Awaria uczuć
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 252
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
2010 - Los wydaje się sprzyjać Matyldzie. Jest młoda (wciąż jeszcze), kochana (choć bez pierścionka na palcu), odnosi sukcesy zawodowe. Jej życie płynie bez większych wstrząsów, dokładnie tak, jak sobie zaplanowała. W pewnym momencie okazuje się jednak, że los przygotował dla niej niespodziankę. Oto...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
Agrafka
- Izabela Sowa
-
cena:
19,92
zł
-
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Awaria uczuć
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Joanna Kruszewska
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Replika
, 2010
- ISBN:
- 978-83-7674-032-4
- Liczba stron:
- 252
- Wymiary:
- 200 x 120 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Joanna Kruszewska
Los wydaje się sprzyjać Matyldzie. Jest młoda (wciąż jeszcze), kochana (choć bez pierścionka na palcu), odnosi sukcesy zawodowe. Jej życie płynie bez większych wstrząsów, dokładnie tak, jak sobie zaplanowała. W pewnym momencie okazuje się jednak, że los przygotował dla niej niespodziankę. Oto nagle po koleżeńskim zjeździe stabilna życiowa konstrukcja zaczyna chwiać się w posadach: ukochany Paweł wyjeżdża na roczny kontrakt zagraniczny i zrywa kontakt, ona sama zaczyna cierpieć na dziwne dolegliwości żołądkowe, rzekoma przyjaciółka okazuje się być wrogiem, a zamiast awansu dostaje wypowiedzenie z pracy. Jakby tego było mało, w jej życiu pojawia się dawna miłość? Czy Matyldzie uda się na nowo ułożyć sobie życie?
- Awaria uczuć
- Autor:
-
Joanna Kruszewska
Polecam
(2012-03-08)
bozbar
Więcej o recenzencie
Matylda marzy o karierze zawodowej i stabilizacji zawodowej. Jej partner życiowy Paweł hołduje tym samym życiowym ideałom. Żyją sobie zgodnie i... wygodnie do czasu, gdy los postanawia im spłatać figla.
Paweł postanawia wyjechać do Berlina. Ma okazje zadbać o swoją karierę zawodową, a jednocześnie poprawić finanse. Matylda pracuje intensywnie a wolne chwile spędza z koleżankami z pracy. Pewnego dnia dowiaduje się, iż jest w ciąży. I wówczas okazuje się, że dziecko nie mieści się w życiowych planach mężczyzny. Nie jest gotów, by podjąć decyzje o trwałym związku, nie chce być ojcem przez 24 godziny na dobę. To zdarza się, niestety. Mężczyźni długo dojrzewają do tej roli albo nie dojrzewają nigdy. Bo nie tak łatwo być odpowiedzialnym człowiekiem. Na domiar złego z powodu intryg koleżanki z pracy dziewczyna w trybie natychmiastowym traci pracę. Firma nie potrzebuje kobiety obarczonej macierzyńskimi obowiązkami. Nasza polska rzeczywistość. Mnóstwo kobiet spotyka dzisiaj ten sam los. Matylda jednak nie jest sama. Ma kochającą rodzinę i Patryka, który gotów jej nieba przychylić.
Czy dziewczyna zdecyduje się na nowy związek? A może postanowi podołać trudom samotnego macierzyństwa?
Nie tak łatwo jednak wyrzucić z pamięci obraz kochanego mężczyzny nawet jeśli zawiódł.
Los daje Matyldzie i Pawłowi szansę. Świetnie napisana powieść. Ciekawa fabuła, interesujące dialogi. Temat interesujący i wciąż na czasie.
Chętnie sięgnę po kolejne powieści tej autorki. A całkiem nieźle zapowiadają się "Na trzy sposoby " i " Aby do mety ".
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Joanna Kruszewska - Awaria uczuć
(2010-09-10)
Aleksandra
Świerczek
Więcej o recenzencie
Wiele kobiet w dzisiejszych czasach na pierwszym miejscu stawia sobie karierę zawodową. Mężczyźni mogą być obecni w życiu tych młodych osób, ale i nie muszą. Wszystko zależy od tego, czy pozwolą oni swojej partnerce skupić się tylko i wyłącznie na pracy. O dzieciach nie ma już w ogóle mowy, bo by tylko przeszkadzały. Zajście w ciążę bardzo często jest dla karierowiczki równoznaczne ze stratą posady. Szefowie uważają, że skoro ich pracownica jest młodą mamą, to dużo luźniej będzie traktować obowiązki w firmie. Po części jest to oczywiście prawdą, jednak w takim przypadku pracodawcy powinni brać pod uwagę całościowe podejście przyszłej mamy do swoich zawodowych obowiązków. Czasami przez takie wyrzucenie ciężarnej dla zasady bywa dla zakładu pracy niezbyt korzystne, ponieważ na własne życzenie stracili jednego z lepszych pracowników. Podobny przebieg wydarzeń ma miejsce w książce Joanny Kruszewskiej pod tytułem "Awaria uczuć".
Matylda jest kobietą dążącą do postawionych sobie celów. Dziewczyna miała to szczęście i spotkała na swojej drodze mężczyznę, który jej nie ograniczał i podobnie, jak ona był pracoholikiem. Niestety kobieta nie potrafi zdecydować się na ślub. Ciężko jest jej podjąć decyzję, ponieważ obawia się tego, że przez małżeństwo straci możliwość awansu. Wtedy jej marzenia - dotyczące życia w luksusach - mogłyby się nie spełnić.
Pewnego dnia Matylda dowiaduje się, że jest z Pawłem w ciąży, a jej ukochany wyjeżdża na delegację do Berlina. Wtedy jej świat zaczyna się walić. Z chwilą, gdy pracodawcy dowiedzieli się o ciąży kobiety wyrzucili ją z pracy. Na całe szczęście kobieta może liczyć na pomoc ze strony swoich bliskich. Dzięki tym wszystkim wydarzeniom dziewczyna dochodzi do wniosku, że nic w życiu nie dzieje się przez przypadek...
Joanna Kruszewska w swojej książce porusza problemy, które są dobrze znane co drugiej dziewczynie w Polsce. Nienaganny styl, którym posługuje się autorka dodatkowo sprawia, że przyciąga do siebie coraz szersze grono czytelniczek. Oczywiście nie możemy przyrównywać jej z wielkiej sławy pisarkami, jednak myślę, iż za kilka lat spokojnie będzie mogła o taki tytuł zawalczyć. Dla chcącego nie ma nic trudnego zwłaszcza, że podstawy ku temu są.
Książkę chciałabym polecić wszystkim kobietom bez względu na wiek i aktualne zajęcie. Powinnyśmy walczyć o swoje i nie załamywać się, gdy coś nie wyjdzie tak jakbyśmy tego chciały.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dobre czytadło.
(2010-03-08)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Miałam ochotę na coś lekkiego i niemłodzieżowego ani dziecięcego. Chciałam się odprężyć i poleniuchować mentalnie, bo przede mną kilka powieści cięższego kalibru.
Sięgnęłam zatem po Kruszewską, bo pamiętałam z wakacji, gdy czytałam jej pierwszą powieść "Aby do mety" , że była to pozycja lekka i niewymagająca wysiłku. I rzeczywiście nie zawiodłam się. Tym razem mamy do czynienia z historią młodej kobiety, już nie podlotka, która nieoczekiwanie i wbrew planom zachodzi w ciążę.
Matylda jest kobietą sukcesu: robi karierę, idzie jak burza w wyścigu szczurów, ma chłopaka, z którym prawie mieszka i z którym planuje przyszłość, ale jeszcze nie dziś, bo muszą osiągnąć cel zawodowy, finansowy, towarzyski. Tylko że w niej zaczyna rosnąć nowe życie i nie pyta ich o zdanie i czy dobry moment sobie wybrało.
W sumie książka jest lepsza, niż ta poprzednia, bo autorka dopracowała kilka rzeczy - już nie przebiega powierzchownie nad istotnymi problemami, aczkolwiek jeszcze kilka rzeczy wymaga dopracowania. Postać młodszej siostry głównej bohaterki świetnie ubarwia karty powieści, bo inaczej wszyscy byliby słodcy aż do obrzydzenia. Gdyby nie Weronika (fałszywa przyjaciółka) i Karolina (młodsza siostra egoistka), Matylda miałaby wokół siebie same ideały. A tak przecież nie jest. Życie to nie bajka. Wolałabym co prawda, żeby te siostry nie były takie akuratne i żeby tak łatwo nie rozumiały swoich błędów. Walka między rodzeństwem zazwyczaj nie przebiega tak łagodnie.
Mimo to powieść czyta się lekko i jednocześnie nie traktuje ona o byle czym. Rzetelne czytadło na długie wieczory. Dla odprężenia i oderwania się od trudów dnia codziennego.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji