Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
-
-
-
Gottland
- Mariusz Szczygieł
-
cena:
30,49
zł
-
-
-
Pełny opis produktu
Średnia ocena z 22 recenzji
(Dodaj własną)
- Bezsenność w Tokio
- Autor:
-
Marcin Bruczkowski
- Wydawnictwo:
-
Rosner & Wspólnicy
, Sierpień 2004
- ISBN:
- 83-89217-51-1
- Liczba stron:
- 396
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Marcin Bruczkowski
Jest to książka o charakterze poznawczym, napisana lekko, dowcipnie, wzbogacona licznymi zdjęciami - połączenie przewodnika, fabularyzowanej opowieści, autobiograficznej książki wspomnieniowej - bardzo ciekawa, zupełnie nietypowa i niepoddająca się żadnej klasyfikacji. Publikacja młodego zdolnego Polaka, który w sposób absolutnie niekonwencjonalny przeżywał swoją młodość w dalekiej Japonii. A ponieważ nie tylko w niej żył, ale i przez dziesięć lat pracował, ma wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia, a swą wiedzą chętnie i z polotem dzieli się z czytelnikami, obalając wiele mitów na temat Japonii.
Książka napisana przez entuzjastę Orientu, patrzącego życzliwym okiem na Japończyków, a jednocześnie wyczulonego na egzotyczną atmosferę i rejestrującego każdy typowy dla Japonii a intrygujący dla przybysza z zewnątrz szczegół obyczajowy, bez wątpienia będzie badzo interesująca dla polskiego czytelnika.
Książka objęta patronatem Merlin.pl
- Bezsenność w Tokio
- Autor:
-
Marcin Bruczkowski
Japonia odczarowana
Michał
Młynarczyk
Przeciętnemu zjadaczowi razowego chleba Japonia kojarzy się zapewne z niesamowitym porządkiem i równie nieludzką pracowitością. Jawi się jako kraj, w którym w udany sposób połączono tradycję z nowoczesnością. To wszystko prawda. Ale książka Buczkowskiego pokazuje, że nie cała. Owszem, pracowitość, ale tylko do momentu, aż szef nie wyjdzie z biura. Porządek i przestrzeganie przepisów - tak, chyba że są uciążliwe i da się je obejść w niezbyt kłopotliwy (czytaj: niezbyt drogi) sposób. Nowoczesność, ale tylko w sferze elektronicznych gadżetów; współczesny Japończyk, który trafiłby jakimś cudem do II RP byłby zszokowany liberalną obyczajowością. Tradycja? Wszyscy policjanci ćwiczą kendo, ale w telewizji najłatwiej trafić na... mecz baseballowy. Otwarcie na świat? Jasne, tylko czemu ci barbarzyńcy nie chcą siedzieć w hotelach i ewentualnie w szkołach angielskiego, gdzie ich miejsce?
To wszystko opowiedziane z punktu widzenia "przybysza z innej planety", obcokrajowca, który nie pada na kolana przed wiekami historii kraju wschodzącego słońca i twardo stojąc na słowiańskich nogach komentuje swoje kolejne przygody ze sporą dozą humoru. Książkę czyta się świetnie - przez prawie 400 stron przegryzłem się w ciągu 2 dni. Polecam!
(13 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zobacz Japonię od środka
Zbigniew
Adrianowicz
Właśnie skończyłem czytać tę książkę i jestem w bardzo dziwnym nastroju. Jestem w prawie tym samym wieku, co Marcin, ale przyjechałem tu do Japonii trochę później - i miałem okazję zobaczyć zarówno ten kraj, który on opisuje, jak i ten który obecnie się tworzy. Po japońskiej "bubble economy", która się skończyła w "fukeiki", którą Marcin opisuje, ten kraj się bardzo zmienił, ale jeśli się nie zna tego, co było 15-20 lat temu, to trudno jest obecną Japonię dokładnie zrozmieć. Marcin nie uczy, on opowiada. On pokazuje to, co zobaczył, bez udawania, że jest specjalistą, dlatego też jest bardzo łatwo zrozumieć, o czym on pisze. Dla tych, którzy obecnie myślą o przyjeździe tutaj - jest to niezbędna lektura, ale nie oczekuj, że zobaczysz taki sam kraj. Dla mnie jest to bardzo "natsukashii", takie stare, swojskie opowieści...
(6 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytać koniecznie!
Marcin
Nowak
Dawno nie zdarzyło się, żebym przeczytał książkę w takim tempie. "Bezsenność" jest napisana lekko i z humorem (porównywalnym trochę z tym, co znajdziemy w pamiętnikach Adriana Mole'a). Autor odsłania przed nami Japonię, jakiej nie znamy i jakiej już nie ma (był jeszcze 10 lat temu). Widzimy kraj, w którym obcokrajowiec jest traktowany jak członek załogi UFO. Dowiadujemy się, że w Japonii, która jawi się jako uosobienie nowoczesności, większość domów nie ma łazienki, ubikacji czy ogrzewania centralnego. Poznajemy zachowania i menu Japończyków. Mamy możliwość przekonać się, jak... Polecam!
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(22)