Live Chat
x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

ODBIERZ ZA 0ZŁ - ZERO UKRYTYCH KOSZTÓW - DOSTAWA W 24H
PODRĘCZNIKI W 3 KLIKI - DOSTAWA ZA 0ZŁ
Bony na zakupy w Merlinie
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (22) 321 91 92

Opis produktu

Black Ice

AC/DC  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 0620423 Masz problemy z Internetem? Zamów przez telefon: +48 61 628 66 00 Masz problemy z Internetem?
Zamów przez telefon: +48 61 628 66 00
lub w najbliższym Punkcie Merlina.
nośnik: CD 1 szt.
Ocena klientów: 4,64 na 5   wszystkie recenzje (11)

2008 - Nowy, długo oczekiwany album studyjny AC/DC. Zawiera 15 kompozycji wyprodukowanych przez słynnego producenta Brendana O′Briena (Pearl Jam, RATM, Bruce Springsteen), zmiksowany został przez Mike′a Frasera (Metallica, Aerosmith, Satriani). Singlem promującym płytę jest utwór "Rock ′N′ Roll... Więcej

Informacje o dostępności

Dostępne - wysyłka do 24H

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

Dostępne - wysyłka w 48H

Towar dostępny - wysyłka prawdopodobnie w ciągu 48 godzin (2 dni robocze).

Wysyłka w 3-6 dni roboczych

Towar sprowadzimy i wyślemy w około 3 do maksymalnie 6 dni.

Wysyłka w 7-14 dni roboczych

Towar sprowadzimy i wyślemy w około 7 do maksymalnie 14 dni roboczych.

Wysyłka do 21 dni roboczych

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

Wysyłka do 60 dni roboczych

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

W sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

Ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

Towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.

Zapowiedzi i premiery

Zamów towar już dziś, a dotrze w pierwszej kolejności do Ciebie natychmiast po
pojawieniu się w sprzedaży.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

59,99 zł

Dodaj do koszyka

Black Ice - inne wydania/wersje

Posłuchaj

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Black Ice

    Średnia ocena 4,64 na 5 z 11 recenzji   (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    AC/DC
    Firma fonograficzna:
    Sony Music , 2008
    Sprawdź inne tytuły:
    AC/DC
    Nowy, długo oczekiwany album studyjny AC/DC. Zawiera 15 kompozycji wyprodukowanych przez słynnego producenta Brendana O'Briena (Pearl Jam, RATM, Bruce Springsteen), zmiksowany został przez Mike'a Frasera (Metallica, Aerosmith, Satriani). Singlem promującym płytę jest utwór "Rock 'N' Roll Train". Jak twierdzą szczęśliwcy, którzy mieli już okazję wysłuchać nowego materiału, dokładnie na takie AC/DC czekaliśmy!
    Posłuchaj utworów:
    1. Rock N Roll Train
    2. Skies on Fire
    3. Big Jack
    4. Anything Goes
    5. War Machine
    6. Smash n Grab
    7. Spoilin' for a Fight
    8. Wheels
    9. Decibel
    10. Stormy May Day
    11. She Likes Rock'n'Roll
    12. Money Made
    13. Rock'n'Roll Dream
    14. Rocking All the Way
    15. Black Ice

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Black Ice
    Wykonawca:
    AC/DC

     Więcej o recenzencie

    hmmm??? ()
    Ocena 3 na 5  

    SŁUCHAŁEM KILKA RAZY PÓŁ ROKU TEMU I NIC CIEKAWEGO NIE ZNALAZŁEM.ALE WOBEC WSPANIAŁYCH KOMENTARZY SZACOWNYCH PRZEDMÓWCÓW POŻYCZĘ I POSŁUCHAM PONOWNIE.ALE OPTYMISTĄ NIE JESTEM.TO TAK W "HOŁDZIE WYZNAWCOM ROCKA"-MYŚLĘ,ŻE WIĘKSZOŚĆ ZROZUMIE DO CZEGO TO NAWIĄZANIE. p.s.ciekawa,mało znana grupa- "Pavlov,s dog" ale nie polska

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Jak stare dobre wino ()
    Ocena 4 na 5  

    Pomimo upływu lat, AC/DC udowadniają ,że wciaż potrafią grać rocka. Nie ma tu miejsca na ckliwe sentymentalne ballady jest tylko hardrock w najczystszej postaci!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Polecam ()
    Ocena 5 na 5  

    AC/DC to już legenda i nie sądzę, żeby ktoś mógł mieć co do tego jakieś wątpliwości. "Black Ice" jest świetnym albumem, którego słuchać można na okrągło a i tak się nie znudzi. Zdecydowanie polecam.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Młodzi już tak nie grają ()
    Ocena 5 na 5  

    Jak dobrze, że takie płyty wychodzą! I dają pocieszenie, że nie jesteśmy skazani na modne rockowe granie jednodniowych kapel, po których po latach zostają tylko dobre recenzje. Zgadzam się z przedrecenzentami: "Black Ice" to stary dobry rock. Może z wyjątkiem "stary", bo tego słowa trudno użyć do tak energetycznego grania:)

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Rock'n roll w najczystszej postaci! ()
    Ocena 5 na 5  

    Jest takie stare powiedzenie,że najkrótsza droga od punktu A do punktu B to linia prosta i takie też jest nasze podejście do muzyki-oto słowa Angusa Younga.Album "Black Ice" jest świetnym odzwierciedleniem tychże słów.Nie jest to album wielki ani najlepszy w ich dyskografii ale z pewnością należy do tych,które słucha się z wielką przyjemnością i bez cienia wątpliwości można go uznać za udany.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Infomuzyka  Więcej o recenzencie

    200 milionów płyt z logo maszyny do szycia ()
    Ocena 5 na 5  

    (...) Od momentu, gdy w 1973 r. Angus razem ze swoim bratem Malcolmem założył grupę w Sydney, zmieniło się praktycznie wszystko. Nie tylko scena muzyczna, ale też cały świat od mediów po obyczajowość. AC/DC wydawali się kiedyś prowokujący - śpiewali dwuznaczne teksty o erotycznych konotacjach, a Angus chętnie pozował na małego diabełka (...). Dziś takie wybryki nie zaszokują nawet przedszkolaka. Ale ta pachnąca już nieco rockowym skansenem otoczka to także tajemnica długowieczności zespołu. Angus Young, który skacze po scenie w szkolnym uniformie mimo pięćdziesiątki na karku, może wzbudzać uśmiech. Ale czy nie jest on nieco przerysowanym uosobieniem muzyki rockowej? Kolejne pokolenia mogą mieć swoich idoli pozujących na rewolucjonistów, awangardowców i intelektualistów. Ale i tak istotą tej muzyki pozostaje to, co reprezentuje sobą Angus Young: zabawa, hałaśliwe riffy i szczeniacki bunt, który nawet z 50-letniego faceta potrafi wydobyć rozbrykanego nastolatka. Czy to nie dlatego grający tak oczywistą muzykę zespół sprzedał już ponad 200 milionów płyt? Krytycy próbowali wrzucić AC/DC do przegródki z napisem "heavy metal". Ale korzenie AC/DC tkwią w tym, co w muzyce rockowej najbardziej archetypowe. Kolejne płyty grupy to kopalnia klasycznych, wyrastających gdzieś jeszcze z bluesowej tradycji gitarowych riffów. "Whole Lotta Rosie", "Let There Be Rock", "High Voltage", "Highway to Hell", "Back in Black" czy "You Shook Me All Night Long" to elementarz każdego rockowego gitarzysty. Pierwszy wokalista grupy Bon Scott był prawdziwym rockowym straceńcem - z używek preferował alkohol, a jednym z ulubionych tematów swoich piosenek uczynił nocne włóczęgi po podrzędnych barach. Scott zmarł w 1980 r. po ostrym pijaństwie w londyńskiej knajpie. W jego następcy Brianie Johnsonie grupa znalazła idealne dopełnienie swojego mitu - dysponującego zdartym głosem faceta w dżinsowej kurteczce i cyklistówce, który świetnie wpisuje się w prosty, wręcz proletariacki image zespołu. Styl grupy przemawia do bardzo różnych artystów i prowokuje do różnych reinterpretacji. AC/DC samplowali i Beastie Boys, i brazylijska gwiazda favela funku Bondo Do Role. Covery piosenek grupy do swojego repertuaru włączyły Shakira i Celine Dion. Ale o wiele większe wrażenie robią wersje zespołu Hayseed Dixie, który wykonuje piosenki AC/DC w stylu hillbilly oraz country and western. AC/DC to dziś bardziej ikona niż zespół, po którym można spodziewać się jakichś zaskoczeń. Nowa płyta to potwierdza. "Rock'n'roll Train" to świetny riff i podniosły, prowokujący do wspólnego śpiewania na koncertach refren. "Skies of Fire" oparty jest na powolnym, dostojnie toczącym się riffie. "Big Jack" to pompująca tempo sekcja rytmiczna i piosenkowy refren. A że cała płyta mocno nierówna? Że oprócz kapitalnych numerów w rodzaju "Spoilin' for a Fight" sporo tu nijakich, ocierających się o autoplagiat wypełniaczy typu "Money Made"? Gdy tylko grupa ruszy w trasę, fani łatwo wybaczą wszystkie nierówności "Black Ice".

    (1 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Yeah! Rock'n'roll! ()
    Ocena 5 na 5  

    Rock and roll w czystej (a nawet krystalicznej) postaci - bez zbędnych elektronicznych dodatków. Płyta z dużym ładunkiem energetycznym. Aż chce się słuchać.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    To jest to ()
    Ocena 4 na 5  

    Można śmiało powiedzieć: stare dobre AC/DC. W ich przypadku to duży komplement. Nigdy nie silili się na prekursorów rocka. Tylko prosty rock'n'roll. Kapitalne rytmy, świetne solówki i ta energia płynąca z głośników. Doskonała płyta dla tych którzy chcą odpocząć od różnych muzycznych dziwadeł a pragną tylko kiwać głową i tupać nogami. "Shake Your Legs" - jak śpiewał kiedyś Johnson na płycie "Back In Black"

    (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Nareszcie!!! ()
    Ocena 5 na 5  

    Drodzy państwo oto są - oni! Królowie rocka raczyli zejść do maluczkich i nagrać coś co winno odświeżyć mętny muł dzisiejszych produkcji. Tak bo to jest kawał prawdziwego rocka a nie tylko produkcja - to widać, słychać i czuć. "Rock N Roll Train", "War Machine", "Wheels" - czysty rock w krystalicznej postaci. I jak do tego zrealizowany! Wystarczy porównać z najnowszą Metallicą gdzie "inżynierowie dźwięku " tak skompresowali dynamikę, że jest to po prosu niejadalne. A tu? Nic tylko się delektować. Cóż z tego, że AC/DC gra ten sam kawałek od '74 roku? Za to jak gra - polecam gorąco. Zazdroszczę tym, którzy pojadą do Pragi w marcu (czemu nie w Polsce???). I jeszcze jedno - to może być ostatni taki walc - Brian Johnson przebąkiwał coś o swoim wieku i o tym, że chyba... chyba...

    (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Najlepszy come back ostatnich lat! ()
    Ocena 5 na 5  

    Oswoiłem się z płytą już na dobre. Naście razy odsłuchane! Kiedy tylko włączysz od pierwszego numeru, nic nie jest w stanie zatrzymać tego rock'n'rollowego pociągu! Maksymalne obroty w każdym numerze. Najjaśniejsze punkty płyty to "Rock N' Roll Train", "War Machine", "Black Jack", "Spoilin' For A Fight", "Wheels" i tytułowy zamykający album "Black Ice". Z rockowych premier w tym roku ta jest niewątpliwie moim numerem jeden. I nie piszę dlatego że jest to świeże i jestem pod wrażeniem teraz na tę chwilę. Wiem, że do tej płyty będę wracać często... kawał dobrego rock'n'rolla! 60 letni panowie potrafili wykrzesać z siebie to, co najlepsze. Cliff Williams na basie jest oszołamiający, a co najważniejsze perkusja! Takie brzmienie uwielbiam, suche i dające po uszach na maksa. Do tej pory AC/DC miało cztery wielkie płyty... "Highway To Hell", "Back In Black", "The Razor's Edge" oraz "If You Want Blood You've Got It" teraz mają piątą... jej tytuł to "Black Ice"!

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pokaż wszystkie recenzje (11)