| Utwory: |
| 1. Prologue: I Shall Tell You Of William Wallace (Narration: Robert The Bruce) |
|
| 2. Outlawed Tunes On Outlawed Pipes |
|
| 3. The Royal Wedding (Narration: Robert The Bruce) |
|
| 4. The Trouble With Scotland (King Edward The Longshanks) |
|
| 5. Scottish Wedding Music |
|
| 6. Prima Noctes |
|
| 7. The Proposal (William Wallace And Murron) |
|
| 8. Scotland Is Free! (William Wallace) |
|
| 9. Point Of War/Johnny Cope/Up In The Morning Early |
|
| 10. Conversing With The Almighty (Stephen,William Wallace,Hamish,Campbell) |
|
| 11. The Road To The Isles/Glendaruel Highlanders/The Old Rustic Bridge By The Mill |
|
| 12. Sons Of Scotland! (William Wallace) |
|
| 13. Vision Of Murron |
|
| 14. Unite The Clans! (William Wallace) |
|
| 15. The Legend Spreads (Scottish Storytellers) |
|
| 16. Why Do You Help Me? (William Wallace And Princess Isabelle) |
|
| 17. For The Love Of A Princess |
|
| 18. Not Every Man Really Lives (William Wallace And Princess Isabelle) |
|
| 19. The Prisoner Wishes To Say A Word (The Executioner And William Wallace) |
|
| 20. After The Beheading (Robert The Bruce) |
|
| 21. You Have Bled With Wallace! (Robert The Bruce) |
|
| 22. Warrior Poets (William Wallace) |
|
| 23. Scotland The Brave/The Badge Of Scotland/The Meeting Of The Waters |
|
| 24. Leaving Glen Urquhart/The Highland Plaid/Jock Wilson's Ball |
|
| 25. Kirkhill/The Argyllshire Gathering/The Braemar Highland Gathering |
|
Jeszcze Więcej
(2010-07-15)
tomucho77
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Myślałem że po przesłuchaniu podstawowej ścieżki dźwiękowej do filmu "Braveheart", nie można już nic zrobić, aby ta muzyka brzmiała jeszcze lepiej. Myliłem się. Jak to często w życiu bywa, okazuje się, że można uatrakcyjnić nawet tak fantastyczne dzieło jakim jest muzyka Jamesa Hornera. Paradoksalnie na tej ścieżce dźwiękowej nie ma nic specjalnie nowego, poza jednym zasadniczym faktem. Postanowiono dodać prawie każdego utwóru dialog z filmu, przez co poszczególne tematy sceniczne jeszcze dobitniej dotyczą pewnych konkretnych scen z filmu. Muzyka dzięki temu zabiegowi nabrała nowego charakteru, a wszelkie kulminacje stały się jeszcze bardziej dramatyczne w wymowie. To doskonałe posunięcie ze strony wydawcy, oddające w nieco inny sposób piękno muzyki Jamesa Hornera. Gorąco Polecam !!!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niekończące się piękno muzyki filmowej
(2007-04-26)
Błażej
Bierczyński
Więcej o recenzencie
Jeśli w pierwszej części muzyki do filmu "Waleczne Serce" skomponowanej przez Jamesa Hornera człowiek mógł się zakochać od "pierwszego usłyszenia", to nie sposób znaleźć słów, które oddałyby wrażenia i emocje po wysłuchaniu części drugiej. Bezpośrednie nawiązania do obrazu, konkretnych scen, odbywają się nie tylko poprzez muzykę, ale i zamieszczone dodatkowo dialogi. Płyta w pewnym sensie umożliwia "obejrzenie filmu dźwiękiem", chociaż utwory same w sobie są opowieścią na tyle sugestywną, że nawet bez znajomości fabuły filmu można zobaczyć oczami wyobraźni poszczególne sceny. Dzieło Hornera nie pozostawia zresztą wyboru - porywa od razu, unosi ponad szkockie góry na magicznych dźwiękach dud zabierając w niezapomnianą podróż w czasy bohaterskich walk o wolność, opowiadając historie o wielkich czynach i wielkich uczuciach zwykłych ludzi. Czy będzie to pełna namiętności miłość, intymne zbliżenie zakochanych, czy zapierające dech w piersiach przepiękne krajobrazy, szczęk oręża, bitewny zgiełk z ziemią dudniącą pod nacierającą konnicą, James Horner odmalowuje to wszystko dźwiękiem, tak jak niegdyś damy uwieczniały chwalebne czyny na haftowanych tkaninach, a królewscy pisarze w kronikach.
Nie znajdziemy tu wszystkich utworów, jakie wykorzystano w filmie, bo też nie taki jest cel płyty. Album ten nie jest też jedynie dodatkiem do części pierwszej z niewykorzystanymi kompozycjami. Jego fenomen polega na tym, że stanowi samodzielną ścieżkę dźwiękową. "More Music From Braveheart" to absolutne arcydzieło, bez którego świat muzyki filmowej byłby o wiele uboższy. I tak jak nie każdy człowiek naprawdę żyje pełnią życia (cytując Williama Wallace'a), tak nie każdy człowiek słyszał prawdziwą muzykę. I właśnie ta płyta uświadomi nam, jak niewiele słyszeliśmy.
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji