Nasza cena: 60,99 zł

Cena rynkowa: 65,99 zł

Oszczędzasz: 5 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Back To Bedlam (Jewelcase)

Back To Bedlam [Jewelcase]

James Blunt  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (12)

2005

Posłuchaj

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Back To Bedlam [Jewelcase]

      Średnia ocena z 12 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    James Blunt
    Firma fonograficzna:
    Warner Music Poland , 2005
    Nr katalogowy:
    7567934512
    Sprawdź inne tytuły:
    James Blunt
    Posłuchaj utworów:
    1. High
    2. You're Beautiful
    3. Wisemen
    4. Goodbye My Lover
    5. Tears And Rain
    6. Out Of My Mind
    7. So Long, Jimmy
    8. Billy
    9. Cry
    10. No Bravery

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Back To Bedlam [Jewelcase]
    Wykonawca:
    James Blunt

    perla (2011-11-08)

    dawid kosiedowski  Więcej o recenzencie

    Trudno opisać muzykę i Jego fenomen. Służył w armii co sprawia ze dostajemy na albumie szczery przekaz tego co przeżył. Album zaczyna sie delikatnie od "High" który daje Nam próbkę świetnych tekstów które są atutem albumu. Następnie utwór który zna chyba każdy hit "Youre Beautiful". "Wisemen" kolejny mocny punkt albumu "Godbye my lover" melancholijna opowieść o utraconej miłości kapitalna ballada i zapewne wiele łez wylanych podczas słuchania. W "Tears and Rain" autor stara sie trzymać stalowe nerwy podczas opowiadania tragicznej historii. Druga polowa może nie tak przebojowa jak pierwsza ale wciąż trzymająca poziom. "Out of My Mind" utwór z fajnym nienachalnym brzmieniem , łatwo wpadający w ucho z domieszka reggae "So Long Jimmy" kolejny utwór "Cry" sprawnie zrealizowany i bardzo mocny punkt krążka na nastepnym utworze Blunt pozwolił sobie zwiększyć pole do popisu dla samego siebie i otrzymujemy "Cry" ze świetnym i przejmującym tekstem wieńczący album "No Bravery", ma bardzo silne antywojenne obecności, a jednocześnie jest godne wysiłku z tekstem mocno politycznym lub odnoszącym się do aktualnego klimatu społecznego. Podsumowując jeden z najlepszych krążków w 2005 roku świetny do radia jak i na kameralne imprezy oraz do posłuchania w samotności uniwersalność jednym słowem Panie i Panowie.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Evergreen (2008-02-18)

    Łindołs  Więcej o recenzencie

    Płyta Blunta to ewenement. Przepełniona bliźniaczo podobnymi balladami chwytającymi za serce, z ckliwymi tekstami, okraszona gamą podobnych dźwięków. A jednak coś sprawia, że słucha się jej rewelacyjnie. Może to prawda, która tkwi w autobiograficznych tekstach, może to świst kosowskich pocisków między dźwiękami. Płyty Blunta słucha się rewelacyjnie, i to wcale nie dlatego, że wyśpiewał pięknej nieznajomej, że jest piękna, a dowiedział się o tym cały świat!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Brytyjczyk... (2006-05-31)

    Dominika Kmiecik  Więcej o recenzencie

    James Blunt, czyli 29-letni Brytyjczyk, były żołnierz z Kosowa wreszcie wziął się do tego, o czym marzył od dzieciństwa i nagrał płytę "Back To Bedlam". Głos tego pana jest niezwykle urzekający, że trudno wyłączyć CD! Można słuchać godzinami. Pokazał styl i klasę. Dla każdego i na każdą chwilę! Najmocniejszy punkt - ach ten głos... Najsłabszy punkt - za mało piosenek, za mało! Polecam fanom Erosa Ramazotti, Nickelback'a, Robbiego Wiiliamsa, Kelly Clarkson i Garou.

    (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Brak mi słów....

    Edit

    Trudno opisać to, co się czuje, słuchając tej płyty. Powiedzieć, że jest ona cudowna to stanowczo za mało. Brak mi słów... Ta muzyka niesie mnie bardzo daleko... Gorąco polecam wszystkim, a sama czekam na kolejną.

    (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dobra robota..

    Paula Lis

    Pezyznam szczerze, że jest tylko kilka takich płyt, ktore według mnie mają to coś... Gdzie każdy kawałek coraz bardziej zachęca do wysłuchania reszty. Po pierwszym utworze "You're beautiful" miałam mieszane uczucia, aczkolwiek muszę przyznać, że pozytywnie..., bardzo pozytywnie się rozczarowalam. A w dodatku płytka ta nie tylko mnie przypadła do gustu, a także mojej mamie. Sukces podwójny.

    (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Anielski (2006-02-05)

    Kasia Działkowska  Więcej o recenzencie

    Poznalam Jamesa na festiwalu jazzowym w Montreux. Godzinę po koncercie nie było już żadnych płyt, a dziewczyny piszczały, jak go tylko zobaczyły! Jest cudowny:).

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przepiękna (2005-12-25)

    izabela dominiak  Więcej o recenzencie

    Dziekujmy za Jamesa Blunta!

    (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zwalił mnie z nóg... (2005-11-28)

    Dorota Filip  Więcej o recenzencie

    Szukałam długo czegoś świeżego i oryginalnego, czegoś, co pochwyci mnie na długo i nie pozwoli zapomnieć. Usłyszałam przypadkowo "You're beautiful". Głos Blunta przyciągnął moją uwagę. Szukałam go i znalazłam na tej płycie. Nie zawiodłam się. Głos i muzyka Blunta żyją we mnie, chodzę z nią i pracuję, i wciąż coś nowego z niej znajduję. Niesamowite, poruszające, głębokie doznania... Polecam na długą zimę.

    (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wojna zmienia człowieka cz.1 (2005-08-13)

    Robert Węgrzyniak  Więcej o recenzencie

    Jedną z największych trosk każdego muzyka jest obawa, że kiedyś wygaśnie kompozytorska inspiracja. Nie grozi to na pewno Jamesowi Bluntowi. Przeżył życie, które dostarczyłoby materiału na tuzin płyt. Piosenkarze–kompozytorzy zawsze tak mówią... Ten gość jest jednak zdecydowanie inny. "No Bravery", utwór, który zamyka debiutancki album "Back To Bedlam", powstał w 1999 roku w koszarach w Kosowie. James przebywał tam jako oficer rozpoznania brytyjskiej armii. Za dnia patrolował Prisztinę z gitarą przytwierdzoną do pancerza czołgu. W nocy wracał z nią do obozu i pisał o losach 22–letniego żołnierza w świetle jednego z najkrwawszych bratobójczych konfliktów ostatniej dekady. Gdy pracował, naruszając ciszę nocną, reszta oddziału kazała mu siedzieć cicho. Nie słuchał kolegów. "»No Bravery« to jedyna piosenka w całości napisana w Kosowie. Powstała, gdy siedziałem na łóżku, bez zdejmowania butów. Musieliśmy spać w butach. Utwór jest fatalistyczny. Reszta płyty zresztą też" – mówi cierpko. Doświadczenia z Kosowa to tylko jeden z aspektów twórczości debiutanta. Elton John (z którym łączy piosenkarza wspólny menedżer) twierdzi, że kompozycja "You're Beautiful" to współczesny odpowiednik jego "Your Song". Celne porównanie, bo większość "Back To Bedlam" przypomina najlepsze momenty wczesnej kariery Eltona. Tom Rothrock – producent płyty – widzi natomiast Jamesa jako potencjalną brytyjską odpowiedź na swoich innych klientów: Becka i Elliotta Smitha. Rothrock nie słyszał o Bluncie, dopóki nie natknął się na koncertowe nagranie z ubiegłorocznego festiwalu South By Southwest. Tak się zachwycił, że natychmiast zgodził się pracować przy "Back To Bedlam". Najdziwniejsze, że James wywodzi się z wojskowej rodziny – jego ojciec, pułkownik, niedawno przeszedł na emeryturę. Po skończeniu Bristol University chłopak wstąpił do wojska, bo "tato nalegał". Młody Blunt doczekał się stopnia kapitana i był pierwszym brytyjskim oficerem w Prisztinie, dowodzącym trzydziestoma tysiącami żołnierzy.

    (8 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wojna zmienia człowieka cz.2 (2005-08-13)

    Robert Węgrzyniak  Więcej o recenzencie

    Jego priorytetem zawsze jednak była muzyka. James zajął się graniem późno – rezultat wychowywania w domu, w którym nie było odtwarzacza CD. "Mój ojciec był bardzo praktyczny i uważał, że muzyka to po prostu hałas. Jedyny odtwarzacz mieliśmy w samochodzie, do niego w sumie trzy kompakty. »American Pie« i dwie płyty Beach Boys". Gdy chłopak poszedł do szkoły, nauczył się grać na pianinie, a potem wystąpił w szkolnym musicalu. Od tego momentu słuchał i przyswajał tak dużo, jak zdołał. Minęła fascynacja Queen i Dire Straits. Gdy w wieku czternastu lat chwycił gitarę przyjaciela, grał z towarzyszeniem "Nevermind" Nirvany. Niedługo potem napisał swoją pierwszą piosenkę. Nie przyniosło mu to uznania wychowawcy, który wiedział, że muzyka płynąca po nocy korytarzem nieodmiennie pochodzi z pokoju Blunta. Lata młodzieńcze spędził na bojach z nauczycielami, którzy starali się wymusić na nim jakiś rodzaj edukacji, podczas gdy on pragnął poświęcić się graniu. Uzbrojony w "szemrane demówki", opuścił w 2002 roku armię, by zostać zawodowym muzykiem ("Mój ojciec denerwował się, bo rzucałem stałą robotę dla czegoś ryzykownego"). Nagrania okazały się wystarczające, by pokazać jego nawiedzony głos i niezwykle osobiste teksty – w ciągu kilku miesięcy zyskał management i kontrakt publishingowy. "Wtedy spotkałem Lindę Perry (kompozytorkę i producentkę, m.in. Pink i Christiny Aguilery). Publisher dał jej kilka moich kawałków, potem zagrałem na South By Southwest, następnie zaoferowała mi kontrakt ze swoją wytwórnią. Custard Records" – mówi James, wciąż zdumiony całą sytuacją. We wrześniu 2003 roku przeniósł się do Kalifornii, by nagrać album. Rezultatem jest "Back To Bedlam". W tej chwili najbardziej lubi słuchać Cat Power i "Transformer" Lou Reeda. "Back To Bedlam" cechuje podobna, tajemnicza aura. James nie wyjaśni, czego dotyczy większość piosenek, ale przyznaje, że zwodniczo dynamiczny "So Long, Jimmy" był zainspirowany twórczością panów Hendrixa i Morrisona. O reszcie mówi tylko: "W piosence możesz pozostać bezkarnym".

    (5 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (12)

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Nowości - polecamy!

    Muzyka - wszystkie nowości »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!