Babcia na jabłoni
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 163
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (4)
2009 - Powieść "Babcia na jabłoni" znakomitej austriackiej autorki , Miry Lobe, której talent pisarski porównywany jest z twórczością Astrid Lindgren. Książka ta opowiada o chłopcu, który bardzo chciał mieć babcię więc ją wymyślił. Bo babcia to najlepszy sposób na wszelkie smutki i kłopoty. Babcia ta...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Babcia na jabłoni
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Mira Lobe
- Wydawnictwo:
-
Dwie Siostry
, 2009
- Seria:
-
Mistrzowie Ilustracji
- ISBN:
- 978-83-608-5080-0
- Liczba stron:
- 163
- Wymiary:
- 155 x 190 mm
- Ilustracje:
-
Mirosław Pokora
- Sprawdź inne tytuły:
-
Mira Lobe
Powieść "Babcia na jabłoni" znakomitej austriackiej autorki , Miry Lobe, której talent pisarski porównywany jest z twórczością Astrid Lindgren. Książka ta opowiada o chłopcu, który bardzo chciał mieć babcię więc ją wymyślił. Bo babcia to najlepszy sposób na wszelkie smutki i kłopoty. Babcia ta mieszka na drzewie, poluje na tygrysy, ujeżdża dzikie konie. Jest troszkę zwariowana, ale za to bardzo mądra i dowcipna. Chłopiec spędza z nią cały wolny czas, dopóki do sąsiedniego domu nie wprowadza się samotna staruszka...
- Babcia na jabłoni
- Autor:
-
Mira Lobe
Ponadczasowa...
(2011-10-31)
manissimus
Więcej o recenzencie
Kupując "Babcię na jabłoni" moim milusińskim oczywiście w dużej mierze zakupiłem ją sam sobie - to jedna z tych pozycji, które szczególnie zapadły mi w pamięć z okresu pacholęcego. Nie ukrywam, że wręczając tę książkę dzieciom czyniłem to z pewną obawą. Już kilkakrotnie zdarzyło mi się bowiem, iż coś, co dla mnie miało wartość "Graala z lat dziecięcych", dla nich okazywało się być czymś zupełnie pospolitym lub zgoła zupełnie niegodnym uwagi. "Babcia na jabłoni" to jednak klejnot jak najbardziej pełnowartościowy: nie tylko ja stwierdziłem, że pomimo upływu czasu zupełnie się nie zestarzała, ale również moje pociechy zakochały się w niej od pierwszego... czytania. Uroku całości oczywiście dodają finezyjne ilustracje Mirosława Pokory, a i sama jakość wydania również ze wszech miar godna jest odnotowania.
"Babcię na jabłoni" z czystym sumieniem polecam: tym dużym, którzy mają chęć na sentymentalną podróż w czasie i tym zupełnie małym, którzy być może po latach będą wspominać ją z równym sentymentem i rozrzewnieniem, co ich rodzice.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Książka mojego dzieciństwa
(2009-07-17)
mo
Więcej o recenzencie
Będąc małą dziewczynką po prostu uwielbiałam tę książkę - to była moja ulubiona książka. Szczególnie obrazki Pana Mirosława Pokory uskrzydlały moją wyobraźnię: niezapomniany kapelusz babci, grzywy dzikich koni czy dym wydobywający się z fajki babci-kapitana walczącej z burza na morzu - tego się nie zapomina. Obecnie mieszkam od kilkunastu lat w Austrii i jestem w posiadaniu tej książeczki oczywiście również w wersji oryginalnej "Die Omama im Apfelbaum". Jakież było moje rozczarowanie, gdy po raz pierwszy wzięłam do ręki przedruk oryginalnego wydania z roku 1965 z rysunkami, skądinąd, bardzo lubianej i znanej austriackiej ilustratorki Susi Weigel. Ilustracje typowe dla lat 60-tych, bez polotu, bez fantazji. Czar prysł... na szczęście mam jeszcze moje mocno sfatygowane wydanie z roku 1981 w języku polskim z obrazkami M. Pokory - prawdziwego mistrza ilustracji.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji