Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Biały tygrys
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Aravind Adiga
- Wydawnictwo:
-
Prószyński Media,
Prószyński i S-ka
, 2009
- ISBN:
- 978-83-7648-294-1
- Liczba stron:
- 256
- Wymiary:
- 130 x 200 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Aravind Adiga
Amoralna, prowokacyjna i na wskroś współczesna książka Aravinda Adigi zdobyła prestiżową Nagrodę Bookera 2008 dla najlepszej powieści anglojęzycznej i została okrzyknięta światową sensacją wydawniczą!
Żadnej bajkowej egzotyki rodem z Bollywood, żadnego pachnącego szafranu, ani powiewnego sari, żadnych złudzeń. Biały Tygrys - kipiąca gniewem i zuchwale prześmiewcza powieść Aravinda Adigi pokazuje szokujący i ekscytujący zarazem obraz współczesnych Indii i indyjskich konfliktów społecznych.
Balram Halwai - tytułowy Biały Tygrys - to człowiek niezwykle skomplikowany. Służący. Filozof. Przedsiębiorca. Morderca. W listach do premiera Chin, który ma odwiedzić Indie, udziela mu gratis kilku lekcji na temat prawdziwego oblicza indyjskiej przedsiębiorczości i przedstawia historię swojego życia. Przez siedem nocy, w świetle groteskowego żyrandola, Balram snuje przejmującą opowieść o tym, jak udało mu się odmienić los, choć jego przeznaczeniem było robić cukierki, i jak z uczciwego i pracowitego chłopca, urodzonego w ciemnym sercu Indii, stał się pełnym determinacji zabójcą.
Nie mając nic prócz własnej inteligencji i silnego instynktu przetrwania, Balram zostaje kierowcą (i służącym) bogatego właściciela ziemskiego, który zabiera go ze sobą do Delhi. Wielkie miasto, jego przepych i możliwości, są dla chłopaka objawieniem, ale dla ludzi takich jak on, na samym dole społecznej drabiny, świat olśniewających nowych Indii nigdy nie będzie dostępny. Jest tylko jeden sposób, by Balram mógł stać się jego częścią - musi zamordować swego pana. Oczami Balrama oglądamy Indie, jakich nigdy dotąd nie widzieliśmy: z karaluchami i centrami handlowymi, z prostytutkami i skorumpowanymi politykami, z ubogimi wioskami nad Gangesem, w których panuje bezprawie, i napędzającymi Amerykę ośrodkami techniki i outsourcingu w Bangalurze. Opowiadając historię swojego życia, Balram przekonuje, że religia nie stwarza moralności, a pieniądze nie rozwiązują wszystkich problemów - można mieć z życia, co się chce, jeśli tylko podsłucha się właściwą rozmowę, a w skorumpowanym świecie wciąż zdarza się przyzwoitość.
- Biały tygrys
- Autor:
-
Aravind Adiga
Bardzo ciekawa historia
(2011-08-18)
Justyna 102
Więcej o recenzencie
Nie chcę pisać na temat tego, czy wydarzyła się ona naprawdę, co w niej jest prawdą a co fikcją. Jest to temat rzeka a nie o to chodzi w TEJ akurat książce. Nikt nie jest w stanie tego powiedzieć, czy ktoś mieszkał w Indiach sześć miesięcy czy pięć lat. Nikt tego nie wie, poza samym autorem, który - nie zapominajmy - jest przecież korespondentem (!!!) Time'a!
Adiga opisuje Indie jako kraj biedy, bezprawia, korupcji i niewiarygodnie bogatych ludzi. Widzimy makabryczny obraz szpitali, które nie są dostępne dla biednych(!), szpitali, gdzie przez trzy dni nie pojawia się żaden lekarz(!!!), gdzie chorzy ludzie leżą na gazetach.. Niesamowicie wciągająca historia chłopaka, który za wszelką ceną chciał się wydostać z biedy. Jest gotów zrobić wszystko, żeby to osiągnąć. Jednak moim zdaniem, główny bohater tak naprawdę nigdy nie był „uczciwym chłopcem”. On przez cały czas UDAJE.. Myśli inaczej i mówi inaczej. Zazdrości. W nic nie wierzy i nikomu nie ufa. Jest białym tygrysem w pełnym tego słowa znaczeniu – rzadki okaz, gdzie najlepiej rozwiniętym zmysłem jest słuch... Wszystko słyszy i wykorzystuje to... Mimo, że jak sam twierdzi, wewnętrznie walczy ze sobą, by nie popełnić zbrodni, wie, że to zrobi i …robi to! I nie ma na to żadnego wytłumaczenia! Książka ciekawa. Taka inna. Bo każdy, jak widzę, odbiera ją inaczej. Szczerze polecam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
36 000 004 Bogów można całować w...
(2010-03-04)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Aravinda Adiga bawi się konwencją powieści. Czytając „Białego Tygrysa” czujemy się, jak widzowie spektaklu, którego fabuła zmienia się co kilka minut. Od chwil szczęścia i radości, poprzez zezwierzęcenie i prostytucję, na zabójstwie i reinkarnacji kończąc. Indie, jakie maluje autor, to kraj Jasności i Ciemności. Ludzie biedni nie mają wstępu do centrów handlowych, nie stać ich na zakup markowych alkoholi, żyją po to, by służyć bogatym, a wiara w marnie zarobione pieniądze nakazuje im nieme posłuszeństwo, uczciwość i całkowite oddanie pracodawcom. Nikt nie ma odwagi stawić opór.
Wybory do rządu wygrywa z góry „ustalony” pretendent. Sztab ludzi kupuje dla niego głosy objeżdżając wsie i miasteczka, czyli prawie 2/3 powierzchni kraju, zwaną powszechnie Indiami Ciemności.
Panuje chaos, zakłamanie, ludzie nie mają wpływu na to, co się dzieje w państwie. Nowe znaczenia nabierają słowa „przedsiębiorca” i „biznes”, bo Indie rządzą się swoimi „outsourcingowymi” prawami.
Trudno uwierzyć współczesnemu czytelnikowi w obrazy powieści. Nie trudno zaś dać wiarę w desperację człowieka, który doprowadzony do granic swych wytrzymałości, gotowy jest na każdy krok. Balram mógł wznosić modły do Boga, a nawet do 36 000 004 bogów, których można zebrać w liczną grupę z poszczególnych religii i wybierać tego, który najszybciej wysłucha klepanych psalmów. Można też wybrać szybszą i skuteczniejszą drogę – można samemu stać się Bogiem swego losu, Bogiem Balramem Halwai z Bangaluru.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji