Blondynka na Czarnym Lądzie
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 280
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Marzec 2009 - Tym razem Beata Pawlikowska - podróżniczka, pisarka i autorka audycji "Świat według blondynki" w Radiu Zet - wyrusza do Afryki. Na dusznym lotnisku w Mombasie czeka na nią czterdziestostopniowy upał, stuprocentowa wilgotność powietrza i szumiące na wietrze palmy. W nowej książce Beaty...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Blondynka na Czarnym Lądzie
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Beata Pawlikowska
- Wydawnictwo:
-
National Geographic
, Marzec 2009
- ISBN:
- 978-83-7596-039-6
- Liczba stron:
- 280
- Wymiary:
- 200 x 230 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Beata Pawlikowska
Tym razem Beata Pawlikowska - podróżniczka, pisarka i autorka audycji "Świat według blondynki" w Radiu Zet - wyrusza do Afryki. Na dusznym lotnisku w Mombasie czeka na nią czterdziestostopniowy upał, stuprocentowa wilgotność powietrza i szumiące na wietrze palmy. W nowej książce Beaty znajdziesz bogactwo intensywnych zapachów: aromatycznych przypraw, kadzidełek i dymu z ogniska, oraz stada namolnych żuczków, podstępnych moskitów i tłustych much. Spotkasz też wszędobylskie pająki, skorpiony, węże i jadowite skolopendry. Poznasz smak życia na sawannie i niezwykłe zwyczaje dzikich zwierząt. Wejdziesz do świata Buszmenów i Masajów, w którym istnieją tylko dwa zawody: kobiety i mężczyzny, a życie toczy się wokół ogniska. Dowiesz się, jak wygląda stuprocentowy moran, na czym polega taniec adumu, dlaczego drzewo kiełbaskowe jest nazywane afrykańską apteką i jaki alkohol można zrobić z jego owoców. Odkryjesz również, co w języku suahili oznacza słowo safari oraz jak uwolnić swoją duszę.
- Blondynka na Czarnym Lądzie
- Autor:
-
Beata Pawlikowska
Stać autorkę na więcej
(2009-12-01)
Svenska
Więcej o recenzencie
Już od dłuższego czasu mam wrażenie, że Beata Pawlikowska, koncentruje się nie na jakości,a na ilości książek. Podróżniczka posiada ogromną skarbnicę wiedzy, ogromne doświadczenie, ale nie umie tej wiedzy do końca ująć na łamach książek. Niewiadomo właściwie, do kogo są konkretnie adresowane - do nastolatków, czy do osób, które nigdzie nie były... Za dużo się z nich czytelnik nie dowie poza wieloma niepotrzebnymi, (czasem pozornie śmiesznymi) opisami, czasem widoczne jest pewnego rodzaju moralizatorstwo, czy prawdy powszechnie znane. Gdyby zmnieszyć rozmiar książki i zdjęć, okazałoby się, że jest w nich niewiele napisane. Podobnie jest z książką o Afryce. A przecież autorka ma o czym pisać.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji