Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Back To Basics
Średnia ocena z 29 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Christina Aguilera
- Firma fonograficzna:
-
Sony Music
, 2006
- Nr katalogowy:
- 82876896342
- Sprawdź inne tytuły:
-
Christina Aguilera
Back To Basic to nowy, dwupłytowy album Christiny Aguilery. Od czasu wydania swojej ostatniej płyty wokalistka przeszła sporą przemianę. Nie tylko zamieniła minispódniczki i skórzane ciuszki na stroje rodem z dawnego Hollywood, ale również jej muzyka skierowała się w stronę jazz i bluesa z lat dwudziestych, trzydziestych, czterdziestych oraz klasycznego soulu. . Do nagrania płyty zaangażowana została orkiestra, kwartet smyczkowy, sekcja dęta oraz chór, a nad artystyczną wizją całości czuwali producentka zajmującą się muzyką rockową Linda Perry oraz DJ Premier'a - producent współpracujący między innymi z Jay-Z czy Nas'em. Otrzymaliśmy w ten sposób dwadzieścia sześć piosenek wnoszących powiew świeżości do muzyki pop oraz znacznie przekraczających horyzonty tego gatunku. Płyta objęta patronatem Merlin.pl
| Posłuchaj utworów: |
MP3 |
WMA |
| 1. Intro (Back To Basics) |
 |
 |
| 2. Make Me Wanna Pray |
 |
 |
| 3. Back In The Day |
 |
 |
| 4. Ain't No Other Man |
 |
 |
| 5. Understand |
 |
 |
| 6. Slow Down Baby |
 |
 |
| 7. Oh Mother |
 |
 |
| 8. F.U.S.S. |
 |
 |
| 9. On Our Way |
 |
 |
| 10. Without You |
 |
 |
| 11. Still Dirrty |
 |
 |
| 12. Here To Stay |
 |
 |
| 13. Thank You (Dedication To Fans...) |
 |
 |
| CD 2 |
|
|
| 1. Enter The Circus |
|
|
| 2. Welcome |
|
|
| 3. Candyman |
|
|
| 4. Nasty Naughty Boy |
|
|
| 5. I Got Trouble |
|
|
| 6. Hurt |
|
|
| 7. Mercy On Me |
|
|
| 8. Save Me From Myself |
|
|
| 9. The Right Man |
|
|
| 10. Back To Basics (video) |
|
|
- Back To Basics
- Wykonawca:
-
Christina Aguilera
Klasyk roku 2006
(2009-08-03)
Mateusz
Klimecki
Więcej o recenzencie
Trzeci, studyjny album amerykańskiej piosenkarki o nieprzeciętnym, 4-oktawowym głosie. "Back To Basics" to niezależne wydawnictwo Christiny Aguilery inspirowane klimatem starego Hollywood'u, czyli lat 30 i 40 ubiegłego stulecia. Płyta jest bardzo różnorodna- od spokojnych popowo-bluesowych ballad po dynamiczne jazzowe hity. Album zawiera wiele osobistych tekstów ("Hurt", "Oh Mother", "Save Me From Myself"). Płyta jest elegancka, klasyczna i ponadczasowa. Zawiera 2 CD. Najlepsze utwory: "Makes Me Wanna Pray", "Slow Down Baby", "Oh Mother", "Mercy On Me
The Right Man". Płyta nie ma chybionego momentu. Nie nudzi. Ciekawa, inspirująca i dramatyczna.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Krystyna dojrzewa, lecz...
(2007-07-27)
Art
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
...jej nowemu dziełu raczej nie po drodze do jakiegokolwiek geniuszu! Na okładce gwiazdka pop prezentuje się niczym legendarna Jean Harlow i z pewnością niektóre z piosenek mają wiele wspólnego z okresem, kiedy wspomniana aktorka, święciła swoje największe sukcesy. "Back To Basics" to ogromna dawka popu z elementami nu-r'n'b i nu-soul. Kłaniają się również, zwłaszcza w drugiej części albumu jakieś ewolucje stylistyczne w kierunku mocno popowego bluesa ("I Got Trouble") i piosenki kabaretowej ("Candyman"). Inna sprawa ma się ze śpiewem i głosem bohaterki albumu. Wciąż mam nieodparte wrażenie, iż Aguilera nie zna granicy swojego śpiewu i katuje nas krzykliwymi dźwiękami, w których wciąż za mało wokalnego wyczucia i głębi. Wczesna Carey przy Aguilerze to niezaprzeczalna bogini kobiecej wokalistyki! Album jednak broni się pod względami produkcyjnymi, choć tak naprawdę w materii, w której porusza się Krystyna zostało już niezbyt wiele do powiedzenia i często mamy wrażenie "odgrzewania starych kotletów" i tylko powierzchownej inspiracji, a nie wejścia w charakter tych piosenek od strony czysto emocjonalnej. Nie trzeba katować słuchacza nieudolnym skakaniem po oktawach, aby udowodnić światu, jaki to ma się wielki talent i głos, podczas gdy emocje tkwią gdzie indziej. Dobra, lecz powierzchowna, tudzież poprawna płyta lecz z jednym, zaskakujacym i naprawdę pięknym utworem w postaci soulowego "Hurt".
(2 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(29)