Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Batman: Rycerz Gotham
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
Yasuhiro Aoki
,
Futoshi Higashide
- Tytuł oryginału:
- Batman: Gotham Knight
- Produkcja:
-
Japonia, USA
, 2008
- Czas trwania:
- 01:13:00
- Dźwięk:
- DD 5.1 angielski, hiszpański, niemiecki, węgierski, włoski; DD 2.0 polski (lektor)
- Format:
- 16:9
- Gatunek:
- Film animowany
- Scenariusz:
-
Brian Azzarello
,
Josh Olson
- Muzyka:
-
Christopher Drake
,
Robert J. Kral
- Sprawdź inne tytuły:
-
Yasuhiro Aoki
,
Futoshi Higashide
- Dystrybucja:
-
Galapagos
- Napisy:
- polskie, hiszpańskie, duńskie, holenderskie, fińskie, węgierskie, włoskie, norweskie, szwedzkie, angielskie dla niesłyszących, niemieckie dla niesłyszących, włoskie dla niesłyszących
Obraz producentów filmów: Batman: Początek oraz Mroczny Rycerz
6 historii w stylu anime
6 wybitnych reżyserów
Ponadczasowe arcydzieło
Uznani scenarzyści, David Goyer (Batman: Początek), Josh Olson (Historia przemocy) i Alan Burnett (Batman: Animacje) połączyli siły z najlepszymi twórcami filmów animowanych i stworzyli sześć niesamowitych rozdziałów chronologicznie ukazujących przemianę Batmana z początkującego pogromcy zła w Mrocznego Rycerza. Przygody rozgrywające się w przeróżnych zakątkach Ziemi stawiają na drodze Batmana siejącego przerażenie Stracha na wróble, cudacznego Krokodyla-Zabójcę i nieomylnego Strzelca. Spod ręki najbardziej wizjonerskich animatorów na świecie wyszedł przejmujący portret Batmana jako człowieka, mitu i legendy.
- Batman: Rycerz Gotham
- Reżyseria:
-
Yasuhiro Aoki
,
Futoshi Higashide
Made in Japan
(2008-08-10)
R2D2
Więcej o recenzencie
Gdy patrzy się na listy najlepiej sprzedających się komiksów na świecie, natychmiast dostrzega się dominujący trend: manga. Japoński komiks i anime(japońska animacja) podbiły świat i stały się jednym z dominujących nurtów światowej popkultury. Nie dziwi więc, że Warner Bros. zdecydowało się na pokazanie przygód Batmana w konwencji anime. Na podobny chwyt zdecydowano się przy okazji filmu "Matrix" - fabularnej trylogii towarzyszy DVD "Animatrix". Pomysł jest taki sam: kilku znanych twórców robi kilka krótkich filmów. O ile od strony wizualnej nic nie można tej produkcji zarzucić, o tyle fabularnie nie powala - jest po prostu nudnawa. Batmana widzimy tu przede wszystkim jako legendę, mit, mrocznego rycerza. "Rycerz Gotham" wypełnia przestrzeń między dwoma filmami Nolana i ma wartość wyrafinowanego gadżetu promocyjnego. Fani na pewno go obejrzą - im można to DVD polecić, ale stanowczo nie ma sensu, żeby sięgali po nie ci, którym komiksowy świat jest obcy, a na "Mrocznego rycerza" pójdą do kina tylko dlatego, że to najważniejsza premiera tego lata.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Batman w konwencji anime
(2008-07-20)
Adam
Świętek
Więcej o recenzencie
„Batman: Rycerz Gotham” to kolejny etap międzynarodowej kariery jaka od dziesiątek lat staje się udziałem człowieka-nietoperza. Tym razem w stylistyce japońskich filmów anime. Choć nie do końca, powiedziałbym raczej, że to jakaś pośrednia wersja między japońską a amerykańską szkołą tworzenia kreskówek. Trzeba jednak przyznać, że kreska jest doskonała, a panoramy miasta, lustro wody czy ogień prezentują się rewelacyjnie. Wielość pastelowych kolorów, świetnie dopracowana gra cieni i szczegółowość tak postaci jak i obiektów, powodują, że pod względem odczuć wizualnych film ogląda się miodnie. Do dźwięku i muzyki także trudno się przyczepić. W 73 minutach kreskówki zapakowano zestaw sześciu mini-opowiadań, niepowiązanych fabularnie. Zobaczymy np. rozmowę kilkorga dzieciaków, w trakcie której przedstawiają swoją wizję Batmana, podpierając te wyobrażenia właściwą scenką rodzajową. Innym razem przeniesiemy się do psychodelicznego miasteczka więźniów, gdzie dojdzie do spektakularnej strzelaniny. Niestety, epizody bardzo różnią się pod względem poziomu. O ile bowiem finałowa rozgrywka Batmana z z bezwzględnym zabójcą Deadshotem podobała mi się bardzo, to już historia Indianki Cassandry zainteresowała znacznie mniej. Minusem jest też brak Jokera. Bez tej mrocznej postaci Gotham staje się ewidentnie uboższe i nawet obecność Croca, Stracha na wróble czy wspomnianego Deadshota, w żadnej mierze tej pustki nie rekompensuje. Można jeszcze ponarzekać na długość produkcji - gdy już wczujemy się klimat filmu, przyjdzie oglądać końcowe napisy, które trwają zresztą całe ostatnie 5 minut... Mimo wad postanawiam włączyć zielone światło dla tej produkcji. Ze względu na ciekawe pomysły na fabułę, efektowne sceny walki oraz wspaniałą grafikę. I ze względu na Batmana oczywiście.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji