Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: BEX@. Korespondencja mailowa ze Zdzisławem Beksińskim
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Liliana Śnieg-Czaplewska
- Wydawnictwo:
-
Państwowy Instytut Wydawniczy
, Maj 2005
- ISBN:
- 83-06-02961-5
- Liczba stron:
- 224
- Wymiary:
- 165 x 235 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Liliana Śnieg-Czaplewska
Korespondencja z fascynującym człowiekiem musi być niezwykła. Adresatką listów elektronicznych była dziennikarka Liliana Śnieg-Czaplewska. Gdy zaproponowała Artyście wywiad-rzekę, odmówił, ale w latach 2003-2005 napisał do niej ponad 600 listów. Wyszedł z tego blisko dwuletni swoisty zapis rzeczywistości "a la Bexa".
Zdzisław Beksiński - jeden z najwybitniejszych polskich malarzy, niegdyś fotograf i rzeźbiarz, był niezwykłym, pełnym sprzeczności człowiekiem. Eremita, ekscentryk, zamknięty w swoim świecie, do którego na co dzień dopuszczał jedynie wtajemniczonych, "od święta" znacznie więcej. Wielbiciel hamburgerów i coca-coli, znawca Biblii i erudyta, wszystko nazywający po swojemu. Ironista rzadkiej wody. Jak ognia unikał całego blichtru tego świata, na bankiet by się go końmi nie zaciągnęło. Spolegliwy dla tych, którzy mieli szczęście zaliczać się do Jego przyjaciół. W krótkim czasie stracił najbliższych (syn Tomasz Beksiński, wybitny tłumacz i znawca muzyki popełnił samobójstwo w Wigilię 1999 r.), mimo to pozostał pogodnym, lubiącym bliźnich człowiekiem
To nieprawda, że nie ma ludzi niezastąpionych. Są nimi wielcy artyści. Gdy przyszła śmierć, okrutna i bezsensowna, był w świetnej formie. Malował całymi dniami, wciąż inaczej. Zapłacił za swoją dobroć - śmierć miała znajomą twarz. Ostatni list napisał o godzinie 10.38 dnia 21 lutego 2005 r.
- BEX@. Korespondencja mailowa ze Zdzisławem Beksińskim
- Autor:
-
Liliana Śnieg-Czaplewska
....Mistrz
(2007-04-06)
Andrzej
Szczerba
Więcej o recenzencie
...sprowokowała mnie do kontrrecenzji opinia p. Gajewskiego. Nie sadzę, aby Mistrz życzył sobie, by Pan w Jego imieniu wypowiadał się co do Jego intencji. Nie Panu rozsądzać zatem, czy opublikowanie napisanych z własnej woli do Autorki ponad 600 e-maili, bez zastrzeżenia, aby nie zostały opublikowane, jest karygodne.
Jestem wdzieczny Autorce, że dzięki Jej "nielojalności" mogę więcej dowiedzieć się o tym wielkim Człowieku. Źródła tak oryginalne, wiarygodne i prawdziwe jak np. osobiste listy, są bowiem zazwyczaj bardzo nieliczne lub po prostu niedostępne. Oceniamy tutaj pozycję "BEX@...", a nie Mistrza. Wielki Człowiek, jakim był (jest) P. Zdzisław Beksiński sam się zawsze obroni. Bardzo oryginalna i cenna dla wielbicieli Mistrza publikacja.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pięć merlinów dla Mistrza
Grzegorz
Gajewski
Gdyby Beksinski wstał dziś z grobu, znalazłby zapewne w sobie wystarczająco wiele asertywności, żeby panią Lilianę kopnąć mocno w cztery litery za publikację prywatnej korespondencji. Gdyby żył, nigdy by na to nie pozwolił. Uznałby, że to co mówił w zaufaniu, powinno pozostać między nim i adresatką maili. Nie ma wątpliwości, że parę osób z jego otoczenia po lekturze poczuje się nieco oszukanych, ale widać, takie są prawa rynku. I to jest pierwsza refleksja. Z drugiej strony jednak, dobrze się stało, że powstała książka, w której zawarte zostały wszystkie powtarzane przez Mistrza do znudzenia dykteryjki, historie z przeszłości i anegdoty, które inaczej pozostałyby już tylko w pamięci tych, którzy ich wysłuchiwali ciągle tak samo chętnie. I dlatego nie raz jeszcze do tej książki będą wracać. A pięć merlinów jest dla Mistrza.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji