenki o dresach, którzy zauważyli rocznicowy plakat. Wszystko sprawia wrażenie napisania na kolanie z nadzieją zdyskontowania sukcesu książki N.Daviesa

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Beznadziejna

    Pietia M

    Jeśli powstanie warszawskie nie miało żadnych szans, to czemu mimo przewidzianych 3-4 dni walki trwały 63? Powstanie nic nie dało? Gdyby nie powstanie warszawskie, to Polska byłaby republiką ZSRR, a dziś byśmy mieli taką nędze jak na Ukrainie lub Białorusi. Jak się ma 100 ston do 1000?

    (2 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Głupota jest siostrą zbrodni

    J. Esteta

    Bardzo dobrze, że ktoś w końcu miał odwagę napisać prawdę i to w sposób odbiegający od propagandy komunistycznej. Jest taka znana wypowiedź Bora (nagrana i publikowana) pt. „podjecie walki w relacji Bora” – ilekroć tego słucham nie mogę wyjść z osłupienia…Teksty o bierności, Stalingradzie, o oszczędzeniu zniszczeń (sic!), „naszej pomyłce” (sic!), a potem idiotyczny przykład Paryża…, no i na koniec, że „nikt nie chce uciekać od odpowiedzialności ani na chwilę (…), ale to samo społeczeństwo podjęło decyzję już w 1939 roku”... Tak więc wciąż się dziwię, że można było coś takiego opowiadać po wojnie, gdy był już znany cały rachunek strat (bo zysków nie było żadnych). Wpierw szalona decyzja (a tak naprawdę to chęć utrzymania się przy władzy), a potem brak decyzji o kapitulacji i liczenie nie wiadomo, na co… Za to zabrakło odwagi na własną kulę, a i była czelność do udzielania tego typu relacji… Tego typu postać powinna być co najmniej pomijana wstydliwym milczeniem, a nie honorowana w kraju, gdzie do dzisiaj są odczuwane skutki wojny…, i to że komuniści na kogoś wygadywali, nie czyni z tego kogoś od razu świętego – są bowiem pewne osoby i organizacje, które były bardziej znienawidzone i jakoś wcale się ich dzisiaj nie broni i nie wysławia tak jak szaleńców-decydentów, którzy umożliwili Hitlerowi zamanifestowanie w pełni zoologicznej nienawiści do Polaków i to w przededniu klęski Niemiec – tym bardziej bezsensowne i tragiczne… Zresztą inna znana postać z powstania 1944 odpowiedziała kiedyś na pytanie o bilans decyzji KG AK: „jak atomówka trzepnie, ludzie zapomną o Warszawie!" poczym uderzyła pięścią w stół… Ale to już – bez komentarza.

    (3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dlugo czekaliśmy, żeby ktoś to powiedział

    monika zarebska

    Tomasz Łubieński wreszcie powiedział to, co myśli duża część z nas na temat Powstania Warszawskiego, a szerzej na temat naszego widzenia historii Polski. Gratuluję autorowi odwagi. Doskonale pióro.

    (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!