Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- The Confessions Tour [Special Edition]
- Madonna
- cena: 34,49 zł
-
- Shock Value [Polska cena]
- Timbaland
- cena: 33,49 zł
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
2003
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 12 recenzji (Dodaj własną)
| Utwory: | ||
|---|---|---|
| 1. I'm A Slave 4 U | ||
| 2. Overprotected | ||
| 3. Lonely | ||
| 4. I'm Not A Girl, Not Yet A Woman | ||
| 5. Boys | ||
| 6. Anticipating | ||
| 7. I Love Rock 'n' Roll | ||
| 8. Cinderella | ||
| 9. Let Me Be | ||
| 10. Bombastic Love | ||
| 11. That's Where You Take Me | ||
| 12. When I Found You | ||
| 13. Before The Goodbye - BONUS TRACK | ||
| 14. What It's Like To Be Me | ||
Marta Marzec Więcej o recenzencie
Trzecia płyta studyjna księżniczki popu wyraźnie odbiega od dwóch wcześniejszych wydawnictw. Pierwszy singiel, który promował płytę - "I'm a Slave 4 U" ukazał nowy, seksowny wizerunek tej charyzmatycznej wokalistki. Cała płyta utrzymana jest w bardziej dojrzałym klimacie, aniżeli "Baby One More Time" i "Oops!...I Did It Again". Wielkim atutem tego krążka jest na pewno duży wkład Spears w to wydawnictwo (jest współautorką wielu tekstów na płycie). Bardzo cenię sobie tę płytę, zdecydowanie jest godna uwagi. Dlaczego więc dałam 4, a nie 5 gwiazdek? Ponieważ na krążku znalazły się może 3 utwory, które nie przypadły mi do gustu i nie pasują do świetnego klimatu tej płyty. To raz. Dwa, w dyskografii tej artystki jest płyta "In The Zone", która jest jeszcze lepsza i dojrzalsza od "Britney" i to właśnie ten krążek zasługuje na 5 gwiazdek. "Britney" był świetnym wstępem i przygotowaniem nas do genialnego "In The Zone". Płytę "Britney" polecam każdemu, kto lubi seksowne klimaty i dobry pop. Warto mieć to wydawnictwo w swojej płytotece.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Monika Pancewicz Więcej o recenzencie
Britney na tej płycie ewidentnie zrywa z klimatem poprzednich płyt. Mówi o tym już pierwszy rewelacyjny singiel pt. "I'm A Slave 4 U", do jakiego nakręcono seksowny teledysk. Następną godną uwagi piosenką jest "Overprotected" - przebojowy kawałek wyprodukowany przez Maxa Martina. "Cinderella" - to również wspaniała i szybka pioseneczka. Polecam jeszcze "I'm Not a Girl, Not Yet a Woman" - balladę z filmu "Crossroads". Mnie spodobały się piosenki "I'm A Slave 4 U", "Cinderella", "What's It's Like To Be Me" (słowa Justin Timberlake). Godna uwagi jest jeszcze balladka "When I Found You" i wyżej wspomniana "Overprotected".
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Maciej Nowak Więcej o recenzencie
Przykro mi to mówić, bo lubię Spears, ale ta płyta jest po prostu koszmarna. Najchętniej wymazałbym ją z jej dyskografii. Najgorsza piosenka to singiel "I'm Slave 4 U" - tragedia. Nie da się słuchać. Dlaczego więc dałem 2 gwiazdki, a nie jeną? Bo są z 2-3 znośne numery.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
KamilFan Więcej o recenzencie
Płyta "Britney" jest początkiem nowego wizerunku i nowego stylu księżniczki pop Britney Spears. Płyta bardzo dobra, dobrze skomponowana. Singiel "I'm a slave 4 u" to jeden z jej największych hitów. Mimo niskiej pozycji w USA, która była spowodowana przez to, że amerykańskie radia przestały grać jej muzykę, bo nie chciała podpisać umowy z koncernem, nie zmienia faktu, że to świetny kawałek.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przemek Rudy Więcej o recenzencie
Ta płyta jest naprawdę dobra i warto po nią sięgąć.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mateusz Pietrkiewicz Więcej o recenzencie
Płyta jest naprawdę dobra. Dwie poprzednie "... baby one more time" i " Oops!...I did it again" zawierały mało ambitne kawałki, służące tylko dobrej zabawie. Britney ma naprawdę wszystko - talent, głos, charyzmę, obycie sceniczne. Co się z nią stało? Pragnęła miłości. Wracając jednak do płyty - jest naprawdę dobra. To mieszanka różnych stylów muzycznych, które stworzyły bardzo charakterystyczne oraz seksowne brzmienie. Uważam, że jest to najlepsza płyta Britney i mimo iż osiągnęła dobry wynik sprzedazy, to powinna osiągnąć co najmniej 2 razy taki. Wydaje mi się, że Britt też o tym myślała, dlatego promowała ją 2 lata i to na najróżniejsze sposoby. Uwielbiam Britney i tę płytę. BRITT I LOVE YOU!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kasia Dyderska Więcej o recenzencie
Zdecydowanie polecam szalonym nastolatkom, które lubią pop!
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Basiaf Więcej o recenzencie
Britney na tej pycie zaczęła dorastać. Nagrała bardziej odważny materiał, szkoda tylko, że nadal w większości piosenek czuć klimaty z poprzednich płyt, ale nie tak przebojowe jak np. "Baby one more time". Bardzo podoba mi się pierwszy singiel"I'm slave 4 you", jest naprawdę świetny. Ogólnie płyta świetna do tańca, lecz niestety dośc mało ambitna. Płytę polecam osobom lubiącym pop oraz fanom Brit, choć bardziej polecałabym którąś z nowych płyt "In the zone" czy "Blackout".
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Izka :-) Więcej o recenzencie
Mnie ta płyta bardzo się podoba, chociaż nie należy do najnowszych to i tak jest świetna, energiczne kawałałki wprost stawiają na nogi.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Iza Kokocińska
Zdecydowanie lepsza od gniota "Ooops... I Did It Again". Słuchanie wyżej wymienionej płyty było koszmarem. Plastikowa, cukierkowa muzyczka. Teraz jest lepiej, ale to jeszcze nie rewolucja w muzycznym stylu panny Spears.
(3 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji


























