Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Bóg, kasa i rock'n'roll
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Szymon Hołownia ,
Marcin Prokop
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Listopad 2011
- ISBN:
- 978-83-240-1864-2
- Liczba stron:
- 336
- Wymiary:
- 144 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Szymon Hołownia ,
Marcin Prokop
Hołownia i Prokop w elektryzującej rozmowie.
Zderzenie dwóch odmiennych spojrzeń na religię, kulturę i świat mediów.
Jezus jako marketingowiec, pożytki płynące z noszenia habitu, różnica między Bogiem a idolem, urok pieniędzy i problemy z wolną wolą - to tylko niektóre wątki tej zaskakującej konfrontacji.
Prowadząc rozmowy składające się na tę książkę, robimy po prostu to samo co taksówkarz wiozący pasażera na lotnisko, fryzjer zakręcający klientce loki, babcie gderające w kolejce do laryngologa czy kumple spotykający się po robocie przy piwie. Przedstawiamy nasz punkt widzenia. Dyskutujemy. Spieramy się. Mówimy, co nam się wydaje. Wywalamy na stół to, co nam prywatnie w duszy gra. Tyle, że zamiast o najnowszym serialu, biuście Dody czy bieżącym kursie franka szwajcarskiego częściej gadamy o rzeczach, które mimo wszystko wydają nam się ważniejsze.
Marcin Prokop
Po tej książce boję się bardziej niż kiedykolwiek, że stosowną lekcję kontemplacji dadzą mi kiedyś aniołowie. Ja będę chciał toczyć z nimi teologiczne dysputy, oni - pogrążeni w słuchaniu Morrisseya - zacytują mi trzydziesty drugi rozdział Mądrości Syracha: "Przemów, starcze, tobie to bowiem przystoi, jednak z dokładnym wyczuciem, abyś nie przeszkadzał muzyce. A kiedy jej słuchają, nie rozwódź się mową ani nie okazuj swej mądrości w niestosownym czasie!".
Szymon Hołownia
- Bóg, kasa i rock'n'roll
- Autor:
-
Szymon Hołownia ,
Marcin Prokop
Poziom adekwatny do wzrostu Prokopa!
(2012-02-19)
Dominika
Krawczak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Rozmowa na temat religii to prawdziwy krzyż pański polskich mediów. Bo to aspekt trudny, karkołomny, momentami ciężki do zniesienia nawet dla samych rozmówców, a co dopiero dla odbiorców.
I kiedy już człowiek zatracił wszelkie nadzieje, że można to robić na poziomie, jak z kapelusza wyskoczył Flip i Flap polskiej telewizji, czyli duet Hołownia i Prokop, tworząc pewnego rodzaju biblia pauperum rozmów o religii. Tak właśnie powinno się to robić.
Ich wydawniczy wyskok niewątpliwie można nazwać spektakularnym, sądząc po obecności tej książkowej pozycji na listach bestsellerów podsumowywujących sprzedaż książek w roku 2011.
Choć panowie swoje dzieło podzielili na rozdziały, które mają porządkować ich wywody, mam wrażenie, że był to zabieg, który ma czytelnikom dać pewnego rodzaju złudzenie.
Rozmowy te przypominają raczej przyjacielskie pogaduszki, choć panowie wybrali sobie dość duży kaliber jeśli chodzi o tematykę.
Religia, a w zasadzie odwieczny spór pomiędzy osobami o dość sprzecznych poglądach to główne treści dane nam w lekturze. Ale to nie wszystko!
Wiele z tej książki można się dowiedzieć np. na tematy powiązane z kulturą. Ich dyskusje czasami zbaczają na bardzo poboczne tory, co podkreśla tylko styl luźnej rozmowy pomiędzy dziennikarzami. Jednak nawet te spostrzeżenia niereligijne bardzo mnie zaciekawiły, podają oni wiele przykładów z polskich mediów oraz swoich refleksji na te tematy, które (chociażby z uwagi na ich zawodowe osiągnięcia) w moim odczuciu były interesujące, momentami wręcz frapujące.
Nie można o "Bóg,kasa i rock'n'roll" powiedzieć, że jest to lekka i do pochłonięcia w jeden dzień lektura. Choć autorzy dwoją się i troją, aby nam ją uprzyjemnić swoim fantastycznym poczuciem humoru i inteligencją to jednak trzeba sobie dać trochę czasu na jej przeczytanie.
Zarzutem, jaki kierowano wobec książki było to, że jest w niej więcej Hołowni niż Prokopa. Myślę, że jest to naturalna kolej rzeczy, ponieważ niższy przedstawiciel tego duetu jest osobą, która dzierży w dłoni więcej argumentów. Jest rzeczowy, a jego przekonania są podparte zarówno wiedzą teoretyczną jak i praktyczną (dwukrotny pobyt w nowicjacie zrobiło swoje).
Jeśli ktoś czytał już książki pana Szymona to od pierwszych stron wyczuje, kto na tej rock'n'rollowej imprezie jest wodzirejem. Absolutnie mi to nie przeszkadza, bo Hołownia swojego "przeciwnika" bardzo szanuje. A i przeciwnik, pomimo odmienności poglądów, reprezentuje poziom adekwatny do wzrostu. Ich dialogi to klasa sama w sobie.
Takich rozmów o religii nam brakuje i tak właśnie powinno być.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pozytywne zaskoczenie!
(2011-11-23)
paranoidandroid
Więcej o recenzencie
Przyznam, że podchodziłam do tej książki z lekkim uprzedzeniem. Obawiałam się, że będzie efekciarska, nastawiona na sprzedaż, że będzie tylko elementem autopromocji prowadzących „Mam Talent”. Na szczęście miło się rozczarowałam. Nie da się ukryć, że popularność autorów na pewno zachęci ludzi do zakupienia tej pozycji, ja jednak chciałabym zachęcić przyszłych czytelników od strony merytorycznej. Ale do rzeczy – to jest po prostu bardzo dobra książka! Hołownia i Prokop prowadzą ze sobą naprawdę inteligentną rozmowę na wysokim poziomie – ale też nie tak wysokim, żeby nie zostać zrozumianym. Ścierają się tam poglądy zagorzałego katolika otwartego na ludzi i ateisty, który wciąż wątpi, choć wcale tego nie chce. Jest to starcie bardzo interesujące i każdy na pewno znajdzie w nim problemy, które jego samego poruszają. Największą zaletą tej książki-rozmowy jest to, że żadna z opinii nie jest uznana za lepszą, każdy z rozmówców ma swoje argumenty, a czytelnik sam decyduje, po której jest stronie. A może pośrodku.
(37 z 37 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji