Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Aurum [Digipack]
Średnia ocena z 8 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Closterkeller
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, 2009
- Nr katalogowy:
- 2722343
- Sprawdź inne tytuły:
-
Closterkeller
Liderką zespołu jest Anja Orthodox - jedna z czołowych, polskich wokalistek rockowych, obdarzona charakterystycznym głosem, charyzmą i manierą wokalną, która uczyniła z niej wzorzec do naśladowania dla wielu młodych wokalistek rockowych. Teksty Anji - mroczna i pełna metafor poezja stanowią także bardzo ważny atut zespołu Closterkeller.
W ciągu lat swojej kariery zespół zyskał miano kultowej formacji sceny polskiej. Grono słuchaczy Closterkeller jest bardzo szerokie. Są lubiani zarówno przez starszych jak i młodszych, na koncerty przychodzi młodzież rekrutująca się zarówno ze środowisk tzw. metalowych, jak i gotyckich, rockowych aż do słuchaczy muzyki pop. Bierze się to niewątpliwie z dużej różnorodności stylistycznej utworów zespołu. Od czasów debiutu muzyka grupy przeszła ewolucję od chorych, zimnofalowych brzmień, poprzez flirt z ciężkim metalem do psychodelicznego, nieco "zakręconego" pop-rocka z elementami gotyku.
Mimo tej różnorodności Closterkeller posiada swój własny, łatwo rozpoznawalny, charakterystyczny styl i jest zespołem wyróżniającym się od innych w pierwszej lidze polskiego rocka. Od wielu lat niezmiennie plasują się w czołówce najpopularniejszych zespołów rockowych pomimo, że grają muzykę nieco trudniejszą i bardziej ambitną, a ich najmocniejszą stroną są specyficzne ciężkie i mistyczne utwory.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Ogród półcieni |
|
| 2. Złoty |
|
| 3. Nocarz |
|
| 4. Vendetta |
|
| 5. Na nic to |
|
| 6. 12 dni |
|
| 7. Deja vu |
|
| 8. Nie tylko gra |
|
| 9. Między piekłem a niebem |
|
| 10. I skończona bajka |
|
| 11. Matka |
|
| 12. Dwie połowy |
|
| 13. Królewna z czekolady |
|
- Aurum [Digipack]
- Wykonawca:
-
Closterkeller
okładka zadecydowała
(2012-01-23)
Piotr
Burcon
Więcej o recenzencie
Bardzo długo zastanawiałem jak określić zjawisko „złota” jakie wpadło mi w ręce. Zupełny przypadek sprawił, że AURUM stał się częścią mojej dyskografii. Nigdy nie słuchałem Closterkeller, no może pomijając kilka uznanych utworów np.: „Agnieszka”. Podskórnie czując, że twórczość Anji jest mi bliska, o bo przecież Castle Party zawsze było moim marzeniem ze względu na kulturę i otoczkę – zawsze obserwowałem to z daleka, decyzja była prosta, acz wynikowa: okładka + Anjia + party.
Nie zbłądziłem, a okładka kolejny raz okazała się kluczem do mojego odtwarzacza. Tak poważnie – płyta AURUM jest tak naprawdę moim pierwszym kompleksowym podejściem do Closterkeller. Bez względu na to co się znajdzie poniżej, to wokal jaki usłyszałem na płycie, sprawia wrażenie nieoderwalnie istotnego „instrumentu” bezwzględnie współpracującego z pozostałymi dźwiękami.
Ale, moja ocena jest bardzo prosta – poszli szeroko i profesjonalnie.
Szybko poszerzyłem wiedzę z zakresu dźwięków oferowanych przez Zespół i mogę stwierdzić co następuje: dojrzałe podejście do muzyki, spójne aczkolwiek podzielone na kilka wątków koncepcyjne podejście do płyty, wzruszają aż do łez – szczególnie druga część płyty, natomiast początek jest bezwzględnie profesjonalny i nowatorski, tak jakby poczuć tchnienie wiary w coś co zostało zapomniane.
Po 27 odsłuchaniach całości płyty i gdzieś siedemdziesięciu razach pierwszych dwóch utworów – ciągle mało.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najwyższy poziom zespołu
(2011-03-09)
Patrycja
Pięciak
Więcej o recenzencie
"Aurum", nowa płyta jednego z lepszych polskich rockowych kapel, jest także jednym z najlepszych (żeby nie powiedzieć 'najlepszym') albumów Closterkeller. Anja Orthodox, charyzmatyczna wokalistka i kompozytorka, po raz kolejny pokazała, co potrafi. Jej niesamowity głos świetnie zgrywa się z muzyką, którą napisała na ten album. Teksty, jak zawsze o tematyce miłości, bólu, śmierci, są doskonale wpasowane w podkład muzyczny. Już sam "Ogród Półcieni", tzw. 'otwieracz', jest niebywale klimatyczny, wprowadza w nastrój albumu i zachęca do dalszego jego słuchania.
Zdecydowanie dojrzalszy od poprzednich album na najwyższym poziomie!
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
"Aurum" - złota płyta
(2010-03-03)
Dominika
Kaczka
Więcej o recenzencie
Całkiem niedawno kupiłam sobie płytkę "Aurum" i nie mogę przestać jej słuchać, tak bardzo mnie zachwyciła i oczarowała...
Pierwsza piosenka na płycie, to "Ogród półcieni" - jedna z moich ulubionych - wprowadza nas w odpowiedni nastrój. Anja zachwyca nas swym głosem, który genialnie komponuje się z muzyką, dzięki temu "Ogród półcieni" jest po prostu doskonały...
Druga piosenka, pt. "Złoty" - jest bardzo spokojna i nastrojowa...
Trzecia piosenka, pt. "Nocarz" - bardzo przypadła mi do gustu, możemy usłyszeć kilka mocniejszych dźwięków... Inspirowana jest trylogią Magdaleny Kozak pt. "Nocarz".
Czwarta piosenka pt. "Vendetta" - według mnie również jest bardzo dobra...
Piąta piosenka pt. "Na nic to" - utwór ten jest niezwykle klimatyczny i po prostu piękny. Wyzwala w odbiorcy wiele emocji, a opowiada o stracie kogoś bardzo cennego.
Szósta piosenka pt. "12 dni" - to spokojny utwór, według mnie nadający się do radia...
Siódma piosenka pt. "Déjà vu" - to spokojna i przyjemna dla ucha piosenka...
Ósma piosenka pt. "Nie tylko gra" na samym początku bardzo mnie zaskoczyła, ponieważ usłyszałam głos dzieci. Jest to piosenka, która porusza bardzo ważny problem...
Dziewiąta piosenka pt. "Między piekłem a niebem" - jest po prostu cudowna, wyraża tyle emocji... Do tego tekst jest po prostu genialny!
Dziesiąta piosenka pt. "I skończona bajka" - jest niezwykle piękna, po prostu nie da się tego opisać...
Jedenasta piosenka pt. "Matka" - co tutaj dużo mówić, gdy słucham tego utworu, to po prostu przechodzą mnie ciarki...
Dwunasta piosenka pt. "Dwie połowy" - Anja świetnie tutaj prezentuje chociaż część swoich ogromnych możliwości wokalnych... Piękny utwór...
Trzynasta piosenka pt. "Królewna z czekolady" - miła, przyjemna, spokojna, a do tego bardzo podoba się dzieciom...
Jednakże piosenki pt. "Ogród półcieni", "Nocarz", "Miedzy piekłem a niebem", "I skończona bajka", "Matka" oraz "Dwie połowy" należą do moich najulubieńszych utworów z tej płyty. Pozostałe piosenki również mi się bardzo podobają. A płytę i tak słucham od początku do końca...
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niestety... NUDA!
(2009-10-27)
mofo2
Więcej o recenzencie
He he... Tomek napewno słyszał tę płytę, ale TAM nie ma to znaczenia. ;-)
I cóż z tego że jestem fanem od początku, i "czekałem długimi latami". I cóż z tego, że się starałem... niestety NUDA. Mam wrażenie, że słucham cały czas jednego utworu... gdzieś w środku budzi mnie "12 dni", ale wyłącznie przez zupełnie nie trafione "dwanaście", którego nie da się nie kojarzyć z Kazikiem. I dalej znowu nuda... Czy ktoś znalazł na tej płycie te proste i piękne melodie, gitary itp. które zapadają w głowie na długi czas, a do kórych TA PANI z TYM ZESPOŁEM przyzwyczaiła nas?
Odstawiam na półkę... i wracam do czegoś starego.
(3 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Metafizyczny estetyzm
(2009-10-19)
ŁUKASZ
DĘBOWSKI
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Na nową płytę grupy Closterkeller pt. "Aurum" trzeba było czekać sześć
lat. I trzeba przyznać, że oczekiwanie w tym wypadku zostało całkowicie
zrekompensowane. Pierwsze co przykuwa uwagę to niezwykle piękny,
przyciągający melodyjnością klimat. Dużo tu mistycznych, nasiąkniętych
mroczną lekkością zjawiskowych serii dźwięków, otoczonych poetyckimi
tekstami jak zwykle niebanalnie opisującymi rzeczywistość. Oczywiście
nie brakuje także ciężkich, rozbudowanych, mocno przemyślanych brzmień,
przywołujących skrawki wspomnień zespołu, który znaliśmy sprzed wielu
lat. Nad całością unosi się magnetyczna magia, tak charakterystyczna dla
bezprecedensowo doskonałego, poprzedniego krążka pt. "Graphite". I mimo,
że często pojawiają się aluzje do najlepszych momentów w twórczości
zespołu, to nietrudno zauważyć kilka zaskakujących, nowatorskich
pomysłów. Jednym z nich jest utwór "Nie tylko gra", z dziecięcym chórem,
którego obecność jest świadomie zamierzonym zabiegiem, podkreślającym
tekst o wpływie gier komputerowych na dzieci. Dosyć ciekawe podejście do
nieoklepanego tematu daje zdumiewająco dobry efekt końcowy. Inną
niespodzianką staje się śpiew wokalistki Anji Orthodox w kompozycji
"Vendetta". Dosyć progresyjne podejście do swojego głosu intryguje do
samego końca trwania tej piosenki. Należy oddać ukłon w stronę "Ogrodu
półcieni" oraz "I skończona bajka", gdzie podążanie korytarzami zimnej
posępności rodzi najlepsze wrażenia. Nastrój stworzony z
rockowo-gotyckich korzeni w połączeniu z gitarowym żywiołem i
metafizycznym estetyzmem jest w wypadku Closterkeller czymś ciągle żywo
spektakularnym. Pobudzają dosadne muzycznie, dzięki intensywności gitar
"Nocarz" i "Między piekłem a niebem". Spoglądając szerzej, być może
"Aurum" nie zaskakuje aż tak bardzo, jak byśmy mogli się tego
spodziewać, nie stawiając milowego kroku w rozwoju zespołu, to jednak
nie ma choćby krótkich chwil, które chciałoby się wyrzucić. I nawet
bardziej rozbudowane, lekko przydługie piosenki rozkwitają w każdej
minucie, nie powodując zmęczenia okazałą warstwą merytoryczną.. Nie
wiadomo na ile powrót Krzysztofa Najmana wpłynął na na cały zespół,
jednakże trudno nie mieć wrażenia, że był to dobry ruch.
(7 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Po prostu Aurum!
(2009-10-07)
closter
Więcej o recenzencie
Anja znów w znakomitej formie. Tym albumem usadowiła się na pierwszym miejscu podium obok płyty "Graphite". To jedna z niewielu polskich płyt, o których powiedzenie, że jest fantastyczna, niesamowita, rzucająca na kolana itp., itd. nie mówi wszystkiego. Nie wierzycie? To posłuchajcie głośno. Tak, aby Wasi sąsiedzi słyszeli, że w Polsce jest nie tylko Bajm, Feel czy inna Gosia Andrzejewicz. I tylko szkoda, że Tomasz Beksiński tego nie słyszy. Na pewno zaliczyłby tę płytę do rzeczy, dla których warto było żyć.
(8 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji