Koszyk pusty
- polecamy
-
- Co widział pies i inne przygody okładka miękka
- cena: 36,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 6 recenzji (Dodaj własną)
Ewa Leszczyńska Więcej o recenzencie
Jedno spojrzenie wystarczy abyśmy wiedzieli, że to jest to. Nie wiadomo skąd, po prostu wiemy. Intuicja? Przeczucie?.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Maciej Mączka Więcej o recenzencie
Jako tako czyta się do 90 strony. A później już jest tylko wciąż to samo tylko innymi słowami. Książka powinna mieć 60 stron i byłaby może ciekawa.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Po przeczytaniu książki pierwszym wnioskiem, który mi się nasunął, było to, że autor wyważa otwarte drzwi. Opisał, jak uczeni wyrzucili mnóstwo dolarów na naukową argumentację przewagi intuicji nad naukową argumentacją. Zastanowił mnie jednak wpływ torowania uczestników doświadczeń na ich intuicyjne wybory. Po ponownym przejrzeniu książki doszedłem do wniosku, być może mylnego, że rzecz dotyczy głównie sposobów sterowania intuicyjnymi wyborami swoimi i innych ludzi. Pozycja warta przeczytania.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Agata Czerkas Więcej o recenzencie
Czy kierujemy się w życiu rozumem czy intuicją? Lubię myśleć, że rozumem, że wszelkie podejmowane decyzje są solidnie argumentowane. Jednak czasem przeczucia biorą górę. Czy dobrze robimy, że się im poddajemy? Skąd się biorą? Na te pytania daje odpowiedź "Błysk". Polecam każdemu - świetnie napisana, solidnie udokumentowana (a jednak...).
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Andrzej Budzyk Więcej o recenzencie
Do książki "Błysk. Potęga przeczucia" przyciągnęła mnie w księgarni okładka. Potem z Internetu ściągnąłem uwagi jej projektanta Przemysława Dębskiego: [...](Początek cytowania - Andrzej Budzyk) Książka o decyzjach podejmowanych na podstawie intuicji. Wyzwanie, bo temat atrakcyjny, ale i podchwytliwy, sama okładka w potencjalnym czytelniku jakieś przeczucia generuje, chodziło tym razem o to, żeby przeczucia na temat przeczuć intrygowały i zachęcały do dalszej lektury. Okładka zwizualizowała mi się jakieś parę sekund po otrzymaniu zlecenia i posłałem ją na tydzień przed umówionym terminem, była dowcipna, była elegancka - niefrasobliwie bawiła się tytułem, pierwszy raz udało mi się chyba formę z treścią tak zespolić. Okazało się jednak, że coś mi się porąbało, zamiast "Błysk", zatytułowałem książkę "Mgnienie", i wszystkie te fajerwerki pomysłowości musiałem wyrzucić do kosza. Teraz jest chłodno i jasno, i z lekkim przymrużeniem oka [...]! (koniec cytowania - Andrzej Budzyk). Autora książki Malcolma Gladwella polubiłem już wcześniej za "Punkt przełomowy" (inne polskie tłumaczenia: punkt krytyczny, punkt przegięcia lub punkt zwrotny po angielsku TOPPING POINT!) wydany w 2005 roku przez Świat Książki - Bertelsmann Media. Przed przeczytaniem "Błysku" wbijałem sobie do głowy, by nie dać się "uwieść" przez pierwsze wrażenie. Autor pozwolił mi wrócić do wiary, iż przypuszczenie bywa racjonalne. Co więcej Gladwell uważa, że poprzez trening można błysk doskonalić i wzmocnić. Nie jest to podejście całkiem nowe i przypomina powszechnie znany okrzyk "eureka" - słowne "zaakcentowanie" dokonanego odkrycia! Książkę warto przeczytać i mieć w swojej bibliotece.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marian Ołpiński Więcej o recenzencie
Dowiedziałem się o niej (a także o Punkcie przełomowym) z artykułu o Malcolmie Gladwellu w tygodniku "Forum". Blink (Błysk) nie był jeszcze wtedy dostępny w polskim tłumaczeniu. Zakupiłem więc wersję oryginalną i nigdy nie żalowałem. Czytałem z zapartym tchem, nie mogąc się oderwać - jakbym czytał najlepszy kryminał. Już pierwszy rozdział opisujący grecki posążek młodzieńca, badany miesiącami przez najznakomitszych specjalistów, którzy dowodzili jego autentyczności, a który inni znawcy rzeźby greckiej już po jednym spojrzeniu oceniali jako falsyfikat był tak wciągający, że z coraz wiekszym zaciekawieniem pochłaniałem dalsze rozdziały. Jadąc niedawno w USA zabrałem książkę ze sobą i tak się złożyło, że przejeżdżałem obok salonu Nissana, w którym pracuje opisany przez Gladwella diler Bob Golomb. Postanowiłem wstąpić, przypuszczając, że musi go coś wiązać z Polską. Przyjął mnie bardzo serdecznie (jak zresztą każdego klienta, bo nigdy nie kieruje się przeczuciami), usiedliśmy i chwilę pogadaliśmy. Nie mówi już po polsku, ale bardzo chętnie złożył swój autograf w książce, którą oczywiście miałem przy sobie. POLECAM! Mało tego - żądam aby ją przeczytać.... PS. Ciągle jeszcze nie przeprowadziłem testu rozpoznawania Pepsi i Coca Coli. Kto przeczyta zrozumie, o co chodzi.
(10 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























