Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Błękitnooki chłopiec
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Joanne Harris
- Wydawnictwo:
-
Prószyński Media,
Prószyński i S-ka
, Wrzesień 2010
- ISBN:
- 978-83-7648-462-4
- Liczba stron:
- 544
- Wymiary:
- 130 x 185 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Joanne Harris
Genialna i pasjonująca lektura. Książka, która przeraża jeszcze długo po przeczytaniu...
B.B. to czterdziestodwuletni mężczyzna, który wciąż mieszka z matką i snuje o niej okrutne fantazje. Wyobraża ją sobie jako ofiarę morderstwa, a swoje wizje publikuje na portalu internetowym. Za pośrednictwem Sieci B.B. kontaktuje się z internautami komentującymi jego nowe wpisy - zarówno pozytywnie, jak i krytycznie. Wśród nich jest Albertyna, którą mężczyzna zna też ze świata realnego. Czymże jednak jest ten świat, skoro żadne z nich nie jest takie, jak z pozoru się wydaje? Do jakiego stopnia fikcja miesza się tu z rzeczywistością? Kiedy B.B. pisze prawdę, a kiedy tworzy tylko nieistniejące światy? Jakie wydarzenie z przeszłości sprawiło, że ucieka w świat ukryty za monitorem komputera?
Błyskotliwie skomponowana, zaplanowana i wnikliwa powieść z prawdziwie zaskakującym zakończeniem...
"Mirror"
- Błękitnooki chłopiec
- Autor:
-
Joanne Harris
Zło czai się w sieci...
(2010-12-06)
Izabella
Urbańska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Akcja książki rozgrywa się na internetowej stronie www.Niegrzecznichlopcyrzadza. Rozpoczyna ją wpis dokonany 28 I – kończy informacja z 22 II. Tak więc niecałego miesiąca potrzebował B.B. – błękitnooki chłopiec – autor bloga, który swoimi wpisami budził wśród znajomych i przyjaciół z sieci tyleż samo podziwu co przerażenia z racji drastycznych treści zamieszczanych tam wpisów. Ulubionym i natrętnie powracającym tematem jego wypowiedzi były różnorakie sposoby morderstwa, ale prawdziwą idee fix, o której pisał z widoczną namiętną żarliwością, było zamordowanie matki. I choć sam autor bloga zastrzegał się, że wszystko, o czym pisze jest fikcją literacką, jednak niepokojące było to, że od jakiegoś czasu treści umieszczane na jego blogu znajdowały potwierdzenie w realnym życiu, gdzie w tragicznych okolicznościach ginęły kolejne opisywane wcześniej osoby, a szalone pomysły z literackich próbek materializowały się na jawie. Sam B.B. – to 42 – letni mężczyzna mieszkający z matką, z którą łączy go silne uzależnienie oparte na nienawiści i strachu. Prowadzony przez niego blog jest dramatyczną opowieścią o traumatycznym dzieciństwie w domu bez miłości, kipiącym negatywnymi emocjami, o życiu w pułapce rodziny, gdzie apodyktyczna, toksyczna matka przydziela dzieciom kolory ubrań – czarny, brązowy i błękitny, które odtąd będą ich znakiem rozpoznawczym. Bracia wychowywani bez miłości przez samotną neurotyczną matkę, nigdy nie odczuwali wobec siebie lojalności czy choćby braterskiej solidarności – ich chlebem powszednim była wrogość. Nic więc dziwnego, że kiedy u jednego z nich odkryto synestezję - niezwykłą zdolność kojarzenia dźwięków i słów z kolorami i zapachami, ten właśnie syn zyskał nareszcie miłość i zainteresowanie matki. Z tych samych powodów ucierpiały jego stosunki z braćmi.
Książka J. Harris jest pomysłowo skonstruowanym thrillerem, w którym autorka wykorzystała bardzo powszechne zjawisko – pokusę realizowania się w wirtualnym świecie, gdzie przyjmując dowolną tożsamość, można żyć równolegle. Wielką zaletą książki jest umiejętnie budowana, aż gęsta od skrajnych emocji, atmosfera grozy oraz zaskakujące zakończenie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetna książka!
(2010-09-18)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
W pewnym małym miasteczku gdzieś na północy Anglii mieszka matka wychowująca samotnie trzech synów. Boryka się z trudnościami finansowymi, nie ma wykształcenia, więc ciężko pracuje fizycznie sprzątając domy sąsiadów. Łapie każdą pracę, żeby tylko sprostać wymaganiom współczesnego świata i wychować synów tak, żeby mieć z nich pociechę na starość. Pragnie dla nich jak najlepiej - widzi niezwykły talent najmłodszego i chce, żeby starsi bracia się nim opiekowali.
W sąsiedztwie mieszka inna kobieta, równie mocno kochająca swoje jedyne dziecko - niewidoma córeczkę. U niej też dostrzeżono niezwykłą zdolność - ona słyszy kolory. Zjawisko synestezji fascynuje kolejnego sąsiada - emerytowanego nauczyciela uczącego muzyki w pobliskiej szkole dla chłopców, prof. Peacocka.
Autorka z ogromną przenikliwością łączy te losy, pokazując jak bardzo wpływają na siebie nawzajem.
"Historia każdego z nas rozpoczyna się w samym środku czyjejś opowieści, z plątaniną wątków, które tylko czekają na rozwinięcie."*
Lubię styl Joanne Harris - opowiada ona historie z zadziwiającą lekkością, toczą się jakby siłą rozpędu, czytelnik obserwuje z fascynacją przeżycia bohaterów. I tak, jak w niektórych powieściach czytelnik identyfikuje się z bohaterem, tak u Harris ja zawsze oglądam go z dystansu. Trudno utożsamiać się z kimś, kto planuje morderstwa, prawda? Ale inni bohaterowie również nie wzbudzają wielkiej sympatii. Czuje się podskórnie, że każdy z nich coś knuje, nieszczerość aż rzuca się w oczy. Jeśli ktoś z was czytał "Dżentelmenów i graczy", to mogę nadmienić, że obie powieści łączy sporo elementów - wyizolowana w społeczeństwie szkoła dla chłopców (szczyt marzeń matki Bena), zmieniająca się tożsamość bohaterów, klimat małego miasteczka, warstwy społeczne z całym bagażem snobizmu i hierarchii. To wszystko spowite aurą nierzeczywistości, oddzielnych małych światów każdego z bohaterów, przenikających się coraz bardziej pod koniec książki. Wszystko po to, żeby czytelnik mógł się przekonać, że nikt nie jest tym, kim się z pozoru wydaje i kolejna rzecz - nikt nie jest samotną wyspą.
Nie mogę w tej opinii pominąć roli Internetu w życiu Bena, Albertyny, terapeutki. Internet jest coraz ważniejszy - pojawia się w książkach, gdzie autorzy pokazują, że nie można w globalnej ceberprzestrzeni zachowywać się z poczuciem bezkarności i anonimowości. Anonimowość w sieci jest złudzeniem i czas, żeby każdy użytkownik tego pięknego skądinąd zjawiska to sobie uświadomił. Dostęp do Internetu z komputerów, laptopów, komórek, innych urządzeń z łączem Wi Fi powoduje, że z każdego miejsca i o każdej porze każdy może tu wejść i sprawdzić, co robisz. Wielki Brat nigdy nie śpi.
I tym optymistycznym akcentem kończę, polecając wam tę książkę do przeczytania. Jestem niezmienną miłośniczką książek Joanne Harris. Za to, że pisze zaskakujące zakończenia, za to, że snuje fabułę stopniowo uchylając rąbka tajemnicy, a i tak w rezultacie zamykam książkę zdziwiona, że udało jej się mnie zaskoczyć.:)
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji