Blondynka śpiewa w Ukajali (wydanie kieszonkowe)
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 221
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (4)
Lipiec 2005 - Gdzie dziś można zobaczyć prawdziwy park jurajski?
Czy ryby wciąż śpiewają w Ukajali?
Jak przyrządzić pieczoną świnkę morską?
Gdzie można spotkać ostatnich szczęśliwych Indian?
W książce Beaty Pawlikowskiej - podróżniczki, pisarki i autorki audycji "Świat według Beaty...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Blondynka śpiewa w Ukajali (wydanie kieszonkowe)
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Beata Pawlikowska
- Wydawnictwo:
-
National Geographic,
G+J
, Lipiec 2005
- ISBN:
- 83-89019-96-5
- Liczba stron:
- 221
- Wymiary:
- 120 x 190 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Beata Pawlikowska
Gdzie dziś można zobaczyć prawdziwy park jurajski?
Czy ryby wciąż śpiewają w Ukajali?
Jak przyrządzić pieczoną świnkę morską?
Gdzie można spotkać ostatnich szczęśliwych Indian?
W książce Beaty Pawlikowskiej - podróżniczki, pisarki i autorki audycji "Świat według Beaty Pawlikowskiej" w Programie 1 Polskiego Radia - znajdziesz odpowiedzi na te pytania. Zapraszamy na fascynującą wyprawę do Peru, podczas której odbędziesz podróż statkiem niewolników, poznasz historię odkrycia i podboju Amazonii oraz dowiesz się jak amazońskie złoto - kauczuk - zmieniło oblicze świata.
"Blondynka śpiewa w Ukajali" to pierwsza książka polskiego autora wydana przez National Geographic. Dowcipne rysunki wykonane przez autorkę dodają całości wyrazu.
W wersji kieszonkowej ukazała się również książka Beaty Pawlikowskiej pt. "Blondynka u Szamana".
- Blondynka śpiewa w Ukajali (wydanie kieszonkowe)
- Autor:
-
Beata Pawlikowska
Nadziewana świnka morska
(2007-08-29)
Maddi
Więcej o recenzencie
Jest też przepis, jak nadziać świnkę. Kolejna wyprawa, tym razem Ameryka Południowa. Dużo o jedzeniu, spaniu, podróży i tęsknocie za dżunglą. Czyta się z ciekawością, ale brakuje mi wciąż troche samej pani Beaty, tego co znalazla w tej nastepnej podroży, co odkryla, czym dla niej pozostanie Ameryka Południowa, bo chyba nie tylko smakiem świnki i rosołu.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji