Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Antepenultimate

Antepenultimate

Kasia Kowalska  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Antepenultimate

      Średnia ocena z 21 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Kasia Kowalska
    Firma fonograficzna:
    Universal Music Group , 2008
    Nr katalogowy:
    1791270
    Sprawdź inne tytuły:
    Kasia Kowalska
    Kategorie:
    Pop > zagraniczny pop
    Poznaliśmy okładkę, tracklistę i przede wszystkim - co najważniejsze tytuł najnowszego, oczekiwanego już od czterech lat, albumu Kasi Kowalskiej. Płyta będzie nazywała się "Antepenultimate", co w języku polskim oznacza "3 od końca". Sama wokalistka o płycie: "W każdym z nas są niezaspokojone pragnienia, tęsknoty i inne demony... Chciałam poprzez tę płytę lepiej je zrozumieć i oswoić." Przy płycie z Kasią pracowali m.in.Jurek Runowski (gitara, produkcja muzyczna), Krzysztof "Kmieta" Kmiecik (bas), Marcin "Ułan" Ułanowski (perkusja), Ryszard Sygitowicz (gitara), Adam Sztaba (fortepian), Royal String Quartet oraz Jasiek Kidawa (realizacja).
    Posłuchaj utworów: MP3 WMA
    1. Miłość, trzeźwość i pokora
    2. Baby Blues
    3. A Ty czego chcesz ?
    4. Jak słońca promień
    5. Jeden dzień szczęścia
    6. Niewzruszony
    7. Maskarada
    8. Anhedonia
    9. Spowiedź
    10. Dlaczego nie
    11. Pętla
    Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Antepenultimate
    Wykonawca:
    Kasia Kowalska

    Bardzo ciekawa płyta (2010-06-16)

    Adam Subioniasty  Więcej o recenzencie

    Możemy na niej usłyszeć "starą" Kasię z Gemini czy Pełnej obaw w dwóch mocniejszych utworach - Anhedonia, Miłość trzeźwość i pokora. Są też utwory spokojniejsze. Bardzo przypadły mi do gustu teksty na tym krążku. Według mnie Kasia Kowalska ma dar do tego. Antepenultimate to płyta zdecydowanie warta posłuchania. Kawał dobrej roboty pani Katarzyno!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Nie ta Kasia (2010-06-10)

    Stefania Divron  Więcej o recenzencie

    Nie zachwycam się całością. Teksty Kasi już od dłuższego czasu są monotematyczne, brakuje im świeżości. Osobiście denerwuje mnie też niespójność tej płyty. O ile lubię Kasię w repertuarze bardziej rockowym to irytują mnie zdecydowanie popowe piosenki typu "Dlaczego nie". Trójka za kilka fajnych piosenek i sentyment do Kasi

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetna (2009-10-01)

    Essential  Więcej o recenzencie

    Kiedy pierwszy raz usłyszałem singiel promujący płytę pt. "A ty czego chcesz" wiedziałem, że muszę mieć tę płytę. Całość jest spokojna, (poza 2 utworami "miłość trzeźwość i pokora" oraz "anhedonia") szczera, przepiękna. Piosenki takie jak "spowiedź", "baby blues", czy "niewzruszony" na długo pozostają w pamięci, te, jak i reszta piosenek to przepełniona głębokimi tekstami mieszanka porządnej popowej muzyki, prawda z nich wynikająca u wielu osób może wywołać łzy. Całość jest dopracowana, pełna emocji i skłaniająca do przemyśleń. Szczerze polecam.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    uzależnia (2009-04-21)

    Katarzyna Sobolewska  Więcej o recenzencie

    płyta jest cudowna, uzależnia. słucham rano, w południe i wieczorem. za każdym razem odnajduje w niej inne cenne dla mnie wartości i za to jestem wdzięczna mojej imienniczce Kasi. krążek rozpoczyna się mocnym brzmieniem, kończy nostalgiczną piosenką, ja zawsze o miłości. różnorodność melodyczna jak i treściowa pozwala każdemu znaleźć coś dla siebie. i za to kocham Kasię:)

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Superpłyta (2009-04-06)

    sagal  Więcej o recenzencie

    Nareszcie jakaś polska płyta której słucha się od deski do deski. Ciekawa muzyka i piękne aranżacje, od subtelnych ballad do ostrego rocka. Bardzo osobiste teksty. W zasadzie wszystkie utwory wpadają w ucho po pierwszym przesłuchaniu i pozostają w głowie na długo.Czego chcieć więcej.Kasia Kowalska w najwyższej formie.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Prawdziwy artyzm (2009-01-12)

    Nina Majewska  Więcej o recenzencie

    To już powiedzieli i fani Kasi i ci, którzy znają jej dokonania i wiedzą, że płyta jest jedną z lepszych. Co do wnętrza, to można by wychwalać, ale taka nostalgiczną, czasem ostrą, intrygującą muzykę trzeba zrozumieć. To nie kawałki pod nóżkę do radia jak na ostatnich 2 płytach Kasi, wokalistka pokazała, że może być tez artystką, jak kiedyś i to jej się udało. Najlepsze utwory to na pewno "Niewzruszony", "Jak słońca promień", "Anhedonia" czy "Miłość, trzeźwość..." bardzo polecam płytę, naprawdę warto ją mieć w swojej dyskografii.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Jak zawsze świetna... (2008-12-25)

    Damian Zieliński  Więcej o recenzencie

    Kolejny, ósmy już w dorobku projekt Kasi jest krótko mówiąc jak zawsze świetny! Płyta klimatem zbliżona do "Pełnej obaw", choć ta była troszkę bardziej rockowa. Polecam wszystkim, którzy mają dość damskiego rynku muzycznego zapchanego bezbarwnymi "Kaśkami", "Justynami" i nie daj Bóg "Nataliami". Ktoś kto śledzi polski muzyczny rynek będzie wiedział jak ocenić płytę Kasi Kowalskiej, jest ona jedną z niewielu artystek, których każda kolejna płyta zachwyca, uspokaja, a zarazem ożywia i sprawia, że nie chcesz wyłączać odtwarzacza... Kasiu, dla mnie piątka!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Cieszy mnie ten album, jest świetny (2008-12-20)

    alek75  Więcej o recenzencie

    Warto było czekać na Antepenultimate. Już sama oprawa CD cieszy oko, bo piękne i niebanalne zdjęcia, bez sztucznych trików a muzyka zawarta na krążku cieszy ucho i duszę. Znajdziemy tu dwa mocne, dynamiczne kawałki tj. "Miłość, trzeźwość i pokora" oraz "Anhedonia" jak również poruszające ballady; "Baby blues", "Jak słońca promień" czy "Niewzruszony". Mnie zachwyciła "Spowiedź" i "Pętla" oraz oczywiście singiel promujący "A ty czego chcesz?". Na samym końcu albumu usłyszymy ciekawe dzwoneczki, które wprawiają słuchacza w anielski nastrój. Chciałoby się więcej takich wydawnictw na polskim rynku, a Kasia Kowalska z nowym albumem to prawdziwa perełka.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Totalne dno (2008-12-07)

    Krzysztof Stempniak  Więcej o recenzencie

    Płyta zapchajdziura polskiego rynku muzycznego, chyba nigdy nie powróci do stylu zaprezentowanego na Gemini.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Nostalgiczna przejrzystość (2008-12-01)

    ŁUKASZ DĘBOWSKI 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Długo trzeba było czekać na nową płytę Kasi Kowalskiej pt. "Antepenultimate". Uczucia związane z odsłuchiwaniem piosenek umieszczonych na krążku mogą być mieszane. A to dlatego, że wokalistka zapomniała, że jej publiczność dojrzewa razem z nią. Szkoda czasu na błogie, monotonne rozpatrywania muzyczne idące w kierunku małostkowej melodyjności. A niestety prócz dobrych, porywających chwil, znalazły się także słabsze, na które Kasia nie powinna sobie pozwolić. Na szczęście do nich nie można zaliczyć dwóch faktycznie rockowych utworów, w których charyzma osobowości przebija się na pierwszy plan. Mowa tutaj o otwierającym całość kawałku "Miłość, trzeźwość i pokora", przybliżającym nas do wydanej dziesięć lat temu "Pełnej obaw" oraz doskonałej "Anhedonii", zacinającej konkretnym, uderzającym brzmieniem gitar. Oczywiście nie mogło zabraknąć miejsca także na piękną, ujmującą balladę. Do tych prawdziwie udanych należy zakwalifikować urzekającą nostalgiczną przejrzystością "Spowiedź" i delikatny "Jak słońca promień". Porusza także świetnie zbudowana kompozycja "A Ty, czego chcesz?" oraz "Jeden dzień szczęścia". Niestety zapas bardzo emocjonalnych piosenek w tym miejscu kończy się. W kilku ładnych dźwiękach "Baby blues", "Niewzruszonego", "Pętli" zabrakło dramaturgii przeszywającej wrażliwością artystyczną samej wokalistki. Rozmiękczenie tkliwością jest zbyt duże, przez co następuje zatracenie w tanim sentymentalizmie. Infantylność wypływająca miejscami umniejsza wartości tego krążka. Dowodem na to niech będą chociażby dzwoneczki zamieszczone w bonusowej warstwie ostatniej piosenki. Nie wypada lukrować swej twórczości takimi gadżetami. Jednak owa niedoskonałość nie zabija szczerości, oddartej z kompozytorskich udziwnień. Nowy skład zespołu, będący współtwórcą płyty, dodaje realizatorskiej autentyczności. Niekłamany zarys tych utworów w połączeniu z niepodrabianą indywidualnością Kasi Kowalskiej ciągle przebija się w osobliwym nastroju "Antepenultimate". I jeszcze te teksty, rozpoznawalne w swej wymowie i chyba najlepsze, jakie do tej pory wokalistka popełniła. Smutek przebłyskujący w nawet najbardziej optymistycznych momentach jest wyjątkowy.

    (4 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (21)

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!