Auto Maksa
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 28
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Marzec 2008 - Maks ma auto. Czerwone. A Lisa nie ma auta... Bitwa o auto kończy się płaczem. Całe szczęście do akcji wkracza mama. Niesie coś zielonego...
Każda książeczka o Maksie to pełne dramatyzmu zdarzenie z życia małego chłopca. Towarzyszy mu piesek, który raz pomaga Maksowi wyjść z...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Auto Maksa
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Barbro Lindgren
- Wydawnictwo:
-
Zakamarki
, Marzec 2008
- ISBN:
- 978-83-60963-21-0
- Liczba stron:
- 28
- Wymiary:
- 155 x 165 mm
- Tłumaczenie:
-
Katarzyna Skalska
- Ilustracje:
-
Eva Eriksson
- Sprawdź inne tytuły:
-
Barbro Lindgren
Maks ma auto. Czerwone. A Lisa nie ma auta... Bitwa o auto kończy się płaczem. Całe szczęście do akcji wkracza mama. Niesie coś zielonego...
Każda książeczka o Maksie to pełne dramatyzmu zdarzenie z życia małego chłopca. Towarzyszy mu piesek, który raz pomaga Maksowi wyjść z opresji, raz mu się psoci, a kiedy indziej broi razem z nim. W trudnych momentach pojawia się mama, która wie kiedy utulić, a kiedy skarcić. Maks ma swój charakterek - jak każde dziecko potrafi się złościć i dochodzić swoich racji.
Pełne humoru i szelmowskiego uroku ilustracje Evy Eriksson spełniają warunek prostoty i przejrzystości koniecznej dla odbioru ich przez dziecko, a jednocześnie potrafią po mistrzowsku pokazać dziecięce uczucia i nastroje.
Tekst Barbro Lindgren - w zamyśle jak najprostszy, bo jak najbliższy językowi dziecka - to dobry punkt wyjścia do aktywnego czytania i oglądania książeczek z dziećmi. A zabawa jest przy tym przednia!
Przetłumaczono na: angielski, francuski, niemiecki, hiszpański, holenderski, duński, norweski, fiński, farerski, fryzyjski, arabski, japoński
- Auto Maksa
- Autor:
-
Barbro Lindgren
Wspaniała seria dla najmłodszych - to mieć trzeba
(2008-06-10)
Małgorzata
Kowalska
Więcej o recenzencie
A moim zdaniem ta oszczędność tekstu jest - obok świetnych rysunków - siłą tej serii. Zdania są krótkie, proste, ale wprost jakby wyjęte ze słownika najmłodszych dzieci. Nie zawsze przecież, żeby coś przekazać trzeba potoku słów.
W biblioteczce mojego 2-letniego synka seria o Maksie pojawiła się już kilka miesięcy temu i ciągle po nią sięgamy. To świetna książka dla najmłodszych, ale nie tylko. Czytanie jej synkowi sprawia mi prawdziwą przyjemność. To miłe, że są wydawcy, autorzy, ilustratorzy, którzy nawet najmłodszym czytelnikom potrafią zaoferować najwyższą jakość.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Prawdziwe życie dwulatka
(2008-04-24)
Magdalena
Józefowska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Mój dwulatek przegląda się w tej książce jak w lutrze - nawet proponuje dodatkowe teksty do tych, które opublikowano w książce. I niezmiernie go bawi, gdy Lisa, koleżanka Maksa daje mu "bach" w ucho, a ten jęczy "ała". Niezbyt to pewnie wychowawcze, ale jakie prawdziwe! Według mnie mogłoby być więcej tekstu. Książka ma delikatne strony, więc dla roczniaka średnio się nadaje, a dwulatek spokojnie wytrzyma dłuższe opowiadanie, takie jakie są w "Kamyczkach". Mimo tego, książeczka godna polecenia.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji