Koszyk pusty
- polecamy
-
- Belcanto
- cena: 33,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)
Izabella
Urbańska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Były burmistrz Bostonu Doyle i jego dwaj adoptowani synowie stanowili naprawdę zgraną rodzinę. Tip i Teddy – przystojni, inteligentni, dobrze wychowani młodzieńcy byli prawdziwą dumą ojca, który po śmierci żony wychowywał ich samotnie. Przez 20 lat życia w domu Doylów chłopcy nie zadawali pytań o swoje pochodzenie. Bezgranicznie kochali ojca i uwielbiali matkę. Nawet społeczeństwo Bostonu w końcu przyzwyczaiło się do widoku dwóch czarnoskórych chłopców i ich białych rodziców. Dzień, kiedy na zaśnieżonej drodze zdarzył się wypadek, wprowadził w ich życie zamęt i nic już nie było jak dawniej. Bo oto okazało się, że Tenessee Moser, która bez zastanowienia rzuca się przed maskę samochodu, by ocalić życie nieświadomego zagrożenia Tipa, na skutek odniesionych obrażeń umiera w szpitalu, pozostawiając 12-letnią córkę Kenię. Poczucie obowiązku i wdzięczność za uratowanie synowi życie każą byłemu burmistrzowi choćby tymczasowo zaopiekować się dziewczynką. I tylko intryguje wszystkich fakt, że dziewczynka doskonale zna zwyczaje Doylów oraz wiele szczegółów z ich życia. Ciepła książka o tym, jak poplątane mogą być losy ludzkie i o tym, że czasami nie wszystko musi być powiedziane.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
monani Więcej o recenzencie
Kawałek dobrej literatury o tym, jak coś, co wydawało się jasne i poukładane wcale takie nie jest, a to, co jawiło się jako skomplikowane, okazało się dużo prostsze. No cóż, samo życie... Pamiętacie film Kieślowskiego "Przypadek"? Właśnie w trakcie lektury tej książki nasunęła mi się refleksja, że każda chwila życia mogłaby potoczyć się w tysiącu innych kierunków, dając tysiąc innych rezultatów, kształtując nasze życie zupełnie inaczej. Czy ktoś nie zastanawiał się chociaż raz, co by było, gdyby...?
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ewa Leszczyńska Więcej o recenzencie
Jeden dzień zaważa na dalszych losach rodziny Bernarda Doyle’a. Tip Doyle nie został potrącony przez nadjeżdżający samochód ponieważ został odepchnięty przez nieznajomą kobietę. Tennessee Moser nie przypadkiem znalazła się we właściwym miejscu o właściwym czasie. Tip i jego młodszy brat Teedy to Jej synowie których oddała do adopcji kiedy byli niemowlakami. Kim naprawdę jest Tennessee i jedenastoletnia dziewczynka Kenia którą nazywa własną córką. Dużo wypadków, wartka akcja a tak mało czasu aby poznać wszystkie skrywane tajemnice.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Na ośnieżonej i śliskiej jezdni dochodzi do wypadku. Tip, sprzeczając się z ojcem po wieczornym odczycie politycznym, niemalże trafia pod koła auta. Ratuje go jednak przypadkowa kobieta, która w wyniku ogromnych obrażeń ciała, nieprzytomna trafia do szpitala. Pozostaje jednak jej 11-letnia córka Kenia ("(...)jak to państwo"), którą w ostateczności postanawiają zaopiekować się Doyle'owie. Ale jak sie okazuje, dziecko dobrze zna zarówno mieszkańców domu, jak i jego dokładną topografię. Wraz z matką bowiem obserwowały ich życie, a przy okazji wychodzi na jaw dotychczas skrywana prawda - Tennessee, matka Kenii, jest biologiczną matką Tipa i Teddy'ego. Spokojna sielanka Doyle'ów zostaje zaburzona. Na domiar złego niespodziewanie wraca z Afryki Sullivan, dopełniając tym samym kielich goryczy. I tu zaczyna się sedno powieści. Nagle, po tylu latach nieobecności, cztery ściany domu zakreślają obręb wokół rodziny. Każdy, na swój misterny sposób próbuje nawiązać rozmowę. Okazuje się, że nie jest to takie proste. Wychodzą na wierzch zapomniane zadry, wymówki i niedokończone spory. Marzenia jednych nijak mają się do decyzji drugich. Dzieci nie idą drogą wydeptaną przez dorosłych. Utopią staje się radosna przyszłość całej rodziny. Autorka nie skupia się na jednym, wybranym bohaterze książki. Nie ma tu głównej postaci. Czytelnik obdarzając uczuciem poszczególne osoby, sam obsadza główną (tymczasową) rolę. Początkowo współczujemy urażonej dumie Bernarda, byłego burmistrza Bostonu, by po chwili dzielić smutek wraz z Tip'em, ichtiologiem samotnie rozwijającym swoją pasję naukową. Nawet stary, zdziecinniały nieco Ojciec Sullivan na moment znajduje iskrę naszego współczucia. Każdy z nich jednocześnie denerwuje nas swoją bezradnością. Nie ma tu dorosłości, którą nacechowane byłoby ich zachowanie. Kenia - dziecko ukazuje się często, jako swoje zaprzeczenie ujawniając uczucia zarezerwowane stricte dla dorosłych. "Biegnij" to książka o głębokim znaczeniu. O tym, jak w gonitwie dnia codziennego zatracamy samych siebie, jak blade są nasze priorytety, jak jesteśmy słabi w oczach innych. Czas wciąż biegnie - jak Kenia po uczelnianej bieżni - i zatacza kręgi wokół nas. Trudno podjąć nam stanowcze kroki i tym samym przerwać to zaklęte koło, w którym tkwimy ze strachu przed nieznanym.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























