-
-
-
-
-
Sprężyna
- Małgorzata Musierowicz
-
cena:
33
zł
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Atramentowa śmierć
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Cornelia Funke
- Wydawnictwo:
-
Egmont Polska
, Wrzesień 2008
- Seria:
-
Zebra
- ISBN:
- 978-83-2377-800-4
- Sprawdź inne tytuły:
-
Cornelia Funke
Od czasu niezwykłych wydarzeń opisanych w Atramentowej krwi, kiedy to opowieść Atramentowe serce w czarodziejski sposób wciągnęła Meggie, Mo i Smolipalucha na swoje karty, życie w Atramentowym Świecie stało się nie do zniesienia. Cień nadziei na odmianę złego losu pojawia się dopiero wtedy, gdy Mo zawiera niebezpieczny układ ze śmiercią.
- Atramentowa śmierć
- Autor:
-
Cornelia Funke
Żegnaj, Atramentowy świecie
(2009-06-27)
Bartek
Paszylk
Więcej o recenzencie
Trylogia o Atramentowym świecie autorstwa niemieckiej pisarki Cornelii Funke zdobywa coraz większą popularność na całym świecie, a po premierze filmowej adaptacji pierwszego tomu może okazać się, że wręcz nie wypada tych książek nie znać. (Reżyserem ekranizacji „Atramentowego serca” jest Iain Softley, a grają w niej m.in. Brendan Fraser, Andy Serkis, Paul Bettany i Helen Mirren; światowa premiera w 2009 r.)
Zanim będzie można zobaczyć bohaterów Funke w kinie warto jednak przekonać się czego są warci na papierze – bo przecież z założenia cała ta trylogia jest adresowana właśnie do miłośników książek. Autorka opowiada tu o osobach, które potrafią ożywiać książkowe postaci i wyciągać je z kart powieści do świata rzeczywistego albo też posiadają moc odmieniania wydarzeń zapisanych w książkach. Z tym, że mając takie talenty można też wpaść w niejedną pułapkę, albo powołując do życia jakiegoś niebezpiecznego typa, albo też samemu grzęznąc w książkowym świecie.
Polscy czytelnicy mają już możliwość zapoznania się ze wszystkimi tomami cyklu Funke. Wydany niedawno tom trzeci zatytułowany „Atramentowa śmierć” nie należy do kontynuacji oczywistych i przewidywalnych, zawiera też pewną dawkę brutalności, co nie każdemu nastolatkowi musi się spodobać. Główni bohaterowie przechodzą tu dość poważne metamorfozy (Meggie dorasta, Mo zmaga się z kryzysem tożsamości, zaś Fenoglio, niegdysiejszy mistrz słowa, próbuje walczyć z niemocą twórczą), a czytelnik przez całą powieść musi się zastanawiać czy pozostały jeszcze jakiekolwiek szanse na happy end. „Jeśli ta historia źle się kończy, to nie chcę żebyś mi ją opowiadał” – stwierdza w książce jedna z postaci. Trzeba się samemu przekonać czy autorka wzięła sobie ten wers do serca.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Książki mogą być wciąż niebezpieczne
(2008-11-03)
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
"Atramentowa krew", "Atramentowe serce"... "Atramentowa śmierć". Kto by się spodziewał takiego rozwoju akcji? Kto mógłby przewidzieć, że czytanie książek może sprawić takie problemy?
Przed trzytomową opowieścią Cornelii Funke, niewielu bało się czytać książki. Teraz z niepokojem zerkają na strony, szczególnie te bardziej przerażające. Bo któż by chciał się tak naprawdę zjawić z historii u boku potworów i demonów, zła i skrzącej się przebiegłości? Ale też w świecie wróżek i magii. Tak jak Meggie, Resa i Mo... ta trójka poznała dogłębnie atramentowy świat. Ich życie zmieniło się na zawsze. Przeniesieni na strony książki, żyją w rzeczywistości, w której walka jest codziennością, ale też istnieją cuda. Tutaj jedni dorastają inni zaś zdobywają najwyższe, najwspanialsze trofea. Bo świat w książce jest odbiciem porządku który znamy, odwiecznej walki dobra ze złem. Tylko postacie zdają się mieć więcej fantazji...
Trzeci, ostatni tom serii, to książka, na którą wielu czekało z niepokojem. W końcu pomysły autorki, której książki, jak: "Smoczy jeździec", "Król złodziei" czy seria "Łowcy duchów...", stały się ulubionymi historiami, mogły się już wyczerpać. Ale tak nie jest. Cornelia Funke, to autorka posiadająca gigantyczne pokłady wyobraźni, pomysły zwalające z nóg i nadzwyczajny dar opowiadania. Ale także motania wątków i losów postaci. Pewnością mogą być tylko zwroty akcji i pełne zaskoczenie. Jednak przecież tego szukamy w historiach.
(5 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji