Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Błędne siostry
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Renata L. Górska
- Wydawnictwo:
-
Prószyński i S-ka,
Prószyński Media
, Styczeń 2012
- ISBN:
- 978-83-7839-010-7
- Liczba stron:
- 752
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Renata L. Górska
Powieść o metamorfozie kobiety obciążonej bolesną i tajemniczą historią.
Karola jest Polką mieszkającą od wielu lat za granicą. Nękana migrenami poszukuje spokojnego miejsca, gdzie może podleczyć się i uspokoić. Od koleżanki z pracy dostaje propozycję wyjazdu do odziedziczonego przez nią domu w Karkonoszach. Ma tam w ciszy spędzić pół roku, gdyż dom stoi pusty po tragicznej śmierci rodziców koleżanki. Karola pojawia się na miejscu i szybko rozgaszcza, poznając sąsiadów i spartańskie warunki wiejskiego życia.
Ku jej zaskoczeniu, w odludnym domu któregoś wieczora pojawia się obcy mężczyzna, który, jak twierdzi, również ma spędzić tam pół roku w odosobnieniu. Konflikt narasta i jest nie do załagodzenia, gdyż okazuje się, że mężczyzna dostał analogiczną do Karoli propozycję od brata właścicielki. W niesamowitej narracji stopniującej napięcie śledzimy kolejno odsłaniane sekrety losów rodziny Karoli, osobę współlokatora - Armina, i powody, dla których się on ukrywa, oraz dzieje przyrodniej siostry bohaterki.
Wszystkiemu towarzyszy karkonoska legenda o błędnych siostrach, które wg ludowych podań posądzone o czary wyszły w góry i tam zginęły zamieniając się w sarny, które w momentach ważnych dla mieszkańców domu ukazują się im na polanie, śpiewając pieśń ostrzegawczą. Z tą legendą związana jest też historia domu i stopniowe jej odkrywanie przez Karolę i lokalnego antykwariusza dzięki listom, książkom i obrazom.
Mimo malowniczych okoliczności przyrody, w jakich dzieje się akcja, nie jest to sielska opowieść o szczęściu, a raczej przypowieść o tym, jak często to, co widzimy, nie jest obiektywnym obrazem rzeczywistości, a jedynie naszą projekcją.
- Błędne siostry
- Autor:
-
Renata L. Górska
Metamorfoza
(2012-04-02)
Grażyna
Strumilowska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Nowa powieść Renaty L. Górskiej. Bohaterka emigrantka nękana koszmarami z przeszłości i utrudniającymi jej życie migrenami przyjeżdża do Polski, do samotnego, otoczonego złą sławą domu na górskiej polanie. Ma zamiar spędzić tam samotnie p......ół roku. Jednak jej plany pokrzyżuje nieoczekiwany współlokator. Początkowo Karola jest osobą wycofaną, nieufną, unikającą ludzi, ale z czasem zaczyna się zmieniać. Jej postrzeganie świata ulega przewartościowaniu, sprawy się układają pozytywnie, tajemnice zostają rozwikłane. Więcej nie zdradzę, żeby nie zabierać czytelnikom przyjemności śledzenia intrygi. Wspaniała książka na wiosenne wieczory i do czytania pod chmurką.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przerost formy nad treścią
(2012-03-06)
Dominika
Krawczak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Czy zdarzyło się Wam spotkać na kartach powieści bohatera tak irytującego, że aż odechciewa się czytać? Mi coś takiego przytrafiło się po raz pierwszy i pech chciał, że trafiło na rodzimą półkę literacką. "Błędne siostry", autorstwa pani Renaty L. Górskiej to książka, która rozbudziła mój apetyt pochlebnymi recenzjami, jednak zupełnie mnie nie przekonała.
Główna bohaterka, Karola, wraca po latach emigracji do Polski, aby podreperować zdrowie w użyczonym dzięki uprzejmości koleżanki domu w Karkonoszach.
Zmienia otoczenie na zupełnie inne, zamieszkuje w uroczym miejscu osnutym tajemnicami przeszłości oraz przekonuje się, że w domu nie jest sama. Ci, którzy tę książkę przeczytali, mogą to stwierdzenie zinterpretować jako puszczenie do Was oka, jednak ja mam na myśli tego lokatora, którego poznajmy w pierwszej kolejności.
Ciężko mi było zrozumieć tę bohaterkę. Od początku wydawała mi się rozkapryszonym, użalającym się nad sobą babskiem, które z małych problemów robi wielkie historie. A migreny, które miała leczyć były dla mnie argumentem nieproporcjonalnie silnym do długości czasu spędzonego w Karkonoszach. Cieszę się, że Karola nie zaszła w ciążę, bo macierzyńskie w Jej wykonaniu trwałoby pewnie lat dziesięć, a i ja tyle stron powieści bym nie wytrzymała. Wisienką na torcie dla mnie były dla mnie wizje duchów, które przyśniły się bohaterce.
Przy każdorazowej takiej historii było to w moim odbiorze tak nieprawdopodobnie śmieszne i żałosne, że wywołało u mnie zupełnie inny efekt niż ten, który był zamierzony.
Wątek tytułowy, czyli siostrzany, również mnie nie przekonał. W jednej chwili opryskliwe, zażarcie kłócące się się siostry doznają olśnienia, dochodzi do heroicznych wręcz czynów, po latach traktowania siebie jak powietrze. Nie da się takich rzeczy w relacjach międzyludzkich naprawić, nawet w samym sobie sobie, ot tak,przez kilka chwil.
Wierzę w bajki, ale na pewno nie takie.
Znudziła mnie ta historia i to bardzo.
Przewidywalna, nieciekawa, przegadana i "rozciągnięta" na maksimum możliwości pisarskich, co zaowocowało książką, która liczy sobie prawie osiemset stron.
I w ogóle by mnie to nie bolało, gdyby nie to, że w tej książce naprawdę czuć talent. Autorka z pewnością go posiada, bo są takie momenty, w których wychodzi bardzo ciekawy, interesujący język, wrażliwość i trafne spostrzeżenia. Jednak dla mnie blask tych chwil był umniejszony przez fabułę, która najzwyczajniej w świecie mnie wynudziła. To tak jakby w hotelu, który jest sypiącą się ruderą pocieszano mnie małym bukietem kwiatów każdego dnia. Ciężko się tym radować, kiedy woda kapie ci na głowę, okna są nieszczelne, a obsługa niemiła.
Chętnie przeczytam jakąś inną powieść autorki, ponieważ nie trzeba mnie przekonywać co do tego, że pani Renata L. Górska ma możliwości. Jednak nie są one wyeksponowane, kiedy mamy do czynienia z klasycznym przerostem formy nad treścią, a dla mnie "Błędne siostry" można streścić dokładnie w taki sposób.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacja!
(2012-02-16)
Leseratka
Więcej o recenzencie
Zazwyczaj czytam bardzo szybko, ale tym razem było inaczej. Ale nie dlatego, żeby mnie powieść nużyła, ale dlatego, że tak bardzo zachwycały mnie słowa. Już dawno nie czytałam takiej książki, w której bardziej interesowałaby mnie forma niż treść!
Muszę przyznać, że sam pomysł na głównych bohaterów, ich poplątane losy, tajemnice sprzed lat i metafizyczne doświadczenia bardzo mi się spodobał. Wszystko w tej powieści jest takie poukładane, napięcie powoli narasta i z każdą stroną jesteśmy coraz bardziej zżyci z Karolą, Arminem i innymi otaczającymi ich ludźmi. Rozmowy, które toczą się między bohaterami, ich przemyślenia, nie były tylko dodatkiem do toczącej się akcji, ale dla mnie równoważną częścią powieści.
Czy można szybko czytać książkę, w której co strona są takie opisy: "Moją uwagę przykuła niecodzienna ostrość barw na niebie. Żółtoczerwony zachód rzucał się łuną na białą połać polany, podświetlając kontury skałek w oddali. zdawały się mnie przywoływać, nie mogłam oderwać od nich wzroku. Ucichła przed zmierzchem przyroda spotęgowała mój niepokój, będący zarazem przeczuciem, że natura szykuje nam kolejne niespodzianki."?
I pomyśleć, że autorka mieszka od lat poza Polską!
Wszystkich, którzy znają już poprzednie powieści Renaty L. Górskiej do czytania tej książki z pewnością nie trzeba zachęcać, a tych dla których jest to pierwsze spotkanie zapewniam z czystym sercem, każda spędzona nad tą powieścią minuta to złota inwestycja! Na długo zapada w pamięci tym wszystkim, którzy od autorów oczekują więcej niż szybkie zwroty akcji!
Uroku tej książce dodają trzy śliczne sarenki, które oddzielają poszczególne części rozdziałów.
Myślę, że gdyby Prószyński pokusił się o wydanie audiobooka "Błędne siostry", to byłby to strzał w dziesiątkę. Jakiś ciepły głoś czytający o dawnych legendach, tajemnicach i oczywiście miłości to byłby balsam na niejedną skołataną duszę!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dłuuuuuga i ....nużąca powieść - niestety nie powaliła mnie na kolana...
(2012-02-13)
mól książkowy
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Książka R.Górskiej to powieść o poszukiwaniu własnej tożsamości.
Bohaterowie powiesci choć zdają się z pozoru zupełnie różni,dźwigają na swoich barkach ciężar - spory bagaż przeszłości.
Karola jest kobietą ,która musi uporać się z własnymi problemami i nie chodzi tu tylko o nękajace ją migreny.To także bolesne wspomnienia z lat młodości,konflikty rodzinne i obwinianie samej siebie.Warta wspomnienia jest także karkonoska legenda o błędnych siostrach,która ciekawi Karolę i towarzyszy jej przez cały pobyt w górach.Trudno mi jednak nie ulec wrażeniu,że powieść jest zbyt długa i momentami nużąca.Zdarzały sie momenty,kiedy miałam ochotę ominąć kilka stron.Nie doszukałam się w powieści niczego zaskakującego.We mnie wywołała dość ponury,choć refleksyjny nastrój.
Podsumowując - książka zbyt długa,przytłaczająca zbyt długimi opisami.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Szukając siebie
(2012-02-11)
Agnieszka
Baran
Więcej o recenzencie
Próbuję ocenić historię, której poświęciłam dwa popołudnia. Nie jest łatwo, ponieważ przy jej czytaniu towarzyszyło mi wiele emocji – o tym jednak za chwilę.
Bohaterka "Błędnych sióstr", to Karola. Polka żyjąca w Wielkiej Brytanii, emigrantka, której ze względu na bardzo silne migreny lekarz zlecił na pewien czas zmienić otoczenie. Szczęśliwym trafem, koleżanka z pracy proponuje Karoli wizytę w Karkonoszach, w domu, który odziedziczyła wraz z bratem. Kobieta przyjmuje propozycję i przybywa do dużego, pustego domu z nadzieją na poprawę zdrowia, odzyskanie równowagi i odpoczynek od szaleńczego tempa życia w wielkim mieście. Niedługo później okazuje się, że Karola nie jest sama. Do domu przybywa bowiem mężczyzna, który, jak sam twierdzi, ma spędzić w nim najbliższe pół roku. Armin, bo tak ma na imię nieznajomy, ustalił swój pobyt z właścicielem, jak się okazało, bratem koleżanki Karoli. Rodzeństwo nie powiadomiło się wzajemnie o swoich planach, wskutek czego Karola zmuszona jest, raczej bez entuzjazmu, dzielić dom z Arminem. W miarę możliwości stara się czerpać ze swego pobytu w górach jak najwięcej dobrego. Nawiązuje znajomości z miejscowymi, odpoczywa, chłonie otaczające ją piękne otoczenie. Są jednak rzeczy, które wywołują w kobiecie dziwne uczucia. Dom zdaje się żyć swoim życiem, a współlokator Karoli jest niezwykle tajemniczy. Na dodatek Karolę doganiają demony przeszłości, którym prędzej czy później będzie zmuszona stawić czoło.
Książka Renaty Górskiej to powieść o poszukiwaniu własnej tożsamości. Bohaterowie powieści, choć zdają się być z pozoru zupełnie różni, dźwigają na swoich barkach spory bagaż przeszłości. Karola jest kobietą, która musi uporać się z własnymi problemami i nie chodzi tu tylko o nękające ją stale migreny. To także bolesne wspomnienia z lat młodości, konflikty rodzinne i obwinianie samej siebie. Warta wspomnienia jest także karkonoska legenda o błędnych siostrach, która ciekawi Karolę i towarzyszy jej przez cały pobyt w górach. Trudno mi jednak nie ulec wrażeniu, że powieść jest zbyt długa i momentami nużąca. Zdarzały się chwile, w których chętnie ominęłabym kilka stron, a tożsamości Armina domyśliłam się już w połowie książki. Nie doszukałam się w niej niczego zaskakującego. Mimo to nie ulega wątpliwości, że "Błędne siostry" to powieść zapadająca w pamięć, wtłaczająca czytelnika w pewien klimat, przed którym ciężko jest uciec. We mnie wywołała dość ponury, choć dość refleksyjny nastrój. Polecam tę książkę zwłaszcza zwolennikom historii o poszukiwaniu siebie – dla innych może wydawać się zbyt przytłaczająca.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Podobała mi się...
(2012-02-10)
Joanna K71
Więcej o recenzencie
...ta książka. Podobała mi się główna bohaterka, jej podejście do siebie, do świata, do ludzi. Niby akcja powolna, niby treść spokojna, a od samego początku czułam, czytając, jakiś niepokój. Oczywiście wszystko wyjaśnia się w końcu, bohaterka godzi się z sobą i przeszłością. Aha, no i sarny - one też mają w tym swój udział. Polecam "Błędne Siostry".
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji