Belcanto
nośnik: druk
liczba stron: 408
Ocena klientów:
Październik 2008 - Na przyjęcie organizowane przez jedno z ubogich państw Ameryki Południowej wdziera się grupa porywaczy, planująca uprowadzenie prezydenta. Ten jednak niespodziewanie został w domu, by obejrzeć kolejny odcinek ulubionej opery mydlanej. Plan zamachowców legł w gruzach, a napaść przeradza się w...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Belcanto
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Ann Patchett
- Tytuł oryginału:
- Bel Canto
- Wydawnictwo:
-
Rebis
, Październik 2008
- Seria:
-
Jej portret
- ISBN:
- 978-83-7510-139-3
- Liczba stron:
- 408
- Wymiary:
- 135 x 215 mm
- Tłumaczenie:
-
Aleksandra Wolnicka
- Sprawdź inne tytuły:
-
Ann Patchett
Na przyjęcie organizowane przez jedno z ubogich państw Ameryki Południowej wdziera się grupa porywaczy, planująca uprowadzenie prezydenta. Ten jednak niespodziewanie został w domu, by obejrzeć kolejny odcinek ulubionej opery mydlanej. Plan zamachowców legł w gruzach, a napaść przeradza się w oblężenie.
Między agresorami a ich ofiarami - wśród których jest piękna amerykańska diwa operowa i jej wielbiciel, japoński biznesmen - rodzą się silne więzi, a to, co miało być koszmarem, zamienia się w raj na ziemi... aż do zaskakującego końca.
Ann Patchett jest autorką wspomnień i pięciu powieści, m.in. opublikowanych przez REBIS Asystentki magika, która była nominowana do Orange Prze, oraz Biegnij. Mieszka w Nashville w stanie Tennessee.
- Belcanto
- Autor:
-
Ann Patchett
Bel canto dąży do wirtuozerii, Belcanto również
(2008-11-08)
olaania
Więcej o recenzencie
Dziwnie niepokojąca jest książka Ann Patchett. Terroryści napadają na rezydencję wypełnioną notablami z całego świata przybyłymi na urodziny jednego z bohaterów. Chcą porwać prezydenta, jednak prezydent nie przybywa na przyjęcie, bowiem ogląda operę mydlaną... Spodziewamy się rozlewu krwi, zemsty, mrożących krew w żyłach scen - nic takiego jednak nie następuje. Akcja jednak robi się coraz bardziej intrygująca. Ta powieść jest jak współczesna adaptacja biblijnej przypowieści o wieży Babel, o niemożności porozumienia się ludzi mówiących rożnymi językami, pochodzącymi z różnych kultur, religii, państw... Wspólnym językiem uwięzionych w rezydencji - tak gości, jak i terrorystów, staje się muzyka operowa - a to za sprawą Roxane Coss, wybitnej diwy. Pięknie opowiedziana historia, pełna podskórnie wyczuwalnych uczuć, namiętności, pragnień... . Aż do zaskakującego finału...
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji