Ani życie, ani wojna
okładka: miękka
Ocena klientów:
Październik 2005 - Autorka, korespondentka wojenna w Czeczenii, rzuciła pracę, by mieszkać z tymi, o których wcześniej pisała. W odbudowanym ze zniszczeń budynku zorganizowała dzienne centrum opieki dla dzieci i pracowała jako opiekun społeczny. Niezwykła historia sześciu kobiet - Czeczenek i Rosjanek - które w...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Pełny opis produktu: Ani życie, ani wojna
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Petra Prochazkova
- Tytuł oryginału:
- The aluminum queen
- Wydawnictwo:
-
Świat Książki
, Październik 2005
- ISBN:
- 83-247-0050-1
- Liczba stron:
- 216
- Wymiary:
- 145 x 210 mm
- Tłumaczenie:
-
Grzegorz Sowula
- Sprawdź inne tytuły:
-
Petra Prochazkova
Autorka, korespondentka wojenna w Czeczenii, rzuciła pracę, by mieszkać z tymi, o których wcześniej pisała. W odbudowanym ze zniszczeń budynku zorganizowała dzienne centrum opieki dla dzieci i pracowała jako opiekun społeczny. Niezwykła historia sześciu kobiet - Czeczenek i Rosjanek - które w ekstremalnych warunkach próbują normalnie żyć i utrzymać swoje rodziny, powstała po to, by zwrócić uwagę świata na tragedię wojny, nie tylko czeczeńskiej. Tysiące kobiet w innych częściach globu jest w podobnej sytuacji: próbują godnie żyć i uchronić przed głodem, zimnem i brudem swoich najbliższych i siebie. "Ludzie chcą pokoju i spokoju i nie obchodzi ich, czy gwarantują go Rosjanie, czy Chińczycy" - powiedziała autorka. - Wstęp Wojciecha Jagielskiego
- Ani życie, ani wojna
- Autor:
-
Petra Prochazkova
Wstrząsająca
(2007-12-16)
J S
Więcej o recenzencie
Dla wszystkich, którym relacje w mediach nie wydają się być adekwatne do stanu rzeczy. Ta dziennikarka, która w emocjach nie traci głowy, a w analizowaniu nie traci serca, postanawia nakreślić prawdę w prosty a skuteczny sposób, pytając o ich historię kilka zwykłych kobiet. Takich, które widzą, co się dzieje, ale wolą żyć w pokoju, niż walczyć o to, czy dochody z ropy mają przypadać w większości Czeczenom czy Rosjanom...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji