-
-
Bieguni
- Olga Tokarczuk
-
cena:
36,99
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Michał Witkowski
- Wydawnictwo:
-
WAB
, Kwiecień 2008
- ISBN:
- 978-83-7414-446-9
- Liczba stron:
- 251
- Wymiary:
- 120 x 190 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Michał Witkowski
W nowej książce Michała Witkowskiego groteskowa historia kariery i upadku właściciela lombardu staje się pretekstem do opowieści o przełomie lat 80. i 90. w Polsce, o przemianach ustroju i ludzkiej mentalności. Autor przypomina raczkujący polski kapitalizm, zapiekanki sprzedawane z przyczepy, akwizycję i podsycany przez prasę mistycyzm ostatnich lat XX wieku. W oczekiwaniu na mającą uderzyć w Ziemię kometę ludzie starają się jednak jakoś ułożyć sobie życie. Gdy za sprawą wchodzących na polski rynek zachodnich korporacji interesy zaczynają upadać, bogobojny bohater, natchniony cudownym widzeniem, postanawia udać się na pielgrzymkę do Lichenia... Trafia jednak zupełnie gdzie indziej, do pałacu bogatego mafiosa, który w jego życiu zaczyna odgrywać rolę analogiczną do tej, jaką Zygmunt August odegrał w biografii Barbary Radziwiłłówny... Pokazując współistnienie starych i nowych mitów oraz wzorców zachowań (na przykład sarmatyzmu), Witkowski zdaje się przypominać, że w kulturze nie ginie nic, nawet słowiańskie, dawno zapomniane korzenie.
- Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej
- Autor:
-
Michał Witkowski
Rozczarowała mnie
(2011-03-10)
LeoniMa
Więcej o recenzencie
Jeśli Witkowski próbował wpasować się w nurt zapoczątkowany przez Masłowską, to może i się wpasował, natomiast mistrzyni i prekursorki nie prześcignął. Co gorsza, został daleko w tyle. Narracja Huberta/Barbary jest niesamowicie męcząca. Smaczki językowe, owszem, były, ale nie w takiej ilości, która by mnie satysfakcjonowała. Dla mnie książka jest zwyczajnie wtórna wobec Masłowskiej, aczkolwiek jedna rzecz autorowi "Lubiewa" się udała. Postać narratora. Podoba mi się, że nie dostałam informacji wprost, że musiałam się zastanawiać, skąd różnica imion.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie dla wszystkich ale mi się podobało
(2010-08-27)
Justyna G
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Książkę postanowiłam zakupić po znalezieniu jej na stronie Merlina. Zaintrygował mnie tytuł książki, o czym może traktować książka o tak królewsko brzmiącym tytule (to moje pierwsze zetknięcie z twórczością Witkowskiego więc nie wiedziałam zupełnie czego mam się spodziewać). Jednak po przeczytaniu kilku recenzji stwierdziłam, że lektura musi mi się spodobać, lubię takie klimaty i nie myliłam się. „Barbara Radziwiłłówna” to historia Huberta – właściciela lombardu i kombinatora oraz jego koleżków spod ciemnej gwiazdy. Zresztą o czym jest książka można dowiedzieć się z kilku recenzji zamieszczonych już przez innych. Ja tylko powiem od siebie, że urzekło mnie poczucie humoru Witkowskiego, jego wyobraźnia, Witkowski jest świetnym obserwatorem rzeczywistości, można tutaj znaleźć bardzo dużo trafnych spostrzeżeń i zwyczajnie się ubawić. Michał Witkowski napisał książkę, która jest mega prześmiewcza i groteskowa, porównywana zresztą do twórczości Gombrowicza. Znaleźć tu można parę wspomnieniowych gadżetów z lat 80-tych, 90-tych np. gałka a la bursztynowa z zatopionym w środku pluszowym misiem co to jest do uwieńczenia wajchy do przerzucania biegów, zegarek elektroniczny podświetlany, saturatory z sokiem malinowym i wiele wiele innych – to wszystko odżyło w mej pamięci. Troszkę z niezadowoloną miną czytałam wątki o religijności Huberta bo akurat ostatnio mam tego trochę po kokardę. Czytałam w ostatnim czasie kilka książek, w których można o takich religijnych bohaterach w bardzo podobnym stylu opisanych poczytać, ot choćby ostatnio czytana „Toksymia” Małgorzaty Rejmer czy „Berek+” Szczygielskiego. Nie jest to jednak zarzut do autora, tak po prostu ostatnio trafiam i wiem, że tacy są nasi rodacy. Nie wszystkim ale polecam, ostrzeżenia w recenzjach są, ci co nie chcą niech po Barbarę Radziwiłłównę nie sięgają, mi się podobała.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji