x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

Bony na zakupy w Merlinie

Opis produktu

Bezdomna

Katarzyna Michalak  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 1248286
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 256
Ocena klientów: 3,74 na 5   wszystkie recenzje (23)

Czerwiec 2013 - Zawsze warto wysłuchać historii drugiego człowieka do końca. W ten sposób można uratować komuś życie...

Skrajne emocje, sekrety, skomplikowane relacje rodzinne, niespodziewane przyjaźnie - "Bezdomna" to poruszająca, pełna dramatyzmu książka, od której nie sposób się oderwać. To... Więcej

Informacje o dostępności

Dostępne - wysyłka do 24H

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

Dostępne - wysyłka w 48H

Towar dostępny - wysyłka prawdopodobnie w ciągu 48 godzin (2 dni robocze).

Wysyłka w 3-6 dni roboczych

Towar sprowadzimy i wyślemy w około 3 do maksymalnie 6 dni.

Wysyłka w 7-14 dni roboczych

Towar sprowadzimy i wyślemy w około 7 do maksymalnie 14 dni roboczych.

Wysyłka do 21 dni roboczych

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

Wysyłka do 60 dni roboczych

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

Przedsprzedaż! Wysyłamy od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

Ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

Towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.

Zapowiedzi i premiery

Zamów towar już dziś, a dotrze w pierwszej kolejności do Ciebie natychmiast po
pojawieniu się w sprzedaży.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu 3-6 dni roboczych

32,90 zł

25,99 zł

Cena przekreślona

Co to jest cena przekreślona?
Na naszych stronach, przy towarach objętych promocją w tym, Klub Merlina oraz rabat jubileuszowy, obok ceny sprzedaży pokazujemy także cenę przekreśloną.
Cena przekreślona jest to cena towaru gdy nie jest on objęty promocją. Mamy nadzieję, że informacja o tej cenie będzie dla Ciebie dodatkową wskazówką przy decyzji o zakupie.

zamknij

Dodaj do koszyka

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Bezdomna

    Średnia ocena 3,74 na 5 z 23 recenzji   (Dodaj własną)

    Autor:
    Katarzyna Michalak
    Wydawnictwo:
    Znak , Czerwiec 2013
    ISBN:
    978-83-240-2402-5
    Liczba stron:
    256
    Wymiary:
    145 x 205 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Katarzyna Michalak
    Kategorie:
    Proza polska > Powieść
    Zawsze warto wysłuchać historii drugiego człowieka do końca. W ten sposób można uratować komuś życie...

    Skrajne emocje, sekrety, skomplikowane relacje rodzinne, niespodziewane przyjaźnie - "Bezdomna" to poruszająca, pełna dramatyzmu książka, od której nie sposób się oderwać. To historia, która może toczyć się tuż obok ciebie. To opowieść, której musisz wysłuchać do końca.

    Kinga utraciła wszystko, co najważniejsze: dom, rodzinę, dziecko i poczucie godności. Ratunek nadchodzi z najmniej oczekiwanej strony. Aśka - kobieta, która kiedyś zrujnowała jej małżeństwo - wyciąga teraz do Kingi pomocną dłoń. Czy to wyrzut sumienia, zwykły ludzki gest, a może jakiś ukryty plan? Aśka nie zna jeszcze historii dawnej rywalki - historii tak bolesnej i wstrząsającej, że aż trudno to sobie wyobrazić. Czy Aśka zdobędzie zaufanie Bezdomnej? Czy dowie się, dlaczego Kinga tak sobą gardzi, tak bardzo cierpi? Co zrobi, gdy pozna jej prawdę? Czy w Aśce zwycięży wścibska dziennikarka, czy wrażliwa, czuła na krzywdę innych kobieta?
    Parametry techniczne:
    waga
    0.24
    wymiary
    125 x 195 x 20

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Bezdomna
    Autor:
    Katarzyna Michalak

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    :) ()
    Ocena 4 na 5  

    Katarzyna Michalak w sposób dosadny pokazuje, jakie naprawdę jest nasze społeczeństwo. Że ludzie dla pięciu minut sławy i oczywiście dla pieniędzy potrafią zniszczyć komuś życie. I w ogóle się tym nie przejmują. Wręcz przeciwnie, jeszcze się śmieją i mają satysfakcję z tego, że kogoś zgnoili. I nawet najbliższa rodzina odwraca się od córki, aby zachować pozory, by nie być potępioną razem z nią. Nieważne są jej uczucia, to, że córka potrzebuje matki w tych najtrudniejszych dla siebie chwilach. Nie ma nikogo. Ale żeby nie było aż tak wszystko na nie, to też książka o przyjaźni bardzo pięknej, z której obie dziewczyny nie zdają sobie sprawy. Dopiero, gdy jest już za późno na jakiekolwiek ruchy uświadamiają to sobie. Katarzyna Michalak porusza w swojej książce temat, wobec którego nie sposób przejść obojętnie. Choć z początku książka mnie denerwowała, później nie mogłam się od niej oderwać. Strasznie ryczałam, na chwilę musiałam ją odkładać, by się uspokoić i znów do niej wracałam. „Bezdomna” to bardzo dobra książka tej autorki. Jest poważna, mocna, prawdziwa, szczera aż do bólu - całkiem inna niż jej poprzednie powieści.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Zanurz się w książkah rodem z Niebios mówi,że... ()
    Ocena 5 na 5  

    Niekiedy obłęd miesza się z rzeczywistością i dochodzi do sytuacji bez wyjścia. Gdy ludzki umysł zdatny jest na niekorzystne myśli, może się on zatracić w szale. Lecz co się stanie gdy będzie już za późno? Czy można odnaleźć się w świece, do którego nie należymy? Odpowiedzi dwoją się i troją, zaś by je odnaleźć należy zajrzeć głębiej... Kinga postanawia się zabić. Młoda kobieta nie radzi sobie bowiem z własnym życiem. Traf chce, iż robi to w Wigilię. Niespotykanie jednak od ciężkiej ręki śmierci, broni ją była kochanka jej męża. Choć Aśka nie wie do końca z kim ma do czynienia, widzi w Kindze jedynie bezdomną, której pragnie pomóc. Jej chytry umysł dziennikarski węszy w tym własny interes. Artykuł w zamian za pomoc. Taki jest cel Aśki. Lecz co na to Kinga. Czy bezdomna da sobie pomóc? Dlaczego znalazła się w sytuacji bez wyjścia? Gdzie popełniła błąd? Czy uda się jej przezwyciężyć dawne czyny? Czy znajdzie odkupienie? Jedno jest pewne, gdy w grę wchodzi zabójstwo dziecka, umysł każdego człowieka zaczyna się zmieniać na gorsze... Gdy kilka miesięcy temu po raz pierwszy poznałam twórczość pani Katarzyny Michalak, byłam pod wrażeniem. Autorka wie bowiem co i dla kogo pisze, oraz jak przekonać do siebie czytelnika. Mnie bowiem urzeka jej styl,harmonia i prawda słowa, oraz liczne morały wynikające z jej powieści. Nie raz już bowiem miałam do czynienia z jej lekturami, gdzie bohaterowie mają nie lada przed sobą przeciwności. W gruncie rzeczy, dzięki komplikacjom tymże bohaterom, czytelnik nie tylko jest pod urokiem książki, lecz również się z nią utożsamia. Na prawdę wielką siłą są słowa autorki. To co mnie do siebie przekonuje w "Bezdomnej", to przede wszystkim wspomniana przeze mnie prawdziwość słowa, wydarzeń jak i również bohaterów. Katarzyna Michalak wplotła do swojej akcji nie tylko wątłe wydarzenia, lecz również całkowitą prawdę o losach matek, które nie radzą sobie z własnymi lękami. Jest to dobra lekcja dla tych osób, które spodziewają się potomstwa. Perzykładem Kingi można dostrzec własne "ja' i jego słabości. Dzięki kobiecie widać jest, jakie dmony mogą czyhać w zakamarkach naszej podświadomości oraz do jakich szkód mogą doprowadzić. Nie zdradzając akcji tejże pozycji, pragnę jednak dodać, iż największym błędem dla Kingi okazała się miłość matki do dziecka. Miłość tak silna, iż aż zabójcza. "Pamiętaj miłość jest ślepa, a ludzie przez nią głupieją" Po tę lekturę sięgnęłam dzięki własnej intuicji, która podpowiadała mi iż ta pozycja jest godna mej uwagi. Nie myliłam się. Lekturę tę nie czyta się może zbyt lekko, lecz jest to książka godna polecenia każdemu. Dzięki niej osiąga się prawdę o rzeczywistości i współczucie. Przy niej nie są dziwne takie uczucia jak lęk, smutek, współczucie czy złość na niesprawiedliwość. Dzięki dobrze wymyślonej postaci Kingi, tą książką się żyje. Najbardziej jednak przeraża mnie prawdziwość tejże lektury. Każdy kto ma ją już za sobą, na pewno się ze mną zgodzi. Ta pozycja aż przeraża autentycznością wydarzeń tak podobnych do nam znanych... Zatrzymam się jednak z moimi osądami gdyż nie mnie jest oceniać, czy Kinga jest godną matką, czy też nie. Ja osobiście uważam, iż każdy popełnia błędy, które jednak można zawsze odpokutować. Podsumowując, pragnę polecić ten dramat osobom, które kochają mocne książki. Również Ci którzy nie boją się autentyczności wydarzeń, powinni po tę pozycję sięgnąć. Polecam ją fanom Katarzyny Michalak i tym, którzy nimi dopiero zostaną.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Katastrofa nie powieść. ()
    Ocena 1 na 5  

    Autorka wzięła bardzo ważne problemy, dodała do tego karkołomną historię nie trzymającą się kupy, a co gorsza powieliła stereotypy. Dwa przykłady: główna bohaterka była leczona w zakładzie psychiatrycznym i jednej z rozmów tłumaczy, że każdy z pacjentów miał bezproblemowy dostęp do leków psychotropowych, więc mieli zachomikowane ich całe garście. Tyle, że takie leki to nie witaminy i są trzymane pod kluczem (dodatkowo z każdej pastylki trzeba się wytłumaczyć). Druga rzecz: za dzieciobójstwo sąd skazał główną bohaterkę na więzienie i przymusowe leczenie w zakładzie psychiatrycznym. Tyle, że jeśli dana osoba kwalifikuje się do psychiatryka, to nie można jej skazać jak osoby poczytalnej (ergo: nie można wówczas zamknąć w więzieniu). Krótko mówiąc to kolejna bzdura jaka wyszła spod pióra tejże Pani. Wstyd dla Znaku, że ją wydaje. Poziom niższy niż "Moda na sukces"...

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Bezdomna ()
    Ocena 4 na 5  

    Fabułę tej książki prawdopodobnie większość z Was zna. Joanna Rzeszka przypadkiem w wigilijną noc podczas wyrzucania śmieci znajduje kota, a chwilę później jej oczom ukazuje się niedoszła samobójczyni Kinga, którą ten szarobury kociak uratował. Aśka zabiera ich do domu, oferuje kąpiel, pomoc, jedzenie. Najpierw myśli, że historia ładnej bezdomnej Kingi zrobi furorę w gazecie, obie podzielą się zyskami i będą wiodły szczęśliwe życie. Dla jednej z nich niestety nic w życiu nie okazało się być szczęśliwe, nawet jego zakończenie. Okazuje się, że Kinga zna Aśkę i to bardzo dobrze, mimo początkowej niechęci w głębi serca cieszy się, że kobieta jej pomaga. Kinga otwiera się przed nią i daje sobie pomóc - wyprowadzić się na prostą. Przez chwilę wiedzie normalne życie, pragnie tego; lecz chciwość szefa Joanny doprowadza Kingę do tragedii. "Bezdomna" ukazuje bardzo poważne problemy, z jakimi spotykamy się coraz częściej - zaburzenia afektywne biegunowe, aborcja, zdrada, bezdomność, pogoń za pieniądzem, brak myślenia o tym, jak kłamliwy artykuł może skończyć ludzi dosłownie. Przekreślić ich marzenia, dopiero co ułożone życie... Za niepozorną Kingą kryje się trudna i ciężka historia, pobyt w psychiatryku oraz wyrzuty sumienia, które najczęściej prześladują ją w pierwszy czwartek każdego miesiąca. To wstrząsająca książka, która otwiera oczy na pewne sprawy. Jest ważnym głosem wołania o pomoc dla kobiet, które cierpią na choroby psychiczne, czy depresję poporodową. Na dziwne i niepokojące nas zachowania trzeba zwracać uwagę, trzeba takim ludziom pomagać, a nie odwracać się, jak to było w przypadku rodziców i znajomych Kingi. Nadal nie potrafię tego zrozumieć - w takich trudnych chwilach człowiek oczekuje i czeka na wsparcie, kiedy go nie otrzymuje jest tylko gorzej... I jak najbliższa rodzina mogła nie zareagować na wieść o ciągłych słowach Kingi, że ktoś chce porwać małą, o jej chorobliwym wręcz lęku o zdrowie małej Aluni? Całość bardzo mi się podobała, jednak mam jeden zarzut. Język był prosty, czasami jak dla mnie nawet zbyt prosty. Forma połączenia trzecioosobowego narratora z kilkoma dłuższymi wtrąceniami trzech bohaterów sprawiły, iż poznaliśmy dogłębnie ich historię. W odbiorze przeszkadzały mi przekleństwa, na które i tak jestem uczulona. Nie uważam, że ich mniejsze użycie nie zaszkodziłoby powieści. To mój jedyny zarzut. Kreację bohaterów zaliczam do udanej, portret psychologiczny Kingi był rozbudowany i w całości wyczerpany. Często jej współczułam i podziwiałam za siłę. Zakończenie książki i nagły zwrot akcji bardzo mnie zasmucił, ponieważ liczyłam na szczęśliwy koniec, niestety nie otrzymałam go. "Bezdomna" to opowieść o trudach życia i zmaganiach ze swoimi demonami. To smutna opowieść o kruchości życia, pomocy, którą bezinteresownie oferują ludzie... Nie rozczarowała mnie, a wręcz zachęciła do zapoznania się z dalszymi dziełami Michalak. Myślę, że będę należeć raczej do jej zwolenników, niż zagorzałych przeciwników. Cieszę się, że zaczęłam od tej powieści, ponieważ poruszała trudne tematy, które ja osobiście doceniam i lubię w książkach. Jeśli macie ochotę na "Bezdomną" gorąco Wam polecam!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    nie mozna o niej zapomniec ()
    Ocena 5 na 5  

    Swietna ksiazka. Przeczytalam ja ponad 6 miesiecy temu i w dalszym ciagu jestem pod wrazeniem. Polecam!

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Nie do konca wiem o co chodzilo autorce ()
    Ocena 2 na 5  

    Czy mialo to byc kolejne czytadlo czy niesc jakies przeslanie... Jesli to pierwsze to ok, spelnilo swoje zadanie, czyta sie lekko i przyjemnie. Przeslania nie zauwazylam...

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Wzruszająca, życiowa, prawdziwa do bólu... Polecam!! ()
    Ocena 5 na 5  

    Lubię literaturę życiową, która trafia prosto w serca czytelników. Z tego też powodu zainteresowała mnie powieść „Bezdomna”, polskiej pisarki Katarzyny Michalak. Informacje z okładki były dość zagadkowe i enigmatyczne, co tym bardziej podsycało ciekawość. Wigilia Świąt Bożego Narodzenia. Wszyscy z uśmiechem zasiadają do wspólnego stołu. Piękna choinka migocze różnobarwnymi kolorami. Niestety nie każdy ma tak wspaniałą perspektywę. Kiedy poznajemy główną bohaterkę, Kingę, ta chce odebrać sobie życie. Dawniej miała dom, rodzinę, dziecko i pracę, ale teraz nie ma nic, więc zamierza popełnić samobójstwo. I właśnie wtedy przypadkowo pojawia się Joanna, dziennikarka, która proponuje jej wspólne spędzenie Świąt. To spotkanie odmieni życie obu kobiet... Nastawiłam się na dobrą książkę i taką też otrzymałam. Od pierwszych stron wciągnęłam się w fabułę, która dotyka delikatnych, ale jakże ważnych kwestii. Autorka w sposób niezwykle sugestywny, emocjonalny wprowadza czytelnika w świat ludzi spoza marginesu społecznego i pokazuje dramatyczne wydarzenia oraz niełatwą drogę, jakie doprowadziły ich do miejsca, w którym teraz są. Przejmująco, z wyczuciem i dużą dozą wrażliwości kreśli złożone portrety bohaterów, ich tragiczne losy, niełatwe wybory i zawiłe relacje międzyludzkie. Nie da się czytać tej historii chłodno i bezuczuciowo. Wzruszająca, chwytająca za serce książka o samotności, bezradności, nienawiści, wewnętrznym bólu, wyrzutach sumienia oraz pytaniach, na które nie ma prostych odpowiedzi. Polecam!

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Totalna porażka ()
    Ocena 1 na 5  

    "Bezdomna" to zdecydowanie nie jest lekka lektura. Jest to książka, która porusza ważne problemy społeczne. Bezdomność, chorobę psychiczną czy też siła z jaką tabloidy mogą zniszczyć człowieka. Zrozumieć bezdomnych nie jest łatwo. Każdy z nich kieruje się swoją filozofią, mają swoisty kodeks moralny. Kinga jest bezdomna jednak nie jestem pewna czy tak do końca należy do bezdomnych. Fakt, karząc się za swoją winę żyje na ulicy, tuła się po śmietnikach jest w niej jednak coś więcej. Coś czego nie potrafię w tym momencie nazwać. Za to Aśka to typowa hiena. Do samego końca nie zdołałam obdarzyć jej sympatią. Poza tym strasznie wkurzyła mnie głupota, którą wykazała się oddając materiał naczelnemu... Jeśli mam być szczera to sam pomysł na historię Kingi mnie ruszył. Z racji kierunku, który studiowałam słyszałam wiele historii bezdomnych i choć każda potrafiła zbulwersować lub wywołać łzy żadna z nich nie wstrząsnęła mną tak bardzo jak ta, którą stworzyła pani Michalak. W dobie kiedy co rusz słyszy się o świadomych dzieciobójstwach, kiedy każdy z nas zdaje sobie sprawę z depresji poporodowej pojęcie psychozy nadal jest dla wielu niezrozumiałe. Co więcej całkowite niezrozumienie dla kobiety, która przecież szukała pomocy... To wszystko szokuje. Poraża również siła tabloidów, które jak niewiele mediów w dzisiejszych czasach potrafią zniszczyć ludzkie istnienie żerując na taniej sensacji. I to wszystko dobrego co mogę o tej książce napisać. Niestety, choć pomysł jak najbardziej był trafiony to jego realizacja już nie tak bardzo. Przed wszystkim nie podobało mi się, że w książce powielane są stereotypy - każdy bezdomny to alkoholik, a jeżeli w dodatku jest chory psychicznie to jest niebezpieczny dla otoczenia. Tragedie kobiet to wina tylko i wyłącznie podłych facetów, bo przecież jesteśmy tak bezwolne i naiwne, że bez tych żerujących na nas "misiaczków" nie dałybyśmy sobie rady, prawda? A poza tym załamał mnie fakt, że wystarczy ciepła kąpiel w pachnącej pianie i wynajęty pokój by bezdomna wróciła na łono społeczeństwo, a to przyjęło ją z otwartymi rękoma. Poza tym, a może przede wszystkim książka, która porusza temat bezdomności i choroby psychicznej powinna być poprzedzona solidnym wywiadem, a na to jak widać autorce zabrakło czasu... Widać to choćby po myleniu chorób i demonizowania szpitala psychiatrycznego... Autorka mnie najnormalniej w świecie wkurzyła potraktowaniem tematu "po łebkach" - byle tylko napisać coś na czasie (patrz : historia małej Madzi - pełno w książce odnośników do tego zabójstwa). Nie mówię, ze problemy poruszone w książce nie są ważne, bo są cholernie istotne. Moim zdaniem są zbyt ważne żeby zrobić z nich tanią sensację jaką zaserwowała nam pani Michalak. Bowiem czytając "Bezdomną" czułam się jakbym czytała historię rodem z "Faktu" lub "Super expresu" - sensacja, sensacja i jeszcze raz sensacja. Niestety zawiodłam się i dałam się zwieść wychwalającym książkę recenzjom przedstawiającym "Bezdomną" jako coś genialnego. Moim zdaniem Katarzyna Michalska tworząc "Bezdomną" wykazała się kompletnym brakiem profesjonalizmu i totalną ignorancją w stosunku do problemów, które podjęła się opisać. A co najgorsze wydaje mi się, że książka niestety bardziej szkodzi niż pomaga, a szkoda, bo solidny autor potrafiłby zrobić z tego tematu naprawdę genialną powieść. Dzięki "Bezdomnej" wiem już, że nie sięgnę po żadną książkę autorki, bowiem szkoda mi będzie na nie czasu i nerwów...

    (4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Powierzchowne i naciagane ()
    Ocena 1 na 5  

    Ksiazka od pierwszych stron razi jezykiem, jakby pisala ja nastolatka. Powiedzialabym, ze slownictwo raczej nie wyszukane. Tematy, ktore zostaly poruszone niby mialy szokowac, zainteresowac czytelnika, ale potraktowane powierzchownie i nierealistycznie wrecz odstraszaja. Sama historia nie pozwala uwierzyc w jej "prawdziwosc". Ogolnie nie polecam.

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Powieść fantasy? ()
    Ocena 1 na 5  

    Pisanie na tematy poważne zobowiązuje. Można co prawda opowiedzieć o trudnych sprawach lekko, z humorem i klasą,o czym przekonał nas Roberto Benigni w swoim filmie „ Życie jest piękne”, ale trzeba być Benignim, żeby sprostać takiemu zadaniu. Katarzyna Michalak nim nie jest, a jednak postanowiła poruszyć tematy bardzo poważne ( bezdomność, choroba psychiczna) w konwencji powieści lekkiej, przyjemnej czyli tzw literatury kobiecej. I to najbardziej zgrzyta w „ Bezdomnej” . Co jeszcze? Nieprawdopodobna wręcz niedorzeczna fabuła, przerysowane postaci, zły styl w którym napisana jest powieść, operowanie stereotypami i brak elementarnej wiedzy autorki na temat choroby , na którą rzekomo cierpi jedna z bohaterek. Kinga wychodzi ze szpitala psychiatrycznego z diagnozą choroba afektywna dwubiegunowa. Tymczasem zachowania Kingi nie przypominają zachowań typowych dla osób cierpiących na to schorzenie. Im głębiej jednak wchodzimy w powieść tym więcej mamy wątpliwości na co w końcu cierpi Kinga: na chorobę afektywną dwubiegunową czy też na depresję poporodową. Wydaje się, że jednym z celów autorki było przekonanie czytelnika , że nie należy bliźnich oceniać zbyt pochopnie. Pozwala nam poznać historię Kingi, żebyśmy mogli zrozumieć motywy postępowania jej bohaterki. Sama jednak wielokrotnie wydaje osądy na temat Katarzyny W., do sprawy której nawiązuje w powieści. Brak logiki razi. Jedna z bohaterek książki, Aśka, jest dziennikarką, dziennikarką pisma nie najwyższych lotów. Wydaje się, że Michalak próbuje uczulić nas również na problem etyki dziennikarskiej. Sama dziennikarką nie jest, ale to chyba nie zwalnia jej z obowiązku rzetelnego podejścia do tematu, o którym się pisze. Powieść to fikcja, ale jeśli nie pisze się powieści fantasy, są pewne granice tej fikcji. Problem bezdomności, choroby psychicznej potraktowany jest w tej książce zbyt powierzchownie. To jej największa wada. Drugą jest język. Na okładce „ Bezdomnej”… złote litery… Kiedy skończyłam czytać , zauważyłam , że farba ze złotych liter zeszła.. Symboliczne? No cóż.. nie wszystko złoto co się świeci…

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pokaż wszystkie recenzje (23)