Basi rodzi się braciszek i okazuje się, że rodzice mają dla niej mniej czasu niż dawniej. A to Basi się zdecydowanie nie podoba?
Basia to moja "najlepszejsza" przyjaciółka
(2009-03-18)
Monika
Grudzień
Więcej o recenzencie
Ilość książeczek dla dzieci w księgarniach jest ogromna. Niestety ta ilość nie przekłada się na jakość. Większość z nich to krótkie, napisane topornym językiem, obfitujące w błędy gramatyczne historie na bazie animowanych bajek dla najmłodszych. Część z nich to nieudane przekłady, źle ilustrowane, brzydko wydane. Naprawdę trudno o zgrabnie napisaną historię z mądrym przesłaniem. Seria "Basia" to prawdziwa literatura dla najmłodszych. Ta historia, opowiadająca o nowym, bardzo trudnym etapie w życiu dziecka jakim jest pojawienie się rodzeństwa jest bardzo dobrym ujęciem problemu. Nie przedstawia negatywnych wzorców, opisuje uczucia Basi w sugestywny sposób, zrozumiały dla małego dziecka. Co więcej, uzmysławia dorosłym, że pojawienie się nowego członka rodziny zmienia życie wszystkich domowników, także tych najmłodszych. Przypomina tym samym świetną powieść Jaworczakowej "Oto jest Kasia". Zofia Stanecka, tak jak Jaworczakowa, jest pisarką, a nie osobą podpisującą obrazki w książce - to naprawdę duża różnica, bardzo wyczuwalna, nawet przez dzieci. Najlepszą recenzję książeczce wystawiła moja córka: Basia to moja "najlepszejsza" przyjaciółka, stwierdziła, kiedy kolejny raz przyszła do mnie z prośbą "poczytaj mi mamo".
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji