Beyonce  "B'Day"

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

B'Day
Wykonawca:
Beyonce

Bardzo taneczna i nie dla wszystkich (2007-03-03)

Łukasz Zalewski  Więcej o recenzencie

Beyonce powróciła z nowym materiałem, odbiegającym nieco od tego, co prezentowała w DC i na Dangerously in Love. Album B'Day jest zdecydowanie bardziej dynamiczny i bardziej 'oldschoolowy'. Nie znajdziecie tu cukierkowego klimatu Crazy In Love, a raczej brzmienia soulu z lat 60/70 oczywiście podrasowanych, jak przystało na dzień dzisiejszy. Deja Vu nieco odbiega klimatem od albumu i jest raczej mało reprezentatywny dla albumu, lepszym singlem promującym (choć niewątpliwie mniej przebojowym) byłoby Get Me Bodied - świetny dynamiczny i rytmiczny kawałek. Suga Mama, jest natępnym bardzo tanecznym kawałkiem bardzo w stylu Beyonce, trochę przypomina mi Work It Out - mniam mniam. A jakby tego było mało, to pojawia się Upgrade U - rewelacyjny duet z Jay-Z - piosenka ma wszelkie znamiona przeboju i zapewne będzie singlem, zwraca uwagę świetna produkcja i bardzo dobry tekst B. Następnie rozlega się syrena alarmowa i słyszymy wściekła B - jeszcze nigdy nie emanowała taką złością - to Ring The Alarm. Piosenka zyskała nominację do nagrody Grammy w kategorii najlepszy piosenka R&B 2006. Po takiej dawce emocji musimy odpocząć, więc pojawia się znacznie spokojniejsze od poprzednich Kitty Kat. To raczej słaba produkcja Pharrella Williamsa i moim zdaniem najmniej interesujący kawałek na krążku. Ale warto słuchać dalej, bo teraz pojawi się prawdziwa bomba - Freakum Dress - bardzo kobieca, bardzo dynamiczna, z charakterystycznym tekstem. To chyba najlepsza piosenka na albumie, uwielbiam ją. Green Light - świetna produkcja Seana Gareta i Pharrella - piosenka bardzo miła dla ucha i do pobujania. następnie pojawia się zupełnie odbiegające od reszty Irreplaceable. To akustyczny kawałek o rozstaniu, który ma duże szanse zostać singlem i ma znamiona przeboju. Album zamyka Resentment, który równie dobrze mógłby znaleźć się na Destiny Fullfiled, i nie zdziwiłbym się, gdyby był odpadem z sesji nagraniowej do tej płyty. Mimo to jest całkiem fajny. No i teraz bonusy. Na pierwszy ogień Check on It- no to już przesada, obecność tej piosenki zupełnie psuje nastrój. Nie pasuje do całego zestawienia. Mimo że to fajny kawałek to wolałbym jej tu nie słuchać. Zresztą jest tu z czysto komercyjnych powodów, na amerykańskiej wersji B'Day nie ma tego kawałka. Listen to następny bonus, który jednocześnie promuje ścieżkę dźwiękową do musicalu 'Dreamgirls' (kawałek nominowany do Oscara!). Bardzo przyjemny, bardzo przemyślany i ładnie zaśpiewany. I na koniec, żeby nasze tyłeczki jeszcze sobie poskakały, dostajemy przedłużoną wersję Get Me Bodied. Podsumowując, B nagrała bardzo dobrą płytę, jednak nie jest to muzyka POP, toteż nie wszystkim się będzie podobać. To oldschoolowy soul zaprawiony specyficznymi tekstami Beyonce, które odgrywają bardzo ważną rolę - miejscami należy bardziej skupiać się na tym, co śpiewa B niż na muzyce w tle - wtedy można w pełni docenić walory albumu. Mnie ta płyta bardzo przypadła do gustu (nawet bardziej niż Dangerously in Love) i na pewno jest to taka płyta, do której chętnie wraca się po dłuższym niesłuchaniu.

(6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Darcie, krzyk i monotonia (2007-02-20)

Robert Gil  Więcej o recenzencie

Płyta jest owszem dynamiczna i znacznie różniąca się od pierwszej. Jednak czy to lepiej? Nie! Piosenki są w jednym stylu, Beyoncé drze się, wykrzykuje teksty piosenek. Jednymi utworami, które akceptuje są "Deja Vu", "Sugar Mama", "Listen" i "Freakum Dress", chociaż tam Beyoncé też strasznie się wydziera. Płyta zdobyła chyba takie uznanie, że jest dynamiczna, ale dla mnie monotonna. Nie żałuję, że kupiłem ten album, ale rewelacji tez nie ma.

(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Za szybko i nieciekawie (2007-01-18)

Karolina O.  Więcej o recenzencie

Panna Beyonce po wydaniu płyty z takimi utworami jak "Crazy in Love" podniosła sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Niestety (moim zdaniem) poprzeczki tej nie utrzymała. Płyta "B'Day" to zlepek takich samych utworów, te same brzmienia, nic konkretnego nie wpada mi w ucho. Szczerze mówiąc z lekka się zawiodłam po wysłuchaniu tego krążka. Na uwagę zasługuje "Ring The Alarm", "Check On It" oraz "Deja Vu" - choć nie są to hity na miarę 2006 roku. Słuchając tej płyty mam wrażenie, że jest niedopracowana, nagrywana w jakimś pośpiechu.

(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Zgadzam się z panem Poniatowskim!!! (2006-11-27)

Grzegorz Domysławski  Więcej o recenzencie

Po kolei. Najpierw: to znowu ja, córka pana Grzegorza D. Po drugie: w pełni zgadzam się z panem Poniatowskim. Ma pan rację sądząc, że płyta nie jest doskonała, ale ja daję jej 9/10 punktów. Płyta dobrze brzmi, a na pewno jej głównym singlem jest "Deja Vu". MTV kilkakrotnie pokazywało klipy Beyonce, a to, że Rihanna wygrała z nią konkurs na najlepszą piosenkarkę roku w kategorii pop to czysty przypadek. Ale o płycie: płyta jest the best.

(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Płyta absolutnie wspaniała! (2006-10-06)

Urszula Michałowska  Więcej o recenzencie

Kiedy kupowałam "B'Day" zastanawiałam czy Beyonce wytrzyma wielką presję, jaka na niej spoczywa. Jak wszyscy jednak widzą doskonale sobie z tym poradziła. Płyta jest godna pogratulowania. Wszystkie piosenki są bardzo dobrze dopracowane, mimo że artystka nagrała album w jedyne trzy tygodnie. Powinny zwrócić naszą uwagę. Szczególnie polecam wspaniały duet Bee z Jayem-Z, czyli oczywiście "Deja Vu", ale również "Upgrade U" i "Hidden Track" - Listen, czyli utwór z nowego filmu Dreamgirls. Musicie tego posłuchać!

(8 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Rewelacja! (2006-09-24)

Magda Kurowska  Więcej o recenzencie

Poprzednią płytą "Dangerously in love" Beyonce postawiła sobie poprzeczkę bardzo wysoko, jednak sprostała oczekiwaniom i wypadła znakomicie! Krążek ma w sobie 'to coś'- słucham non stop! Znajdziemy tu klimatyczne ballady np. "Irreplaceable", taneczne kawałki jak singlowe "Deja vu", "Freakum Dress", czy "Suga Mama" oraz zmysłowe, przepełnione erotyzmem utwory, np. "Kitty Kat". "B'Day" jest swoistym apelem dojrzałej, świadomej siebie kobiety. Dla mnie bomba!

(7 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Beyonce jest super (2006-09-05)

Iwona Michalak  Więcej o recenzencie

Wszystkie jej piosenki są cool. Można słuchać non stop. Wszystkim polecam.

(5 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Poniat (2006-09-05)

Marcin Poniatowski  Więcej o recenzencie

Więc zacznijmy: Po pierwsze płytka jest dla mnie, jest dla mnie, jakby to powiedzieć, nie jestem w 100% z niej zadowolony, nie jestem usatysfakcjonowyany po jednym, drugim, trzecim przesłuchaniu jej. Niesttey! Lecz jedno trzeba przyznać, i to jest najwiekszy [B]PLUS[/B] tej płyty, przede wszystkim się nie nudzi, można jej słuchać na okrągło. W moim odtwarzaczu siedzi od wczoraj i nie sądzę, bym szybko miał ją stamtąd wyjąć, po prostu nie chcę!!! Piosenka "Deja Vu" jest dla mnie rewelacyjna, nie mówiąc o teledysku. Zapewne większość ją słyszała w radiu lub na MTV, więc nie ma co jej reklamować. Tej piosence daję 10/10 pkt. Kolejnym utworem jest "Get Me Bodied", który jest naprawdę fajnym kawałkiem. Przekonałem się do niego dopiero po może 10 przesłuchaniu. Jest idealny na spotkania z przyjaciółmi. Po prostu daję mu 8/10. "Suga Mama", haaaaaaaaa, utworek z muzyki przypomina mi o Destiny's Child, jest zachowany w tym stylu. Nie jest niczym specjalnym, ogólnie jak zbliżam się do tej piosenki, to przerzucam ją i lecę do kolejnej. Nie mówię, że jest zła, ale po prostu nie uwiodła mnie jej historia, dlatego tylko 3/10. "Upgrade U" no i w końcu rewelacyjny duecik z Jay-z. Brak słów, jest bardzo stajlowy. Można się przy nim pobujać, nic dodać, nic ująć. Ta piosenka ma w sobie to coś, coś, co sprawia, że jest niesamowita. Zdecydowanie 10/10. "Ring The Alarm" jak ona wspaniale wyje!!! Szkoda, że Beyonce jest tylko jedna. Świetna piosenka, świetny teledysk, wzorowany na "Nagim instykcie". Idealna piosenka na imprezy. Uwielbiam się przy niej bawić, zresztą jak przy "Deja Vu". Po prostu trzeba przesłuchać, żeby cokolwiek powiedzieć. I oczywiście 10/10. "Kitty Kat" - dosyć spokojny kawałek, miły dla ucha, lecz jak dla mnie za długi. Zdecydowanie nie, dlatego tylko 2/10. "Freakum Dress", no i znów coś do poruszania tyłkiem. Fajny kawałeczek, choć jak go słucham wydaje mi się, że już ktoś kiedyś wykonywał piosenkę w takim stylu - czyżby to było Destiny's Child - owszem, kolejny numer podchodzący pod stary zespół, 6/10. "Green Light" - no cóż piosenka zaczyna się dosyć spokojnie i niezbyt ciekawie. Lecz moment, gdy zaczyna się refrenik - coś niesamowitego "go, go, go, gooooooooo..." "oh no problem you can go, I will find somebody else...". No dla mnie dzieło sztuki, słucham tego "songa" i nie mogę się go nasłuchać, chcę jeszcze. Oczywiście nawet mi ręka mi nie drgnie pisząc to - 10/10, a nawet 11. "Irreplaceable" - kolejny spokojny kawałek, inny niż pozostałe, bardzo pozytywny, miło się do niego wraca. Przeboju z tego raczej nie będzie, ale warto się tej piosence bliżej przyjrzeć, 7/10. "Resentment" - kolejna ballada. Nagrana została wraz z koleżankami z Destiny's Child. Ogólnie nie podoba mi się, gdyż jest jak dla mnie zbyt mydełkowata. Niestety za operami mydlanymi nie przepadam. Niestety 1/10. "Check On It"-piosenka do filmu "Różowa pantera". Fajne fajne, szkoda, że stare i się trochę już znudziło. Jestem pewien, że 99% z was ją na pewno zna, 5/10. "Listen" - utwór ten pochodzi z filmu "Dream Girl", w którym Beyonce zagrała główną rolę. Piosenka przepiękna. Niestety jest maleńka w stosunku do ballady z płyty "Dangerously In Love" - "Dangerosuli In Love part 2". Mimo to jest wpsaniała. Beyonce ma wielki głos i tu go prezentuje, 10/10. "Get Me Bodied Nextended Mix", no cóż fajne, fajne. Bardzo zbliżone do drugiego kawałka i jak dla mnie za długie. Miałem nadzieję, że ten miksik będzie czymś lepszym, jakaś odskocznia, niestety. Mimo to 9/10. No cóż, płytę polecam, jest godna uwagi i na pewno usłyszymy z tej płyty jeszcze niejeden hit!

(17 z 20 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

(Stron: 2)
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!