Christopher Paolini "Brisingr"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Brisingr
- Autor:
- Christopher Paolini
Polecam! (2009-01-12)
Marcin Andrzejczak Więcej o recenzencie
Od tej książki nie można się oderwać. Fakt, że miejscami jest trochę nudna (jak choćby opis kucia miecza Eragona, nad którym Paolini moim zdaniem niepotrzebnie się rozwodzi) i pojawia się kilka zgrzytów, jednak nie można odmówić uroku tej książce. Już się nie mogę doczekać następnej części.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
bomba!!! (2009-01-06)
domeniq Więcej o recenzencie
Książka jest warta poświęcenia jej trochę czasu. Nie mogłam się od niej oderwać, historia toczy się dalej i momentami zaskakuje nawet największych fanów. Gorąco polecam wszystkim fanom fatasy.
(5 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie wchodź, bo nie wyjdziesz (2009-01-03)
Patryk Wojtkowski Więcej o recenzencie
Nie będę pisał długich wywodów na temat książki i poruszał każdego aspektu jej fabuły z osobna. Dzieło może nie jest genialne, może nie powala światem przedstawionym, wątkami, bohaterami (tym, gwoli ścisłości, powala, i to na łopatki). Jednak, tak jak napisałem w temacie, kiedy już się w nią zagłębisz (co zazwyczaj następuje po jednym z pierwszych rozdziałów), nie odkleisz wzroku od jej stronic przez wiele godzin. "Brising" może nie jest książką dla każdego, może wielu z was nie zadowoli dostatecznie, ale polecam, szczerze polecam przebrnąć przez świat Paoliniego, chociażby dla Saphiry, Angeli czy Nasuady (autor ma dużo większy talent w przedstawianiu nam postaci żeńskich...), które całkowicie odmieniają jestestwo książki z bycia opasłym tomiskiem, na bycie piękną książką. Gorąco polecam wszystkim użytkownikom.
(7 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nuda! Nuda! Nuda! (2008-12-28)
Marcin Mroczka Więcej o recenzencie
Nie wiem skąd te zachwyty, jak pierwszy i drugi tom jeszcze mi się podobały to "Brisingr" to jedna wielka przegadana nuda! Ledwo to zmęczyłem i jestem pewny, że kolejnego tomu nie kupię! Christopher więcej pieniędzy ode mnie nie wyciągnie!
(4 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bombowa książka (2008-12-24)
Marcin Mędrecki Więcej o recenzencie
Super, polecam każdemu i w każdym wieku. Warta przeczytania jednym tchem. Już nie mogę się doczekać czwartej części, oby była jak najszybciej.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najlepszy prezent pod choinkę (2008-12-22)
INDIANA Więcej o recenzencie
Najnowszy tom przygód Eragona – Brisingr to najlepszy prezent pod choinkę, z zarazem najwspanialsza lektura na nadchodzące święta (pomoże nieprzyzwyczajonym przetrwać wspólne dni z rodzinką). Z radością witamy „starych” znajomych, którzy wreszcie spotykają się we wspólnej walce ze złem. Pomimo rozmachu akcji, lektura się nie dłuży (mnie zajęła 2 wieczory). Eragon kończy naukę u Oromisa, kierując się przepowiednią Solembuma zdobywa miecz godny Smoczego Jeźdźca i, być może, odkrywa źródło siły Galbatroixa. Jednak mistrzostwo Paoliniego to nie tylko budowa świata (miał tu przecież wielu mistrzów, z Tolkienem na czele), ale sylwetki zwykłych ludzi uwikłanych w walkę o władzę, miłość czy zwycięstwo. Najbardziej zafascynowała mnie w tej części postać kuzyna Eragona, Rorana. Zwykły człowiek, kierujący się miłością i pragnieniem zachowania życia, staje się prawdziwym przywódcą swoich rodaków. Miłość – magia życia – daje mu siłę, dzięki której jest w stanie walczyć i zwyciężać. Bo „prawdziwy wojownik nie walczy dlatego, że chce, tylko dlatego, że musi. (...) Eragon, Murtagh, Galbatroix, elfy... oni wszyscy maszerują do boju z zaklęciami na ustach i siłą znacznie przewyższającą twoją. (...) Jesteś jedynie człowiekiem, lecz dokonałeś rzeczy niedostępnych nawet Eragonowi czy Murtaghowi” – mówi do Rorana Katrina. O ile dwie pierwsze części posiadały pewne załamania akcji, to w tej widać, że Paolini rozwija się jako autor. Nie żal, że musieliśmy tak długo czekać. I dzięki temu zyskujemy siłę, żeby czekać na ciąg dalszy.
(5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najgorsza ze wszystkich... (2008-12-16)
Olek Posłuszny Więcej o recenzencie
Gdy kilka lat temu czytałem "Eragona" wydał mi się on dobrą, solidną ksiązką, która braki warsztatowe nadrabiała zajmującą historią. Opublikowany niedługo później "Najstarszy" przekonał mnie iż młody autor rozwija się bardzo szybko i po następnej książce oczekiwałem wiele. Oczekiwałem oryginalnej fabuły, która nie czerpie garściami z seriali, filmów i książek fantasy. Oczekiwałem pogłębionych bohaterów, których rozterki są na tyle wiarygodne, że współczesny czytelnik może się z nimi utożsamiać. Oczekiwałem sprawnego, wyćwiczonego stylu. Braku licznych językowych potknięć i nieporadności. I niestety zawiodłem się na całej linii. Otrzymałem sztucznie przedłużone sześćset stron mizernych intryg, kruchej fabuły i męczących, pseudo-poetyckich opisów. Autor dojrzewa, dojrzewają też czytelnicy, dlatego wydawałoby się, że i książka powinna dojrzeć. Niestety w porównaniu do poprzedniej części "Brisingr" jest krokiem wstecz. Nie jest to już nawet książka dla dzieci, bo Paolini postanowił wypełnić ją przesadnym okrucieństwem (jak choćby w próbie Nasuady, czy ofiarowaniu niewolników). Jedynym pozytywnym elementem, jasno wyróżniającym się na tle kiepskiej całości są dialogi, do których autor ma wyraźny talent. Prowadzi je stosunkowo gładko i naturalnie, pozwalając czytelnikowi co jakiś czas odetchnąć od nużących opisów. Mimo tego małego plusa stawiam "Brisingrowi" najniższą ocenę. Losy Eragona i wojny przeciwko mrocznemu królowi, o śmiesznym imieniu stały mi się po tej książce całkowicie obojętne. Zamiast więc czytać zwieńczenie tej sagi, które autor z pewnością już piszę, wolę sięgnąć po dobrą, sprawdzoną literaturę.
(7 z 30 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Coraz lepiej (2008-12-04)
Agnieszka Siewierska Więcej o recenzencie
Gdy przeczytałam parę lat temu "Eragona" zachwyciłam się przede wszystkim samą historią smoków i ich jeźdźców stworzoną przez nastolatka, jakim wówczas był Paolini. Nie dało się jednak nie dostrzec pewnych niedoskonałości warsztatowych autora, który zadebiutował w tak młodym wieku. Styl powieści jak dla mnie był zbyt prosty i "nieoszlifowany", ale wobec innych zalet książki, a zwłaszcza wartkiej akcji i sugestywnie opisanej krainy Alagaesii, w pewnym momencie przestało mi to w ogóle przeszkadzać. Zarówno "Najstarszy" jak i "Brisingr" dowodzą tego, że Paolini rozwija się jako pisarz i doskonali swój warsztat literacki. Powieści te są niezwykle wciągające, urzekają dbałością o szczegóły. Co więcej okazuje się, że "niedociągnięcia" które dostrzegałam w kompozycji książki wcale nimi nie były. Oto bowiem znajdują one swoje wytłumaczenie w trzeciej części powieści, stanowiąc fragmenty starannie układanej przez autora wielowątkowej historii. Z przyjemnością przeczytam kolejne książki tego młodego pisarza, mając nadzieję, że po zakończeniu serii "Dziedzictwa" stworzy dla nas jeszcze wiele zaskakujących i wciągających historii.
(4 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niesamowite (2008-11-29)
magdalena janczuk Więcej o recenzencie
To jest książka, która sprawia, że przenosisz się w inny wymiar, a każde słowo powoduje, że chcesz ją czytać bez końca. Jeżeli jesteś bardzo wymagającym czytelnikiem, zapraszam do przeczytana "Brisingra". Zawiera on wiele szczegółów i wątków, co sprawia, że każde zdanie czyta się z przyjemnością i ciekawością. Wiadomo, że Tolkien jest twórcą świata pełnego magicznych stworzeń: elfów, krasnoludów i wielu innych. Jednakże Paolini ukazuje inny wymiar tych postaci. Rozterki głównego bohatera i jego przeżycia są typowe dla dzisiejszej młodzieży, co sprawia, że utożsamiamy się z głównym bohaterem i przeżywamy przygody tak, jakbyśmy byli w centrum rozgrywającej się akcji.
(8 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Arcydzieło (2008-11-16)
Tomasz Smolewski Więcej o recenzencie
Zacząłem czytać książkę. Początek mnie nie za fascynował, ale brnąłem dalej. Już po pierwszym rozdziale napięcie rosło aż mną trzęsło. Nie zaznałem spokoju dopóki nie przeczytałem. Paolini mnie zadziwił, bo napisał książkę, która (w co wątpiłem) wciągnęła mnie bardziej niż pierwsza część - "Eragon", którą pokochałem. Serdecznie polecam każdemu, kto chce spędzić wspaniałe chwile przy lekturze i żyć życiem barwnych bohaterów.
(28 z 33 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
- 1
- 2






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)






![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





