Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Atramentowa krew
Średnia ocena z 23 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Cornelia Funke
- Tytuł oryginału:
- Tintenblut
- Wydawnictwo:
-
Egmont Polska
, 2006
- ISBN:
- 83-237-1817-2
- Liczba stron:
- 640
- Wymiary:
- 140 x 210 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Cornelia Funke
Od czasu wydarzeń opisanych w Atramentowym sercu minął już rok. Postacie, które wyszły ze stronic tej książki, na zawsze odmieniły życie Meggie. Smolipaluch jest chory z tęsknoty za utraconym światem powieści, z którego przybył. Kiedy spotyka poetę oszusta, obdarzonego magiczną mocą przeniesienia go tam z powrotem, porzuca swego młodego ucznia Farida i zanurza się w Atramentowym Świecie, w krainie swojej przeszłości. Zrozpaczony Farid udaje się na poszukiwanie Meggie i wkrótce oboje znajdują sposób, by także przeniknąć do książki. Spotykają tam Fenoglia, autora Atramentowego serca, który żyje obecnie w świecie swojej powieści. Przekonuje się jednak, że wszystko się zmieniło, a jego historia zmierza ku mrocznemu zakończeniu, którego wcale nie planował. Czy Meggie, Farid i Fenoglio zdołają usunąć całe zło z zaczarowanego świata, angażując w tę sprawę rywalizujących książąt i zbójców?
OPRAWA TWARDA!
- Atramentowa krew
- Autor:
-
Cornelia Funke
odkryj to, co nieodkryte
(2009-11-19)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Sagi, a raczej trylogie, mają to do siebie, że jak 1 tom wciagnie, to sięga się po kolejny. I czasem na kolejnym zapał się gdzieś traci, bo rozbierzność faktów i tego, czego się oczekiwało, to dwie różne rzeczy. Tutaj jednak jest... wprost zbieżnie do "bólu", bo "Atramentowa trylogia" to piękno literatury w całej swej krasie. Ten tom, drugi w kolejności, jest nawet lepszy od pierwszego, stąd moja wielka ciekawość trzeciego - jaki będzie? Bo trzeci ciągle przede mną. Akcja "Atramentowej krwii" rozgrywa się w większej mierze w baśniowym otoczeniu, znajdujemy się bowiem w świecie Smolopalucha i Żmijogłowego despoty oraz całej plejady ludzików i zjaw rodem z bajki. Nie ma bowiem nic piekniejszego, jak fakt kroczenia po krainie swego autorstwa, jak to się stało z Fenogliem, który, jak Alicja znalazł się po drugiej stronie... okładki. I muszę przyznać, że i mnie ta część świata tak wciągnęła, że aż zaczarowała. Grube tomiszcze bowiem, to powieść na pograniczu magii, która wciąga czytelnika. Smolipaluch prowadzi nas wraz z Gwinem między ściezkami znanymi tylko jemu. Przepiękna podróż zmysłów gwarantowana.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nieprzemijający cykl pełen ludzich uczuć...
(2007-08-22)
Judasz
Więcej o recenzencie
Autorka przez wiele lat pracowała jako rysownik ilustracji do książek dla dzieci, teraz postanowiła stworzyć coś nowego - własny cykl powieści. Pierwsza część "atramentowego" cyklu - "Atramentowe Serce" przez wielę miesięcy zajmowała najwyższe miejsca w sprzedaży na całym świecie. Taka popularność powieści sprawiła, że prawami do jej ekranizacji zainteresowała się wytwórnia filmowa. Światowa data premiery filmu odbędzie się 19 marca 2008 roku i z pewnością sprawi, że książka, jak i sam cykl będą jeszcze bardziej rozpoznawalne, sprzedaż książek wzrośnie, a Pani Funke na stałe wpisze swoje nazwisko do katalogu autorów najabrdziej ulubionych przez młodzież. Osobiście pokochałem panią Cornelie Funke (z pochodzenia Niemkę) za genialną fantazję, której brakuje ludziom w codziennym życiu. Gail Carson Levine ("Elfi pyłek i wyprawa po jajko"), J.K.Rowling ("Harry Potter") - to kolejne autorki, dla których mam wielki szacunek i darzę je podziwem .Książka wręcz stworzona dla miłośników magii oraz przygód.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
...
(2007-08-21)
Judasz
Więcej o recenzencie
Od czasu wydarzeń opisanych w "Atramentowym sercu" minął już rok. Postacie, które wyszły ze stronic tej książki, na zawsze odmieniły życie Meggie. Smolipaluch jest chory z tęsknoty za utraconym światem powieści, z którego przybył. Kiedy spotyka poetę oszusta, obdarzonego magiczną mocą przeniesienia go tam z powrotem, porzuca swego młodego ucznia Farida i zanurza się w Atramentowym Świecie, w krainie swojej przeszłości. Zrozpaczony Farid udaje się na poszukiwanie Meggie i wkrótce oboje znajdują sposób, by także przeniknąć do książki. Spotykają tam Fenoglia, autora Atramentowego serca, który żyje obecnie w świecie swojej powieści. Przekonuje się jednak, że wszystko się zmieniło, a jego historia zmierza ku mrocznemu zakończeniu, którego wcale nie planował. Czy Meggie, Farid i Fenoglio zdołają usunąć całe zło z zaczarowanego świata, angażując w tę sprawę rywalizujących książąt i zbójców? "Atramentowa krew" to pasjonująca druga część trylogii o Atramentowym Świecie, która trafiła już na listy bestsellerów i została entuzjastycznie przyjęta przez krytykę.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niesamowita książka o miłości do książek...
(2007-07-06)
Kinga
Woźniak
Więcej o recenzencie
Gdy czytała tę książkę, działo się ze mną coś, czego nigdy nie doświadczyłam, czytając jakąkolwiek opowieść...
Funke wciągnęła mnie w swój świat z taką łatwością, jak nikt...
Mogę nazwać siebie mianem bibliofila - od zawsze czytałam sterty książek. MOże nie mam takiej kolekcji, jak Elinor, ale jednak...
Czytam i czytam... żyję w świecie książek, lecz ta...
Ta ożywa! Muszę powiedzeć, że w pewnym momencie mimowolnie zaczęłam czytać ją na głos! Coś niebywałego... nigdy nie czytam na głos, chyba ze swojemu małemu rodzeństwu. Książka owładnęła mną do tego stopnia, że jeszcze wiele tygodni po przeczytaniu opowiadam o niej każdemu, kogo spotkam i cały czas mówię występującymi w niej słowami i terminami, tak że znajomi mają problem ze zrozumieniem mnie.
Polecam ją gorąco WSZYSTKIM miłośnikom książek!
PS. Żałuję ze zginął moj ulubiony bohater... zawsze mam do tego pecha... może powróci w ostatniej części trylogii...
PS2.Hmm... nie zgodze się ze zdaniem Marka Wasilewskiego...
Trzeba dokładnie czytać książki... w treści jest kilka razy napisane że Maggie chodzi do szkoły ;]
Poza tym brak matki wcale jej nie doskwierał... przeciwnie !
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(23)