Live Chat
x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

Podręczniki
Bony na zakupy w Merlinie
VISA
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (22) 321 91 92

Opis produktu

Bawię się świetnie

Ania Dąbrowska  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 1164146 Masz problemy z Internetem? Zamów przez telefon: +48 61 628 66 00 Masz problemy z Internetem?
Zamów przez telefon: +48 61 628 66 00
lub w najbliższym Punkcie Merlina.
nośnik: CD 1 szt.
Ocena klientów: 4,2 na 5   wszystkie recenzje (10)

Listopad 2012 - "Bawię Się Świetnie" jest bezsprzecznie najlepszą z dotychczasowych płyt Ani. Największym jej atutem są teksty i rasowe kompozycje. Jak sama powiedziała: "...w końcu poczułam wewnętrzną potrzebę żeby się otworzyć. Wcześniej unikałam opisywania własnych problemów..."
Zgodnie z... Więcej

Informacje o dostępności

Dostępne - wysyłka do 24H

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

Dostępne - wysyłka w 48H

Towar dostępny - wysyłka prawdopodobnie w ciągu 48 godzin (2 dni robocze).

Wysyłka w 3-6 dni roboczych

Towar sprowadzimy i wyślemy w około 3 do maksymalnie 6 dni.

Wysyłka w 7-14 dni roboczych

Towar sprowadzimy i wyślemy w około 7 do maksymalnie 14 dni roboczych.

Wysyłka do 21 dni roboczych

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

Wysyłka do 60 dni roboczych

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

W sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

Ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

Towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.

Zapowiedzi i premiery

Zamów towar już dziś, a dotrze w pierwszej kolejności do Ciebie natychmiast po
pojawieniu się w sprzedaży.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

37,99 zł

Dodaj do koszyka

Posłuchaj

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Bawię się świetnie

    Średnia ocena 4,2 na 5 z 10 recenzji   (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Ania Dąbrowska
    Firma fonograficzna:
    Jazzboy , Listopad 2012
    Sprawdź inne tytuły:
    Ania Dąbrowska
    Kategorie:
    Pop > polski pop > pop rock
    "Bawię Się Świetnie" jest bezsprzecznie najlepszą z dotychczasowych płyt Ani. Największym jej atutem są teksty i rasowe kompozycje. Jak sama powiedziała: "...w końcu poczułam wewnętrzną potrzebę żeby się otworzyć. Wcześniej unikałam opisywania własnych problemów..."
    Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Ania odchodzi na nowej płycie od charakterystycznego stylu retro, na rzecz współczesnego brzmienia.
    Posłuchaj utworów:
    1. Nadziejka
    2. Bawię się świetnie
    3. Sublokatorka
    4. Bez cienia nadziei
    5. Dorosłość oddać musisz albo niepewność
    6. Jej zapach
    7. Przy sąsiednim stoliku
    8. Na oślep
    9. Jeszcze ten jeden raz
    10. Kiedyś mi powiesz kim chcesz być

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Bawię się świetnie
    Wykonawca:
    Ania Dąbrowska

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Tą płytą Ania przekonała mnie do siebie ()
    Ocena 5 na 5  

    Nigdy nie należałam do zagorzałych fanek Ani Dąbrowskiej. Ba! - czasem nawet dziwiłam się tymi wszystkimi zachwytami kierowanymi w jej kierunku. Aż tu nagle dostałam w prezencie "Bawię się świetnie". Przewrotny tytuł, bo słuchając ma się wrażenie, że autorce tekstów wcale do śmiechu nie jest. Mimo to bardzo podoba mi się ta płyta. Każdy utwór jest o czymś, Ania wreszcie śpiewa - a nie postękuje jak dotychczas. Nie odnotowałam widocznego odejścia od stylistyki retro, natomiast nowe kompozycje są jakby o wiele bardziej dynamiczne i "z jajem" aniżeli to miało miejsce w przeszłości - nie zlewają się w jedną całość i każda z nich tworzy osobną opowieść. Za to wielki plus i ukłony. Lubię. Bardzo :)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    No... ciekawie brzmi :) ()
    Ocena 5 na 5  

    Chyba tylko dzięki tej płycie zapoznaliśmy się razem z Anią. Wcześniej tylko wiedziałem że jest ktoś taki... a przecież była tuż obok, siedziała "Przy sąsiednim stoliku". Utwory delikatnie pieszczą uszy, zmysłowe i bardzo nastrojowe! Polecam!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Mam tylko nadzieję, że niegdysiejsi fani Ani Dąbrowskiej dojrzeli do takiej muzyki, jaką dziś oferuje artystka. ()
    Ocena 5 na 5  

    Świat artystów dzieli się na tych, którym zależy za bardzo, i tych, którym niespecjalnie zależy. Już wyjaśniam, w czym rzecz: ci pierwsi zajmują się głównie dość żałosnym zabieganiem o popularność, wydzwanianiem do gazet i kreowaniem faktów prasowych na swój temat – że im się dziecko urodzi, że dom wybudowali, że psa wyciągnęli ze schroniska, zagrają w Carnegie Hall itd. Jak ktoś napisze złą recenzję, to wydzwaniają do naczelnego, że to głąb, obrażają się na gazetę – do czasu nagrania następnej płyty i kolejnej tury wywiadowej. Drudzy nie robią szumu, wydają czasem płytę, jak ktoś ją pochwali, to nic nie mówią, a jak ktoś przyłoży, to najwyżej napiszą o tym piosenkę. Oczywiście, tych drugich szanuję bardziej. I oczywiście, Ania Dąbrowska zalicza się właśnie do nich. Nie kryłem swojego rozczarowania poprzednią, czwartą płytą artystki Ania Movie, a którą teraz muszę uznać za konieczny etap na drodze muzycznego wyzwolenia się Ani. Bawię się świetnie ukazuje nam nową, zdecydowanie bardziej dojrzałą artystkę. Zamiast wydawać pieniądze na kosztowne wizyty u psychoanalityka, Ania Dąbrowska nagrała płytę, introspektywną jak żadna poprzednia. Aż strach pomyśleć, jakie przeżycia zainspirowały ją do stworzenia tak smutnego albumu. Mimo tak czarnego nastroju jest na płycie kilka potencjalnych przebojów. Po wysłuchaniu otwierającej płytę Nadziejki, która przywodzi na myśl delikatne klasyki z dorobku artystki, takie jak Trudno mi się przyznać, czuje się, że wokalistka znowu jest w doskonałej formie. Podobne uczucie towarzyszy nam przy słuchaniu wszystkich następnych kawałków. Ot, chociażby singlowe Bawię się świetnie, nagranie niezwykłej urody, pełne upojenia dźwiękami. Po nim wkracza Sublokatorka, przechodząca płynnie w Bez cienia nadziei. Na uwagę zasługuje przemyślany układ utworów tworzący dramatyczną przynoszącą ukojenie całość. Dominujące na płycie cierpienie przeradza się w pocieszenie, w dedykowanej synowi Stasiowi Kiedyś mi powiesz kim chcesz być. Albumem Bawię się świetnie Ania potwierdza także swoją nonkonformistyczną postawę; podczas gdy zgodnie z panującymi trendami większość polskich gwiazd już dawno przebranżowiła się na lekki pop, ona nagrała płytę w stylistyce bezkompromisowego gitarowego grania. Po okresie sukienek w grochy do garderoby piosenkarki wróciły dżinsy, w których jest jej znacznie lepiej. Jak to zwykle u Ani, płyta jest nieco „prześpiewana”, co miejscami męczy. Zapewne na żywo będzie brzmiała znacznie lepiej. Mam cichą nadzieję, że do następnej płyty Ania zakończy swą „rekonwalescencję” i znowu usłyszymy coś optymistycznego.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    klasa sama w sobie ()
    Ocena 5 na 5  

    Pani Aniu dziękuję za ten album.... Coś wspaniałego. Jest Pani nadzieją polskiej muzyki i prawdziwą artystką. Teksty wyśmienite, dźwięki kojące zmysły i niesamowita atmosfera. Jeszcze raz dziękuję! Każda Pani płyta to klasa sama w sobie... Muzyko płyń!

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Dojrzała Ania w swoim stylu w wysokiej formie ()
    Ocena 5 na 5  

    Oryginalność i rozpoznawalność stylu Ani pozostaje niezmienna.Warstwa tekstowa zaskakująco dojrzała. Muzycznie palce lizać. Z każdym kolejnm przesłuchaniem smakuje coraz lepiej. Chyba najlepsza z płyt Ani.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    tragiczna płyta pani z depresją ()
    Ocena 1 na 5  

    Czekałam z ciekawości na tak zachwalaną przez samą Anię płytę. Tymczasem mamy do czynienia ze ślimaczącym się bez żadnego wyrazu ciągiem bełkotliwego jęczenia Pani z permanentna depresją, która zdaje się być w owym ciężkim stanie spowodowanym czymś w rodzaju '' braku majeranku w zupie fasolowej''. Jednym słowem, wielkie rozczarowanie i zupełnie bezpodstawne mniemanie Ani, że to najlepsza płyta jej życia. Dla mnie w takim układzie ta płyta to dosłownie marsz żałobny po względnie poprawnych poprzednich płytach. Szkoda, że w Polsce tzw artystą może być każdy, kto absolutnie nie ma żadnego pomysłu na siebie, na płytę. Ot pojawia się smętna postać i z jakichś nie znanych powodów MUSI wydawać płyty, które kończą w śmietniku. Ania powinna dopłacać do swojej płyty ludziom mającym zamiar przesłuchać to rozmazane coś.

    (4 z 17 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Sublokatorka ()
    Ocena 5 na 5  

    Prawde mówiąc twórczośc Ani była mi obojętna, kilka utworów z poprzednich czterech płyt wpadło mi w ucho. Ta płyta w całości zburzyła moje podejście - pozytywnie rzecz jasna! Głębokie, przemyślane teksty, warstwa muzyczna na najwyższym poziomie. Sublokatorka-Bez Cienia Nadziei: cudo!

    (5 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Emocjonalna harmonia ()
    Ocena 5 na 5  

    Ania Dąbrowska powraca z nową płytą "Bawię się świetnie". I pomimo na pozór pogodnego tytułu wiele tu charakterystycznego dla jej twórczości smutku, nostalgii, ale również wyważonego spokoju. Odejście od stylu retro, na rzecz prostych, sentymentalnych piosenek przynosi równie ładny rezultat końcowy. Pewna wrażliwość przewijająca się przez ten krążek ciągle buduje coś niezwykle ujmującego. Czytelność kompozycyjna, nieskomplikowana aranżacyjnie struktura ukazuje wielką szczerość artystyczną, która pozwala zaszyć się w tych utworach na dłużej. To już jednak nie smutki na temat nieszczęśliwej miłości wypełniają ten krążek, ale opowieści kobiety trzydziestoletniej, będącej na nowym etapie życia. Przewrotność tytułowego utworu inteligentnie rozpościera chwile refleksji nad tym co minęło oraz nad tym co jest tylko pozornie fajne w życiu. Stateczność niektórych historii uwidacznia dużą dawkę harmonii emocjonalnej i muzycznej. Urzekają stonowane chwile od otwierającej, długo wprowadzającej w nastrój albumu "Nadziejki", aż po jeden z najlepszych kawałków "Jeszcze ten jeden raz". Na lekkiej pulsacji żywych instrumentów tej piosenki wypływa kwintensencja ponadprzeciętnej twórczości Ani. Jej wyraz poraz kolejny odnajduje się nie tyle w samych utworach, ale emocjach, uczuciach, ale także ciepłym wokalu malującym te kompozycje i nadającym im oryginalnego charakteru. Poza tym klasa samej wokalistki ciągle dobitnie odbija swoje piętno na albumie "Bawię się świetnie". I jeśli komuś muzyki tu za mało, warto zaopatrzyć się w specjalną edycję tej płyty, gdzie na uwagę zasługuje udany duet Ani Dąbrowskiej z Piotrem Niesłuchowskim w "Nothing's Wrong". Rewelacyjna porcja muzyki dla muzycznych wrażliwców.

    (3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Ja się nie bawiłam świetnie, słuchając tej płyty ()
    Ocena 2 na 5  

    Muzycznie nie powala, żadna piosenka nie zapadła mi w pamięć. Teksty, które na poprzednich płytach Ani Dąbrowskiej były moim zdaniem mocnym punktem jej twórczości, obecnie są najsłabszym ogniwem - ot, pisanina, jakiej pełno dookoła, choćby kulawo, byle pasowało do muzyki. Przykre rozczarowanie - a tak czekałam na nową płytę Ani! Szkoda.

    (9 z 14 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Ania Dąbrowska ()
    Ocena 4 na 5  

    Nie sądzę aby ''odejście od stylu retro'' było najbardziej charakterystyczne dla tej płyty. Nie ma rewolucji. Bardzo ostrożnie mogę powiedzieć o ewolucji. Słychać gdzieniegdzie gitarę, męski chórek, może trochę bardziej osobiste teksty. Styl płyty jednak mieści się spokojnie w ramach tego, do czego przyzwyczaiła nas Ania -zatem stary słuchacz nie musi się obawiać, że nagle Rihanna wyskoczy z głośnika i zabije bitem. Ciepły głos Ani, 'tarararam'', nastrojowo i miło na jesienne wieczory acz z refleksją dziewczyny po 30tce.

    (6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji